Mycie silnika
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- Huczas
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1995
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- skype: witkowski.007
- Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
- Kontakt:
niby tak, ale jak nie ma pod silnikiem nic co zabezpiecza a po kałuży pojedziesz to masz wszystko w środku mokre... więc co za różnica czy leje się woda z dołu czy z góry?
Sam przed kolejną zimą przymierzam się do zakupu osłony pod silnik i przed montażem na pewno umyję dokładnie komorę silnika, po zimie będę widział efekt lub jego brak
Sam przed kolejną zimą przymierzam się do zakupu osłony pod silnik i przed montażem na pewno umyję dokładnie komorę silnika, po zimie będę widział efekt lub jego brak
- ...:::V71:::...
- Sympatyk
- Posty: 106
- Rejestracja: sob 21:55, 19 mar 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław - Nottingham
A z czego jest ta osłona, że zabezpiecza miskę? Ja widziałem na Allegro tylko takie zwykłe plastikowe co raczej zabezpieczą co najwyżej przed błotem.
Zamiast krwi benzyna
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
zamiast serca turbina
Pzdr.
...:::V71:::...
MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
- eco.pierre
- Świeżak
- Posty: 12
- Rejestracja: śr 15:48, 26 sty 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sosnowiec
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Radzionków
...:::V71:::... pisze:A z czego jest ta osłona, że zabezpiecza miskę? Ja widziałem na Allegro tylko takie zwykłe plastikowe co raczej zabezpieczą co najwyżej przed błotem.
oslony sa abs'u, pp albo mieszanek. jak na cos najedziesz to oslona zamortyzuje uderzenie i najwyzej peknie a miska nie dostanie tak po tylku.
wiadomo, ze jak przywalisz w cos przy 100km/h to nic nie da ale obcierki na kraweznikach, galezie, kamyki itp juz nie beda grozne.
- Ros0mak
- Stały bywalec
- Posty: 259
- Rejestracja: sob 17:11, 13 wrz 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: WWL/WL
Re: Mycie silnika
Koledzy odgrzeję z deka temacik, bo po co zakładać nowy o tym samym...
A wiec jak temat głosi, chcę z deka umyć silnik. Nie cieknie, ale za czysty nie jest. Do mycia użyłbym preparatu CRC ->http://www.autokosmetyki.pl/crc-motor-clean-srodek-do-czyszczenia-silnika-bardzo-silny-500ml,p1327.html?manufacturers_id=77 a płukanie nie zrobiłbym Karcherem (mam takowy) bo za duże ciśnienie, za dużo wody która mogłaby dostać się gdzie nie powinna (zostałaby wtłoczona), tylko opryskiwaczem ciśnieniowym o takim -> http://www.sklep.eskot.pl/Akcesoria-ogrodowe-Fiskars-i-inne/Opryskiwacz-rozpylacz-cisnieniowy-ogrodowy-8-L-z-manometrem/pid,16188,cid,82444926,product.html
Mój silniczek to 1.1 bez LPG z klimą...
Co na pewno muszę osłonić przed wodą???
.
.
.
.
A wiec jak temat głosi, chcę z deka umyć silnik. Nie cieknie, ale za czysty nie jest. Do mycia użyłbym preparatu CRC ->http://www.autokosmetyki.pl/crc-motor-clean-srodek-do-czyszczenia-silnika-bardzo-silny-500ml,p1327.html?manufacturers_id=77 a płukanie nie zrobiłbym Karcherem (mam takowy) bo za duże ciśnienie, za dużo wody która mogłaby dostać się gdzie nie powinna (zostałaby wtłoczona), tylko opryskiwaczem ciśnieniowym o takim -> http://www.sklep.eskot.pl/Akcesoria-ogrodowe-Fiskars-i-inne/Opryskiwacz-rozpylacz-cisnieniowy-ogrodowy-8-L-z-manometrem/pid,16188,cid,82444926,product.html
Mój silniczek to 1.1 bez LPG z klimą...
Co na pewno muszę osłonić przed wodą???
.
.
.
.
Jacy ustawodawcy takie prawo. Jakie prawo taki kraj. Jaki kraj takie w nim życie...
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Mycie silnika
Myj normalnie myjka ciśnieniową tylko lancy nie przykladaj do silnika. Na wszelki wypadek osłon komputer, skrzynkę elektryczną i nie lej z góry na głowice. Z oldleglosci ponad 30 cm już nic nie wtloczy, bardziej niż zraszacz.
Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
- Ros0mak
- Stały bywalec
- Posty: 259
- Rejestracja: sob 17:11, 13 wrz 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: WWL/WL
Re: Mycie silnika
Arnold, myłeś u siebie, tak jak opisujesz?
Jacy ustawodawcy takie prawo. Jakie prawo taki kraj. Jaki kraj takie w nim życie...
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Mycie silnika
Myłem wiele silników i najważniesze to nie zalać kompa, zapłonu, gniazd na świece i nie zdejmować naklejek strumieniem wody. Osobiscie nie myje komory silnika bo nie jest mi to potrzebne, więc po instalacji lać nie muszę.
Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
Re: Mycie silnika
Co powiecie na mycie silnika w myjni parowej ostatnio znalazłem ofertę myją silnik parą
1.2 Dynamic
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Mycie silnika
arnold pisze:Myłem wiele silników i najważniesze to nie zalać kompa, zapłonu, gniazd na świece i nie zdejmować naklejek strumieniem wody. Osobiscie nie myje komory silnika bo nie jest mi to potrzebne, więc po instalacji lać nie muszę.
Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
Popieram kolegę.Od lat myję silnik,i to najczęściej karcherem właśnie,omijam komp,chłodnice,generalnie wrażliwe miejsca.Po umyciu przedmuchuję jeszcze powietrzem i po odpaleniu otwieram maskę żeby reszta wilgoci spokojnie odparowała,a raz na jakiś czas zabezpieczam wszystkie kostki kontakt sprajem.Parowo raz myli mi maskę i nadkole od wewnątrz i wszystko zeszło(po pęknięciu zbiorniczka wyrównawczego),karcher i chemia rady nie dała.
-
ostrokit
- Świeżak
- Posty: 27
- Rejestracja: ndz 15:30, 08 lut 2015
- Imię: Mirek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Mycie silnika
Jak umyłem kiedyś silnik to mi nie odpalił. Odradzam