Mycie silnika

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

SZyBA
Bywalec
Posty: 150
Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SZyBA »

Opryskanie wodą, zabezpieczenie alternatora kompa akumulatora, filtra, świec. Następnie piana aktywna Tenzi spłukanie następnie APC Megsa + pędzelkowanie odczekanie trochę spłukanie dużą ilością wody. Dziękuje za pozytywne opinie chociaż raz coś dobrze zrobiłem hehe
Awatar użytkownika
Complit
WOLF HUNTER
Posty: 1094
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Robert
gadu: 0
Lokalizacja: Romford

Post autor: Complit »

I widzę że da się coś pozytywnego zrobić. Miły widok ale to nie mój fetysz. Jestem z wyznawców że silnika się nie myje. Za dużo elektroniki.
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
skype: witkowski.007
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Post autor: Huczas »

niby tak, ale jak nie ma pod silnikiem nic co zabezpiecza a po kałuży pojedziesz to masz wszystko w środku mokre... więc co za różnica czy leje się woda z dołu czy z góry?

Sam przed kolejną zimą przymierzam się do zakupu osłony pod silnik i przed montażem na pewno umyję dokładnie komorę silnika, po zimie będę widział efekt lub jego brak :)
Awatar użytkownika
korek
Bywalec
Posty: 107
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Staszów

Post autor: korek »

A co daje taka oslona??
Obrazek
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Post autor: Deacon »

daje to, ze nie leci ci syf na silnik od spodu, zabezpiecza miske jak na cos najedziesz a w zimie sie szybciej dogrzewa silnik. tez bede kupowal taka oslone.
Awatar użytkownika
...:::V71:::...
Sympatyk
Posty: 106
Rejestracja: sob 21:55, 19 mar 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław - Nottingham

Post autor: ...:::V71:::... »

A z czego jest ta osłona, że zabezpiecza miskę? Ja widziałem na Allegro tylko takie zwykłe plastikowe co raczej zabezpieczą co najwyżej przed błotem.
Zamiast krwi benzyna
zamiast serca turbina


Pzdr.
...:::V71:::...

MOJA PANDA
http://www.pandaclubpolska.pl/forumpcp/ ... highlight=
Awatar użytkownika
eco.pierre
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: śr 15:48, 26 sty 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: eco.pierre »

Zabezpiecza też rozgrzany alternator przed zimną wodą :D
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Post autor: Deacon »

...:::V71:::... pisze:A z czego jest ta osłona, że zabezpiecza miskę? Ja widziałem na Allegro tylko takie zwykłe plastikowe co raczej zabezpieczą co najwyżej przed błotem.


oslony sa abs'u, pp albo mieszanek. jak na cos najedziesz to oslona zamortyzuje uderzenie i najwyzej peknie a miska nie dostanie tak po tylku.
wiadomo, ze jak przywalisz w cos przy 100km/h to nic nie da ale obcierki na kraweznikach, galezie, kamyki itp juz nie beda grozne.
Awatar użytkownika
Ros0mak
Stały bywalec
Posty: 259
Rejestracja: sob 17:11, 13 wrz 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: WWL/WL

Re: Mycie silnika

Post autor: Ros0mak »

Koledzy odgrzeję z deka temacik, bo po co zakładać nowy o tym samym...
A wiec jak temat głosi, chcę z deka umyć silnik. Nie cieknie, ale za czysty nie jest. Do mycia użyłbym preparatu CRC ->http://www.autokosmetyki.pl/crc-motor-clean-srodek-do-czyszczenia-silnika-bardzo-silny-500ml,p1327.html?manufacturers_id=77 a płukanie nie zrobiłbym Karcherem (mam takowy) bo za duże ciśnienie, za dużo wody która mogłaby dostać się gdzie nie powinna (zostałaby wtłoczona), tylko opryskiwaczem ciśnieniowym o takim -> http://www.sklep.eskot.pl/Akcesoria-ogrodowe-Fiskars-i-inne/Opryskiwacz-rozpylacz-cisnieniowy-ogrodowy-8-L-z-manometrem/pid,16188,cid,82444926,product.html

Mój silniczek to 1.1 bez LPG z klimą...
Co na pewno muszę osłonić przed wodą???

.
.
.
.
Jacy ustawodawcy takie prawo. Jakie prawo taki kraj. Jaki kraj takie w nim życie...
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Mycie silnika

Post autor: arnold »

Myj normalnie myjka ciśnieniową tylko lancy nie przykladaj do silnika. Na wszelki wypadek osłon komputer, skrzynkę elektryczną i nie lej z góry na głowice. Z oldleglosci ponad 30 cm już nic nie wtloczy, bardziej niż zraszacz.

Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Ros0mak
Stały bywalec
Posty: 259
Rejestracja: sob 17:11, 13 wrz 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: WWL/WL

Re: Mycie silnika

Post autor: Ros0mak »

Arnold, myłeś u siebie, tak jak opisujesz?
Jacy ustawodawcy takie prawo. Jakie prawo taki kraj. Jaki kraj takie w nim życie...
------------------------------------
Pierścioneczek mojej Żony.
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?f=45&t=8438
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Mycie silnika

Post autor: arnold »

Myłem wiele silników i najważniesze to nie zalać kompa, zapłonu, gniazd na świece i nie zdejmować naklejek strumieniem wody. Osobiscie nie myje komory silnika bo nie jest mi to potrzebne, więc po instalacji lać nie muszę.

Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
michwas
Bywalec
Posty: 156
Rejestracja: śr 18:57, 14 sty 2015
Imię: Michał
gadu: 0

Re: Mycie silnika

Post autor: michwas »

Co powiecie na mycie silnika w myjni parowej ostatnio znalazłem ofertę myją silnik parą
1.2 Dynamic
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1773
Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
Imię: Olek
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Mycie silnika

Post autor: olo 1 »

arnold pisze:Myłem wiele silników i najważniesze to nie zalać kompa, zapłonu, gniazd na świece i nie zdejmować naklejek strumieniem wody. Osobiscie nie myje komory silnika bo nie jest mi to potrzebne, więc po instalacji lać nie muszę.

Wysłane z mojego ST23i przy użyciu Tapatalka

Popieram kolegę.Od lat myję silnik,i to najczęściej karcherem właśnie,omijam komp,chłodnice,generalnie wrażliwe miejsca.Po umyciu przedmuchuję jeszcze powietrzem i po odpaleniu otwieram maskę żeby reszta wilgoci spokojnie odparowała,a raz na jakiś czas zabezpieczam wszystkie kostki kontakt sprajem.Parowo raz myli mi maskę i nadkole od wewnątrz i wszystko zeszło(po pęknięciu zbiorniczka wyrównawczego),karcher i chemia rady nie dała.
ostrokit
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: ndz 15:30, 08 lut 2015
Imię: Mirek
gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Re: Mycie silnika

Post autor: ostrokit »

Jak umyłem kiedyś silnik to mi nie odpalił. Odradzam