Blokujący się lewy przedni hamulec.
Blokujący się lewy przedni hamulec.
Witam forumowiczów.
Fiat Panda 1.1 benzyna 2003 rok.
Problem: blokujący się lewy przedni hamulec. (Brak ABS)
Wymieniono: dwa razy wężyki z zaworkami, tłoczki, pompę hamulcową, płyn hamulcowy kilka razy.
Problem objawia się następująco: na wiosnę zaczął trzeć klocek, z tego powodu przy dużej prędkości biła kierownica, wymieniony został płyn i wężyk (lewy prawy), miesiąc spokoju, tym razem felga już gorąca po jeździe, więc tłoczki (lewy prawy) i znów miesiąc spokoju. Teraz wymieniłem pompę hamulcową, wszystko chodziło jak nowe przez 3 dni i to samo.
Objawy są taki,e że dopiero po przejechaniu 10km nie odbija klocek, co ciekawe zatrzymam się zgaszę silnik odczekam i puszcza.
Gdy auto stało na podnośniku to koło samo się kręci luźno po parunastu razach hamowania klocek złapie tarcz i nie wraca. Lewa tarcza jest już cieńsza od prawej. Przed wymianą pompy wyciekło trochę płynu hamulcowego przy wejściu rurki do pompy hamulcowej (na łączeniu).
Pedał hamulca twardnieje tak bardzo, że trzeba użyć sporo siły (normalnie jest miękki).
Nie wspomnę, że na światłach i pod górkę ruszanie jest trudne i że pali jak smok.
Po dłuższej czasami czuć smród klocka hamulcowego.
Nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie, ale rok temu w październiku wymieniany był prawy wahacz ponieważ na przeglądzie wyszło, że ma spore luzy. Lewy nie był wymieniany.
Czy wymieniać serwomechanizm hamulca? Pedał? Koszty rosną i to bardzo a problem jest bardzo uciążliwy zwłaszcza teraz gdy przy hamowaniu na śliskiej jezdni lewe koło się blokuje i tracę kontrolę nad autem.
Fiat Panda 1.1 benzyna 2003 rok.
Problem: blokujący się lewy przedni hamulec. (Brak ABS)
Wymieniono: dwa razy wężyki z zaworkami, tłoczki, pompę hamulcową, płyn hamulcowy kilka razy.
Problem objawia się następująco: na wiosnę zaczął trzeć klocek, z tego powodu przy dużej prędkości biła kierownica, wymieniony został płyn i wężyk (lewy prawy), miesiąc spokoju, tym razem felga już gorąca po jeździe, więc tłoczki (lewy prawy) i znów miesiąc spokoju. Teraz wymieniłem pompę hamulcową, wszystko chodziło jak nowe przez 3 dni i to samo.
Objawy są taki,e że dopiero po przejechaniu 10km nie odbija klocek, co ciekawe zatrzymam się zgaszę silnik odczekam i puszcza.
Gdy auto stało na podnośniku to koło samo się kręci luźno po parunastu razach hamowania klocek złapie tarcz i nie wraca. Lewa tarcza jest już cieńsza od prawej. Przed wymianą pompy wyciekło trochę płynu hamulcowego przy wejściu rurki do pompy hamulcowej (na łączeniu).
Pedał hamulca twardnieje tak bardzo, że trzeba użyć sporo siły (normalnie jest miękki).
Nie wspomnę, że na światłach i pod górkę ruszanie jest trudne i że pali jak smok.
Po dłuższej czasami czuć smród klocka hamulcowego.
Nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie, ale rok temu w październiku wymieniany był prawy wahacz ponieważ na przeglądzie wyszło, że ma spore luzy. Lewy nie był wymieniany.
Czy wymieniać serwomechanizm hamulca? Pedał? Koszty rosną i to bardzo a problem jest bardzo uciążliwy zwłaszcza teraz gdy przy hamowaniu na śliskiej jezdni lewe koło się blokuje i tracę kontrolę nad autem.
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Lokalizacja: Łódź
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
A klocki wymieniałeś?
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Klocki i tarcze były wymieniane z amortyzatorami wiosną 2010. W porównaniu z tym co było wcześniej to są dość grube.
- JDK
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 2044
- Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
- Imię: Jędrek
- gadu: 7765035
- Lokalizacja: Łódź
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
a od kiedy tak Ci się dzieje? nie od wymiany klocków?
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Wygląda na to że się blokuje jak się tylko rozgrzeje. Ja bym na pierwszym miejscu wymienił klocki na jakieś firmowe. Jeśli masz tak bardzo nie równe tarcze to je także. I przez pierwsze ~500km nie hamować zbyt gwałtownie by się dotarły. Jest trochę w necie o tym.
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Zaczęło się w 2011 wiosną a klocki wymienione zostały wiosną 2010.
Gdy wezmę auto na lewarek i lewe koło będzie w powietrzu i będę hamował i dawał gazu to po pewnym czasie złapie i koniec. Nie jestem w stanie obrócić koła na luzie. Szczęki chodzą lekko palcem można je pchać gdy silnik jest zgaszony.
Kolejną kwestią jest to, że jutro rano będzie tarło od odpalenia auta a nie po czasie. Po 10 km to ja mam problem z ruszeniem.
Gdy wezmę auto na lewarek i lewe koło będzie w powietrzu i będę hamował i dawał gazu to po pewnym czasie złapie i koniec. Nie jestem w stanie obrócić koła na luzie. Szczęki chodzą lekko palcem można je pchać gdy silnik jest zgaszony.
Kolejną kwestią jest to, że jutro rano będzie tarło od odpalenia auta a nie po czasie. Po 10 km to ja mam problem z ruszeniem.
- Vito
- Admin na emeryturze
- Posty: 4203
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Witek
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
- Kontakt:
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Na moje oko zacisk do wymiany
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Zacisk do wymiany, miałem to samo w Uno.
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Rozumiem że zacisk jest zdeformowany, klocek jak się nagrzeje to się rozszerza? jestem ciekaw przyczyny tego stanu rzeczy. Wymieniać też klocki i tarcze czy zostawić?
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
a ranty klockow gdy zalozysz do mechanizmu sa luzno czy wchodza ciasno? bo jesli sa ciasne w uchwycie to szlifnij je solidnie papierem ,musza luzno siedziec, u mnie to bylo przyczyna ze sie grzaly po przejechaniu doslownie paru kilometrow i klinowalo prawie kolo , nie wspomne jaka goraca felge mialem, tyle ze u mnie to nawet nie papier scierny i dop.pilnikiem jak zlagodzilem ranty w klockach to pomoglo
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
czasami ranty klockow sa zle odlane jesli od nowosci, a z biegiem czasu gdy juz zjechane masz klocki to lubia tez sie krzywic, a wszystko to zalezy kto na jakiej zmianie je produkowal 
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Dziękuję za porady przez ten weekend postaram zrobić tak jak piszecie.
- Lukasz
- Przyjaciel klubu
- Posty: 709
- Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
- Imię: Łukasz
- gadu: 8896262
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Nie koniecznie panowie
Na dookola tloczka jest guma ( wewnatrz pod uszczelnieniem ) dzala to na takiej zasadzie ze guma odkształca sie podczas hamowania i gdy przestajemy hamowac chce ona powrocic do poprzedniego kształtu cofiąc tłoczek
musiał bys sprawdzic czy się ona po prostu nie wyrobila lub nie przerwala
taka moja rada 
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
Lukasz pisze:Nie koniecznie panowieNa dookola tloczka jest guma ( wewnatrz pod uszczelnieniem ) dzala to na takiej zasadzie ze guma odkształca sie podczas hamowania i gdy przestajemy hamowac chce ona powrocic do poprzedniego kształtu cofiąc tłoczek
musiał bys sprawdzic czy się ona po prostu nie wyrobila lub nie przerwala
taka moja rada
Dodam, że przy każdej zmianie klocków dokładnie trzeba zeszlifować papierkiem ściernym te kawałki,
które ślizgają się po prowadnicach, oczyścić wszystko i przesmarować delikatnie smarem miedzianym.
W sumie po takich manewrach klocki nie blokują się i zużycie wszystkich jest identyczne
Testowane w 3 moich Fiatach na przebiegu w sumie 240kkm i 6 kompletach klocków
Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.
ja bym obstawial cos z zaciskiem;), przed montazem nowych klockow wszystko wyczyszczone? podobno jak sie nie wyczysci itp to klcoki sie zapiec moga czy cos takiego....