Blokujący się lewy przedni hamulec.

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

klakson
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: wt 18:08, 13 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: klakson »

Witam forumowiczów.
Fiat Panda 1.1 benzyna 2003 rok.
Problem: blokujący się lewy przedni hamulec. (Brak ABS)
Wymieniono: dwa razy wężyki z zaworkami, tłoczki, pompę hamulcową, płyn hamulcowy kilka razy.
Problem objawia się następująco: na wiosnę zaczął trzeć klocek, z tego powodu przy dużej prędkości biła kierownica, wymieniony został płyn i wężyk (lewy prawy), miesiąc spokoju, tym razem felga już gorąca po jeździe, więc tłoczki (lewy prawy) i znów miesiąc spokoju. Teraz wymieniłem pompę hamulcową, wszystko chodziło jak nowe przez 3 dni i to samo.
Objawy są taki,e że dopiero po przejechaniu 10km nie odbija klocek, co ciekawe zatrzymam się zgaszę silnik odczekam i puszcza.
Gdy auto stało na podnośniku to koło samo się kręci luźno po parunastu razach hamowania klocek złapie tarcz i nie wraca. Lewa tarcza jest już cieńsza od prawej. Przed wymianą pompy wyciekło trochę płynu hamulcowego przy wejściu rurki do pompy hamulcowej (na łączeniu).
Pedał hamulca twardnieje tak bardzo, że trzeba użyć sporo siły (normalnie jest miękki).
Nie wspomnę, że na światłach i pod górkę ruszanie jest trudne i że pali jak smok.
Po dłuższej czasami czuć smród klocka hamulcowego.
Nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie, ale rok temu w październiku wymieniany był prawy wahacz ponieważ na przeglądzie wyszło, że ma spore luzy. Lewy nie był wymieniany.

Czy wymieniać serwomechanizm hamulca? Pedał? Koszty rosną i to bardzo a problem jest bardzo uciążliwy zwłaszcza teraz gdy przy hamowaniu na śliskiej jezdni lewe koło się blokuje i tracę kontrolę nad autem.
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: JDK »

A klocki wymieniałeś?
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
klakson
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: wt 18:08, 13 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: klakson »

Klocki i tarcze były wymieniane z amortyzatorami wiosną 2010. W porównaniu z tym co było wcześniej to są dość grube.
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: JDK »

a od kiedy tak Ci się dzieje? nie od wymiany klocków?
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Awatar użytkownika
RaveN
Aktywny
Posty: 84
Rejestracja: czw 16:08, 08 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: RaveN »

Wygląda na to że się blokuje jak się tylko rozgrzeje. Ja bym na pierwszym miejscu wymienił klocki na jakieś firmowe. Jeśli masz tak bardzo nie równe tarcze to je także. I przez pierwsze ~500km nie hamować zbyt gwałtownie by się dotarły. Jest trochę w necie o tym.
klakson
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: wt 18:08, 13 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: klakson »

Zaczęło się w 2011 wiosną a klocki wymienione zostały wiosną 2010.
Gdy wezmę auto na lewarek i lewe koło będzie w powietrzu i będę hamował i dawał gazu to po pewnym czasie złapie i koniec. Nie jestem w stanie obrócić koła na luzie. Szczęki chodzą lekko palcem można je pchać gdy silnik jest zgaszony.
Kolejną kwestią jest to, że jutro rano będzie tarło od odpalenia auta a nie po czasie. Po 10 km to ja mam problem z ruszeniem.
Awatar użytkownika
Vito
Admin na emeryturze
Posty: 4203
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Witek
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Vito »

Na moje oko zacisk do wymiany
Lisu
Aktywny
Posty: 92
Rejestracja: śr 0:42, 23 lut 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Lisu »

Zacisk do wymiany, miałem to samo w Uno.
klakson
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: wt 18:08, 13 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: klakson »

Rozumiem że zacisk jest zdeformowany, klocek jak się nagrzeje to się rozszerza? jestem ciekaw przyczyny tego stanu rzeczy. Wymieniać też klocki i tarcze czy zostawić?
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Romix13 »

a ranty klockow gdy zalozysz do mechanizmu sa luzno czy wchodza ciasno? bo jesli sa ciasne w uchwycie to szlifnij je solidnie papierem ,musza luzno siedziec, u mnie to bylo przyczyna ze sie grzaly po przejechaniu doslownie paru kilometrow i klinowalo prawie kolo , nie wspomne jaka goraca felge mialem, tyle ze u mnie to nawet nie papier scierny i dop.pilnikiem jak zlagodzilem ranty w klockach to pomoglo
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Romix13 »

czasami ranty klockow sa zle odlane jesli od nowosci, a z biegiem czasu gdy juz zjechane masz klocki to lubia tez sie krzywic, a wszystko to zalezy kto na jakiej zmianie je produkowal ;)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
klakson
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: wt 18:08, 13 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: klakson »

Dziękuję za porady przez ten weekend postaram zrobić tak jak piszecie.
Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Lukasz »

Nie koniecznie panowie :) Na dookola tloczka jest guma ( wewnatrz pod uszczelnieniem ) dzala to na takiej zasadzie ze guma odkształca sie podczas hamowania i gdy przestajemy hamowac chce ona powrocic do poprzedniego kształtu cofiąc tłoczek :) musiał bys sprawdzic czy się ona po prostu nie wyrobila lub nie przerwala :) taka moja rada ;)
Awatar użytkownika
Pipper
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: EP<->EOP

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Pipper »

Lukasz pisze:Nie koniecznie panowie :) Na dookola tloczka jest guma ( wewnatrz pod uszczelnieniem ) dzala to na takiej zasadzie ze guma odkształca sie podczas hamowania i gdy przestajemy hamowac chce ona powrocic do poprzedniego kształtu cofiąc tłoczek :) musiał bys sprawdzic czy się ona po prostu nie wyrobila lub nie przerwala :) taka moja rada ;)


Dodam, że przy każdej zmianie klocków dokładnie trzeba zeszlifować papierkiem ściernym te kawałki,
które ślizgają się po prowadnicach, oczyścić wszystko i przesmarować delikatnie smarem miedzianym.
W sumie po takich manewrach klocki nie blokują się i zużycie wszystkich jest identyczne :ok:
Testowane w 3 moich Fiatach na przebiegu w sumie 240kkm i 6 kompletach klocków :D
Awatar użytkownika
Franek16i
Wymiatacz
Posty: 765
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin

Re: Blokujący się lewy przedni hamulec.

Post autor: Franek16i »

ja bym obstawial cos z zaciskiem;), przed montazem nowych klockow wszystko wyczyszczone? podobno jak sie nie wyczysci itp to klcoki sie zapiec moga czy cos takiego....
ODPOWIEDZ