Samoczynne wyłączanie się wspomagania
-
bzukowski
- Świeżak
- Posty: 1
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Witam! Mam od kilku dni mały problem otóż samoczynnie wyłącza się wspomaganie kierownicy. Po ponownym rozruchu silnika problem znika. Co to może być? co robić
- Wiesław90
- Wymiatacz
- Posty: 822
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 8226161
- Panda: 1.1 =)
- Lokalizacja: Nakło Śl.
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Witam
Miałem podobny problem w mojej Pandzie . Podczas jednej z wizyt u elektryka prosiłem o sprawdzenie i okazało sie że to wina błedu czujnika skrętu , może to być spowodowane uszkodzeniem czujnika lub złą zbieżnością lecz co do tego drugiego nie jestem pewien.
Podobno jest to rzadkie ale naprawa polega na wymianie całego mechanizmu wspomagania (tego w którym jest ten czujnik skrętu)
<span style="color: red">Edit: Vito</span>
Miałem podobny problem w mojej Pandzie . Podczas jednej z wizyt u elektryka prosiłem o sprawdzenie i okazało sie że to wina błedu czujnika skrętu , może to być spowodowane uszkodzeniem czujnika lub złą zbieżnością lecz co do tego drugiego nie jestem pewien.
Podobno jest to rzadkie ale naprawa polega na wymianie całego mechanizmu wspomagania (tego w którym jest ten czujnik skrętu)
<span style="color: red">Edit: Vito</span>
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
widze że ze wspomaganiem nie jestem sam.... u mnie znowu jest tak ze raz sie wylaczy po chwili sie wlaczy i tak od czasu do czasu... jak bede mial kase to najpierw pojade do znajomego elektryka i zobaczymy co zdziala:) nie zamierzam odwiedzac u mnie fiata
ani wymieniac wspomagania czy czujnika:/ mi sie wydaje ze to wina elektryki ktora mozna naprawic:) no ale zdam relacje po wizycie:)
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
ja dzisiaj bylem u mechaniora no i powiedzial ze najprawdopodobniej do wymiany za tydzien sie dopiero z nim umowilem ale mowi ze nie jest w 100% pewny czy cos zrobi, juz nie raz wymienial ten czujnik w fiatach i to ich wada podobno;/ moze tez tak byc ze styki tylko bedzie trzeba zrobic i bedzie dzialalo ale to co i jak dopiero za tydzien bede wiedzial;/
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
a wiec tak wczoraj odebralem z naprawy:) 100 zaplacilem
rozebral cale wspomaganie itp wszystkie kable wymienil polutowal od nowa itp i dziala, no ale niestety nie jest pewien na 100% ile to bedzie dzialalo:/ wszystko jak narazie sprawne jest:) no ale pozniej bedzie problem niedajboze jak sie zepsuje:/
- Franek16i
- Wymiatacz
- Posty: 765
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Panda: Pandolot 1.2 + NOS:)
- Lokalizacja: Lublin
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
no tak ale czujnik to kolo 500 baniek bodajrze a rozne sa opinie jedni mowia ze wymienic mozna drudzy ze nie ale nie wglebiam sie w ten temat, pod komputer byl podlaczany wyszlo ze czujnik, zrobil podlaczyl jeszcze raz i nic nie wyszlo, a pozatym tak naprawde jak cos jest walniete to i tak raczej nie wyjdzie pod komputerem taki samochod mi sie wydaje
Zakupilem te przekazniki..... jak wymienie i cos to da to oczywiscie poinformuje czy pomoglo czy nie.... mam nadzieje ze zda egzamin:)
Zakupilem te przekazniki..... jak wymienie i cos to da to oczywiscie poinformuje czy pomoglo czy nie.... mam nadzieje ze zda egzamin:)
Ostatnio zmieniony 12 sie 2011, 01:02 przez Franek16i, łącznie zmieniany 1 raz.
