padł akumulator?
-
Adam
- Świeżak
- Posty: 44
- Rejestracja: 18 sty 2011, 20:09
- gadu: 0
- Panda: 2004
- Lokalizacja: Rzeszów
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Nie zgodzę się po latach praktyki. Aby poruszyć rozrusznik przy -25degC wystarczy 35Ah tj najsłabszy Maluch, Seicento, Matiz itp chciaż poj. silnika <1dm3. Spadek napięcia przy rozruchu (zwłaszcza tego podanego na świece) we współcz. konstr. wyrównuje elektronika. Sprawny aku. da radę zimą nawet letniemu olejowi silnika (nikt nie zastosuje tego oleju), i sprzegłu. Jeżeli nie - to trzeba już wymieniać aku. - to po latach, albo po "eksperymentach" z rozruchem silnika. Ja wolę 35Ah nowy niż więcej 5lat na 50Ah, gdyż nie wyczuję konca, a dopiero jak mi puści mechanicznie elektryka i wtedy to KONIEC - to z praktyki .12pawel pisze:Dokładnie szkoda tylko że serwis nie udziela gwarancji na akumulator jeśli np do pandy 1.1 zastosujemy akumulator 60Ah. Tłumaczą się ciągle mitem że akumulator będzie ciągle niedoładowany co jest nieprawdą. Większa pojemność = większe prawdopodobieństwo zapalenia w mrozy i tyle.
bart_gabi
-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: 26 gru 2010, 18:56
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: już była, Civic vi
- Lokalizacja: olsztyn
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Masz rację sprawny akumulator 35Ah starczy. Zauważ tylko że przy -30stC pojemność spada o nawet 70%. Więc wolę mięć 30% akumulatora 50Ah niż 30% akumulatora 35Ah. Co elektronika pomoże na spadek napięcia?? Przy rozruchu napięcie spada do nawet 9,5V i rozrusznik nie dostanie większego napięcia. wiadomo że wole sprawny nowy akumulator 35Ah niż pięcioletni akumulator 50Ah, ale jeśli mam do wyboru oba nowe to bez wahania wybiorę większy.
- wojtassslg
- Klubowicz
- Posty: 1174
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Lokalizacja: ST
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: 26 gru 2010, 18:56
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: już była, Civic vi
- Lokalizacja: olsztyn
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Tu jedynie działa prawo ohma i też nie do końca. Prąd ładowania zależy od napięcia, im większa różnica napięć tym większy przepłynie prąd. Sporo ludzi pisze że większy akumulator nie będzie doładowany co jest nieprawdą, bo w samochodzie chodzi o tzw bilans energii ( energia oddana i energia pobrana) Jeśli na rozruch auto potrzebuje ok niech to bedzie np 1Ah energii to podczas jazdy tyle samo musi odebrać od alternatora i nie ma tu różnicy czy będzie to aku 30Ah czy 60Ah. więc nie wiem dlaczego ktoś pisze że większy akumulator bedzie niedoładowany?? Przecież większy akumulator wcale nie ma większego "apetytu" na prąd jeśli jest tak samo eksploatowany jak i mały akumulator. Piszecie że elektryk poleca max 10% większy akumulator, to albo ciągle wierzy w mit o niedoładowanym akumulatorze albo chodzi mu po prostu o masę akumulatora jak i jego wielkość. Takie jest moje zdanie. Co do wielkości alternator-akumulator to w autach gdzie siedzi akumulator 100Ah montują alternator 100A, 110A ale to nie chodzi o doładowanie akumulatora lecz bardziej o te bajery jak podgrzewane fotele, elektryczne lusterka itp. Akumulator nie ściągnie więcej niż 30A no chyba że stał całą noc na światłach i musi ładować się praktycznie od zera.
- wojtassslg
- Klubowicz
- Posty: 1174
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Lokalizacja: ST
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
W sumie to teoretycznie masz racje... i tak własnie powinno byc w praktyce. Chyba, że jest jakis michałek w całej sprawie.12pawel pisze:Tu jedynie działa prawo ohma i też nie do końca. Prąd ładowania zależy od napięcia, im większa różnica napięć tym większy przepłynie prąd. Sporo ludzi pisze że większy akumulator nie będzie doładowany co jest nieprawdą, bo w samochodzie chodzi o tzw bilans energii ( energia oddana i energia pobrana) Jeśli na rozruch auto potrzebuje ok niech to bedzie np 1Ah energii to podczas jazdy tyle samo musi odebrać od alternatora i nie ma tu różnicy czy będzie to aku 30Ah czy 60Ah. więc nie wiem dlaczego ktoś pisze że większy akumulator bedzie niedoładowany?? Przecież większy akumulator wcale nie ma większego "apetytu" na prąd jeśli jest tak samo eksploatowany jak i mały akumulator. Piszecie że elektryk poleca max 10% większy akumulator, to albo ciągle wierzy w mit o niedoładowanym akumulatorze albo chodzi mu po prostu o masę akumulatora jak i jego wielkość. Takie jest moje zdanie. Co do wielkości alternator-akumulator to w autach gdzie siedzi akumulator 100Ah montują alternator 100A, 110A ale to nie chodzi o doładowanie akumulatora lecz bardziej o te bajery jak podgrzewane fotele, elektryczne lusterka itp. Akumulator nie ściągnie więcej niż 30A no chyba że stał całą noc na światłach i musi ładować się praktycznie od zera.
Posiada ktoś wykreś alternatora 70 i 75A napięcie>pr. obrotowa przy U=idem ?
-
Adam
- Świeżak
- Posty: 44
- Rejestracja: 18 sty 2011, 20:09
- gadu: 0
- Panda: 2004
- Lokalizacja: Rzeszów
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
PYTANIE - nadal nie wiemy po co chcesz założyć większy akumulator niż konstrukcyjnie przewidywany 50Ah12pawel pisze:Jeśli dobrze przeczytałem to jest wykres poloneza, ale od tamtej pory weszły nowe technologie i prądy alternatora są o niebo lepsze.zecer1971 pisze:http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/32cd595ab09cb6b1.html
Nie ma sensu tu łumaczyć założeń tej konstrukcji lecz uwierz ma ona sensowne podstawy.
Jeżeli podasz Twoje zapotrzebowanie to będziemy wiedzieli jaki akumulator można założyć. Gdy np. Twoje zapotrzebowanie to bas-refleks z otwartą klapą i oknami aby 1 tylko raz przjechać przez centrum miasta - to ten 50Ah już wystarczy. Jeżeli Twoja praca wymaga codziennego objazdu po 8-10h to możnaby liczyć jaki aku. i czy przez nockę i czym go naładować. Nie "tajniaczyj" bo podobne problemy są już znane
bart_gabi
-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: 26 gru 2010, 18:56
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Panda: już była, Civic vi
- Lokalizacja: olsztyn
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
Ja nie upieram się przy tym że trzeba wkładać większy akumulator i tyle. Ja próbuje napisać o tym że nie ma ograniczenia w stosowaniu różnych pojemności akumulatora. Zapotrzebowanie "na ampery" można brać i obliczać by wyznaczyć minimalną pojemność jaka będzie potrzebna. Górnej granicy szacować nie trzeba bo nic nam jej nie ogranicza. np producent do pandy 1.1 za minimum uznaje 40Ah i taką uznajmy za minimalną, ale czy zamontujemy 40 czy 60Ah to wszystko będzie świetnie działało i oba akumulatory będą tak samo doładowane, a w przypadku dłuższej eksploatacji radia na postoju itp mamy dodatkowy zapas mocy.Adam pisze: Jeżeli podasz Twoje zapotrzebowanie to będziemy wiedzieli jaki akumulator można założyć.
- wojtassslg
- Klubowicz
- Posty: 1174
- Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
- gadu: 0
- Lokalizacja: ST
- Generacja: ...
- Paliwo: inne
