Koła czy hamulce?
http://allegro.pl/bebny-szczeki-hamulcowe-fiat-panda-ii-bez-abs-i1408016184.html takie cos plus http://moto.allegro.pl/cylinderek-hamulcowy-fiat-nuova-panda-bez-abs-i1408067338.html i to wszystko? no wiadomo jeszcze ewentualnie przeowdy plus płyn hamulcowy? 
- jojo81
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 517
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- gadu: 5680922
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wolfi pisze:http://allegro.pl/bebny-szczeki-hamulcowe-fiat-panda-ii-bez-abs-i1408016184.html takie cos plus http://moto.allegro.pl/cylinderek-hamulcowy-fiat-nuova-panda-bez-abs-i1408067338.html i to wszystko? no wiadomo jeszcze ewentualnie przeowdy plus płyn hamulcowy?
Coś drogie te części.
Przy wymianie cylinderków trzeba uważać na przewody hamulcowe bo ulatują.
Jak wymieniałem to kolega miał panik i grzał nakrętkę przy przewodzie i puściło bez problemu.
Okazało się że lał lewy cylinderek a kupiłem także szczęki i 2 cylinderki i dlatego mi zostało. Części kupione w sklepie z częściami do Fiata.
Bębny długo wytrzymują. Wystarczy wyczyścić z brudu.
Regulacja przy lewarku ham. ręcznego.
JDK pisze:Bebny tloczki okladziny i to wszystko co potrzeba...nic wiecej nie ma do wymiany...
no i wiadomo plyn hamulcowy potrzebny jeszcze jest...
W twoim przypadku - tylko obie linki hamulcowe są do wymiany.
Pozostałe elementy, to wtedy gdy je ujrzysz jako zużyte - no to je dowiozą z SZik Podwisłocze itp.
bart_gabi
jojo81 pisze:Przy wymianie cylinderków trzeba uważać na przewody hamulcowe bo ulatują. Jak wymieniałem to kolega miał panik i grzał nakrętkę przy przewodzie i puściło bez problemu. Okazało się że lał lewy cylinderek a kupiłem także szczęki i 2 cylinderki i dlatego mi zostało. Części kupione w sklepie z częściami do Fiata.
Bębny długo wytrzymują. Wystarczy wyczyścić z brudu.
Regulacja przy lewarku ham. ręcznego.
Nie wymieniłeś linek (70zł), tylko regulowałeś je, a to po wymianie cieknących cylinderków - będą cyl. przegrzewane i pociekną.
bart_gabi
JDK pisze:Linek sie nie wymienia... Niby po co jak dzialaja, nie sa pozacierane, pozrywane...
Te linki wpierw sprawdź - no jeżeli pociekły cylinderki. Może kobieta pojechała na ręcznym i jesteś pewien, że dlatego pociekły i na bębnie to widać (a usuń "koleiny" krawędziowe) wtedy linek nie zmieniaj..Miałem już zagranicą wyciek po przegrzaniu (kobieta na ręczny do sklepu). Nie było tam jak - to rozebrałem, wymyłem denaturatem, nasmarowałem s. do tłoczków (był), dolałem DOT4, odpow. i zapomniałem gdy wróciłem do Polski, bo dziala.
bart_gabi
