Krótki pisk po odpaleniu

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

Koło pasowe jest ok.
Zostaje zatem łożysko od alternatora...
Obrazek
Awatar użytkownika
tomjoz
Profesjonalista
Posty: 698
Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
Imię: Tomek
gadu: 582988
Lokalizacja: Września

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: tomjoz »

To w trakcie piszczenia spróbuj wprowadzić wstrzyknąć WD w środek alternatora może sie chodź na chwilę uspokoi to będzie więcej pewności że to alternator
Moja Panda

http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?t=4876" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

A nie ma ryzyka spalenia alternatora?
Obrazek
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Dorian1.1 »

Forsaken pisze:A nie ma ryzyka spalenia alternatora?

Raczej nie bo wd'eka uzywa sie czasem,do smarowania elektorstykow rzadko ale zdarza sie. Moim zdaniem lepiej psiknac na wylaczonym z zalozona ta rurko/slomką w lozysko delikatnie.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
tomjoz
Profesjonalista
Posty: 698
Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
Imię: Tomek
gadu: 582988
Lokalizacja: Września

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: tomjoz »

Nie spali się
Robiłem tak w innych autach
Moja Panda

http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?t=4876" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)
Obrazek
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Dorian1.1 »

Ja wymieniłem pasek wielorowkowy i jak ręką odjął. cisza jak ta lala gdyby nie rozwalony łącznik elastyczny wydechu. Mam takie małe wrc xD
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

No i gangrena...
Padł alternator :-( Chyba nawet nie będę bawił się w próbę naprawy. Po prostu go wymienię.
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..
Obrazek
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Romix13 »

Zalałeś ? :lol: no to pięknie. Teraz jak nowy wsadzisz i będzie dalej piszczało to będziesz wiedział że to jednak nie alternator ;)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

Raczej nie zalałem, bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
Obrazek
Awatar użytkownika
mich43l
Stały bywalec
Posty: 289
Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: mich43l »

Forsaken pisze:No i gangrena...
Padł alternator :-( Chyba nawet nie będę bawił się w próbę naprawy. Po prostu go wymienię.
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..


Jeżeli uzwojenia są całe to można go reanimować
ELM 327
Interfejs Tartarini
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

zapewne są całe, ale koszt reanimacji z przeglądam to ok 200zł, a za tyle jest nowy, więc chyba nie warto się z tym bawić :-)
+tego jest taki że już nie będzie mi piszczał;-p
Obrazek
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Romix13 »

Forsaken pisze:Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)

Jeśli nie od tego mu się zdechło ?
Forsaken pisze:Raczej nie zalałem bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...

to chyba nie zły zbieg okoliczności, że tak w krótkim czasie po smarowaniu padł :P
Za to pochwal się jak nowy założysz czy dalej piszczy czy już nie :) żeby się nie okazało, że to rozrusznik ;)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Forsaken »

Romix13 pisze:
Forsaken pisze:Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)

Jeśli nie od tego mu się zdechło ?
Forsaken pisze:Raczej nie zalałem bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...

to chyba nie zły zbieg okoliczności, że tak w krótkim czasie po smarowaniu padł :P
Za to pochwal się jak nowy założysz czy dalej piszczy czy już nie :) żeby się nie okazało, że to rozrusznik ;)



Jak dla mnie na pewno go nie zalałem bo użyłem WD40 i słomką wpuszczałem delikatnie w okolice łożyska. Podobno to coś nie przewodzi prądu..
Po smarowaniu sporo jeździłem i było ok. Następnego dnia odpalam i lipa..
Czy mogę w takiej sytuacji podjechać kila km do mechanika? wspomaganie bez niego nie działa i boje się czy go nie zepsuję.
Obrazek
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Krótki pisk po odpaleniu

Post autor: Romix13 »

Możesz podjechać, wspomaganie Ci się po prostu nie włączy, nie powinno się nic stać tak samo jak przy słabym czy rozładowanym akum.
tylko nie zapomnij że nie masz ładowania ;) (oszczędzaj prąd) niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę co do wspomagania 8)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
ODPOWIEDZ