Krótki pisk po odpaleniu
- tomjoz
- Profesjonalista
- Posty: 698
- Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
- Imię: Tomek
- gadu: 582988
- Lokalizacja: Września
Re: Krótki pisk po odpaleniu
To w trakcie piszczenia spróbuj wprowadzić wstrzyknąć WD w środek alternatora może sie chodź na chwilę uspokoi to będzie więcej pewności że to alternator
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?t=4876" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?t=4876" onclick="window.open(this.href);return false;
- Dorian1.1
- Wieczny Szperacz
- Posty: 1892
- Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
- Imię: Dorian
- gadu: 1978034
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Forsaken pisze:A nie ma ryzyka spalenia alternatora?
Raczej nie bo wd'eka uzywa sie czasem,do smarowania elektorstykow rzadko ale zdarza sie. Moim zdaniem lepiej psiknac na wylaczonym z zalozona ta rurko/slomką w lozysko delikatnie.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
- tomjoz
- Profesjonalista
- Posty: 698
- Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
- Imię: Tomek
- gadu: 582988
- Lokalizacja: Września
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Nie spali się
Robiłem tak w innych autach
Robiłem tak w innych autach
Moja Panda
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?t=4876" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forum.pandaclubpolska.org/viewtopic.php?t=4876" onclick="window.open(this.href);return false;
- Dorian1.1
- Wieczny Szperacz
- Posty: 1892
- Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
- Imię: Dorian
- gadu: 1978034
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Ja wymieniłem pasek wielorowkowy i jak ręką odjął. cisza jak ta lala gdyby nie rozwalony łącznik elastyczny wydechu. Mam takie małe wrc xD
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
No i gangrena...
Padł alternator
Chyba nawet nie będę bawił się w próbę naprawy. Po prostu go wymienię.
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..
Padł alternator
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Zalałeś ?
no to pięknie. Teraz jak nowy wsadzisz i będzie dalej piszczało to będziesz wiedział że to jednak nie alternator 
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Raczej nie zalałem, bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
- mich43l
- Stały bywalec
- Posty: 289
- Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Forsaken pisze:No i gangrena...
Padł alternatorChyba nawet nie będę bawił się w próbę naprawy. Po prostu go wymienię.
Nie mam jak sprawdzić czy jest jakiekolwiek ładowanie ale poproszę o to mechanika..
Jeżeli uzwojenia są całe to można go reanimować
ELM 327
Interfejs Tartarini
Interfejs Tartarini
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
zapewne są całe, ale koszt reanimacji z przeglądam to ok 200zł, a za tyle jest nowy, więc chyba nie warto się z tym bawić 
+tego jest taki że już nie będzie mi piszczał;-p
+tego jest taki że już nie będzie mi piszczał;-p
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Forsaken pisze:Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)
Jeśli nie od tego mu się zdechło ?
Forsaken pisze:Raczej nie zalałem bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
to chyba nie zły zbieg okoliczności, że tak w krótkim czasie po smarowaniu padł
Za to pochwal się jak nowy założysz czy dalej piszczy czy już nie
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Romix13 pisze:Forsaken pisze:Troszkę go przesmarowałem. Jak na razie jest poprawa oby tak zostało:)
Jeśli nie od tego mu się zdechło ?Forsaken pisze:Raczej nie zalałem bo ładnie śmigał i jak wróciłem do domu to mu się zdechło...
to chyba nie zły zbieg okoliczności, że tak w krótkim czasie po smarowaniu padł
Za to pochwal się jak nowy założysz czy dalej piszczy czy już nieżeby się nie okazało, że to rozrusznik
Jak dla mnie na pewno go nie zalałem bo użyłem WD40 i słomką wpuszczałem delikatnie w okolice łożyska. Podobno to coś nie przewodzi prądu..
Po smarowaniu sporo jeździłem i było ok. Następnego dnia odpalam i lipa..
Czy mogę w takiej sytuacji podjechać kila km do mechanika? wspomaganie bez niego nie działa i boje się czy go nie zepsuję.
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Krótki pisk po odpaleniu
Możesz podjechać, wspomaganie Ci się po prostu nie włączy, nie powinno się nic stać tak samo jak przy słabym czy rozładowanym akum.
tylko nie zapomnij że nie masz ładowania
(oszczędzaj prąd) niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę co do wspomagania 
tylko nie zapomnij że nie masz ładowania
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
