Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
Kamillo
Instruktor
Posty: 1078
Rejestracja: sob 21:56, 29 paź 2011
Imię: Kamil
gadu: 0
Lokalizacja: Pruszków (WPR)

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: Kamillo »

ja w temacie LPG i spalanie powiem tyle: po spadku temperatur Niebieska Strzała mojej Żony wypija 7,6 l/100 km. Uważam że jak na jazdę 100% miasto (Warszawa) to wynik bardzo przyzwoity. Gdybym jeździł nią ja, pewnie spaliłbym ciut mniej, może tak ok. 0,5 l/100 km - ale to takie gdybanie...
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: skubie »

Agent pisze:5,96 LPG :lol: Z miejsca mogę się zamieniać na Pandy, jeśli faktycznie tyle Twoja pali :rotfl:


Ja się nie zamienię ;) Co więcej pewnie pojeżdżę Pandziochą jeszcze z 4-8 lat :D Taki mam sentyment :)
Mimo, iż ciągle jakaś pierdoła się psuje :?

mija pisze:Może jeździ tylko w trasy i v maks to 70km/h :D

Mówiłem, że są tu takie osoby co twierdzą, że panda pali poniżej 6l/100km LPG ?

Zastanawiam się jak liczycie spalanie bo może ja źle liczę i dlatego wychodzi mi tak dużo?


Ad.1
Jeżdżę różnie (jak trzeba do miasta, to i tam zawitam). Tak jak kiedyś pisałem: miasto, miastu nie równe i korki w nich też.
Zawsze jeżdżę tak jak pozwalają warunki, a dokładniej:
- wsie 60km/h,
- krajówki 80-100km/h,
- ekpresy i autostrady 90-110km/h.
Ad.2
Tak mi pali i nie twierdzę, że tak jest, tylko to wiem :D
Nie mam takiego hobby by robić wpisy na Motostat tak dla jaj :)
Ad.3
Paragon ze stacji, ilość litrów podzielona przez ilość przejechanych km, i to razy 100 :mrgreen:
Jeśli koledzy chcą szukać dziury w całym to podpowiem: można spaloną benę podzielić przez ilość km przejechanych na LPG w "czasie równoległym" :wink: i dodać do spalania LPG, wyjdzie faktyczny koszt przebycia 100km na obu paliwach :)

PS. na koniec powtórka z mojego ecodrivu (dla zainteresowanych) :)
1. Szybkie przyśpieszanie (maks. wciskanie gazu do 3/4 skoku pedału), aby jak najszybciej wrzucić 5 bieg (ja to robię po przekroczeniu 50km/h). Dalej lekkie wciśnięcie i Pandziocha sama się rozpędza do tych np. 90km/h.
2. Hamowanie silnikiem (ja de facto hamuje tylko na 5 biegu, przy ok. 45km/h zaczyna dawkować LPG, uważam że szkoda dalej się bawić biegami, bo nie wiele już z takiej prędkości zużyjesz hamulców, skrzynię biegów na pewno, bo musisz przerzucić 4 biegi na przestrzeni 40 km/h), bardzo polecam zwłaszcza gdy widzimy teren zabudowany, tak by wyhamować do "naszych przepisowych" 60km/h :policjant:
3. Tutaj ciekawostka, polecam również jazdę na luzie :wink: Np. masz zjazd z górki, a po chwili wypłaszczenia teren zabudowany, trzeba w odpowiednim momencie wrzucić na luz by w jechać w teren z "wiadomą prędkością" :zakrecony:
Resztę powie Wam wujek Google ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Agent
Wymiatacz
Posty: 803
Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
Imię: Emil
gadu: 6553887
Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
Kontakt:

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: Agent »

Mój wczorajszy raport spalania przyniósł rezultat 10,8 l gazu / 100 km :roll: Pięknie :facepalm: Dodam, że jeździłem cały dzień z megafonem na dachu ok. 30-40 km/h, czasami szybciej. W każdym razie bardzo delikatna jazda.
Life is 2 short 2b slow...
Awatar użytkownika
bombel
Maniak
Posty: 1594
Rejestracja: czw 16:50, 08 gru 2011
Imię: Sebastian
gadu: 1320359
Lokalizacja: KCH
Kontakt:

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: bombel »

Agent pisze:Mój wczorajszy raport spalania przyniósł rezultat 10,8 l gazu / 100 km :roll: Pięknie :facepalm: Dodam, że jeździłem cały dzień z megafonem na dachu ok. 30-40 km/h, czasami szybciej. W każdym razie bardzo delikatna jazda.


masakra rzeczywiście, chyba misio nie lubi mulastej jazdy :P , masz już zime czy na 195 mm jeszcze latasz (oponki)
Awatar użytkownika
Agent
Wymiatacz
Posty: 803
Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
Imię: Emil
gadu: 6553887
Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
Kontakt:

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: Agent »

No gdzie zimówki, jak zimy ani widu ani słychu. :razz: Może pod koniec grudnia zmienię koła na zimowe 13, ale spalanie na pewno nie spadnie, a wzrośnie przez niższe temperatury.
Life is 2 short 2b slow...
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: mija »

skubie pisze:
Agent pisze:
1. Szybkie przyśpieszanie (maks. wciskanie gazu do 3/4 skoku pedału), aby jak najszybciej wrzucić 5 bieg (ja to robię po przekroczeniu 50km/h). Dalej lekkie wciśnięcie i Pandziocha sama się rozpędza do tych np. 90km/h.
2. Hamowanie silnikiem (ja de facto hamuje tylko na 5 biegu, przy ok. 45km/h zaczyna dawkować LPG, uważam że szkoda dalej się bawić biegami, bo nie wiele już z takiej prędkości zużyjesz hamulców, skrzynię biegów na pewno, bo musisz przerzucić 4 biegi na przestrzeni 40 km/h), bardzo polecam zwłaszcza gdy widzimy teren zabudowany, tak by wyhamować do "naszych przepisowych" 60km/h :policjant:
3. Tutaj ciekawostka, polecam również jazdę na luzie :wink: Np. masz zjazd z górki, a po chwili wypłaszczenia teren zabudowany, trzeba w odpowiednim momencie wrzucić na luz by w jechać w teren z "wiadomą prędkością" :zakrecony:
Resztę powie Wam wujek Google ;)


Mojego kolegi wujek zawsze się tak chwalił jak to mu auto mało pali bo on tak auto oszczędza aż zdarzyło nam się z kolega za nim jechać - z górki wrzucał na luz, a pod górkę bieg i się rozpędzał jazda za nim istna masakra.
Ja niestety w stylu jazdy upatruję mojego spalania jakoś nie umiem i nie uważam za słuszne jazdy na luzie więc zawsze w każdym aucie wachluje biegami i w górę i w dół.
Nie dam rady rozpędzać auta tak że przy 60 km/h wrzucam 5 bieg bo szkoda mi wałka w silniku, fiaty lubią obroty, a moc w benzynie idzie z obrotów rozpędzanie auta benzynowego używając obrotów niższych niż te w których silnik osiąga moc powoduje, że auto się strasznie męczy i nie wiem czy to oszczędne?
W mojej Toytojce D4D czyli dieslu tak auta nie rozpędzam bo silnik buczy auto nie jedzie i mało nie pali, dodam że fiat nie ale Toya pokazuje spalanie przy hamowaniu silnikiem 0,0 - w każdym współczesnym aucie auto mniej pali przy hamowaniu silnikiem niż na luzie. Po za tym jadąc na luzie auto jest wtedy nie wyczuwalne i trudniej zareagować na nagłe sytuacje na drodze.
Dodam, że te prędkości jakie osiągam choć nie rajdowe to są minimalnie wyższe od Skubiego i pewnie dlatego panda tyle pali.
więc chyba nie umiem jeździć :(

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
zamberek
Wymiatacz
Posty: 701
Rejestracja: śr 23:50, 01 cze 2011
Imię: Maciek
gadu: 8468647
Lokalizacja: Grajewo/Warszawa

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: zamberek »

Agent pisze:Mój wczorajszy raport spalania przyniósł rezultat 10,8 l gazu / 100 km :roll: Pięknie :facepalm: Dodam, że jeździłem cały dzień z megafonem na dachu ok. 30-40 km/h, czasami szybciej. W każdym razie bardzo delikatna jazda.


hehe to masz spalanie podobne do mojego ;) hm a zapytam Ciebie kiedy robiłeś reduktor i regulowałeś gaz?
Obrazek
Awatar użytkownika
skubie
Bywalec
Posty: 190
Rejestracja: czw 14:14, 04 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Lublin/Lubartów

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: skubie »

mija nie uważam, że silnik się zamęcza, bo nie ma wibracji po zmianie biegów czy innego buczenia. Słyszałem, że to dobry wyznacznik, czas pokaże jak na tym wyjdę :D
Co do luzu, to jak pisałem w przykładzie (masz zjazd z górki, a po chwili wypłaszczenia teren zabudowany, trzeba w odpowiednim momencie wrzucić na luz by w jechać w teren z "wiadomą prędkością") i uważam, że mam rację, rozwinę to:
- przypuśćmy, że jesteśmy na szczycie górki i mamy prędkość 60km/h, zjazd z niej ma 300m, a wypłaszczenie 100m, dalej jest teren zabudowany przez który chcemy przejechać z V=60km/h.
Teraz zobaczmy jak pojedziemy:
Ty, będziesz hamował silnikiem, więc na wypłaszczeniu Twoja V, będzie 60 i będziesz musiał 100m przejechać na biegu, żeby utrzymać tę prędkość. Spalisz 0,006l (zakładając, że pali Ci, przy takiej prędkości 6l/100km).
Ja, wrzucę luz to auto przyśpieszy do 70, a na wypłaszczeniu zwolni do 60. Spalę 0,004l (zakładając, że na luzie spala 0,6l/h).
Może niewiele, ale podałem tylko jeden przykład, a ten sposób też świetnie sprawdza się w mieście, więc przy multum sytuacji na drodze podczas życia sporo wyjdzie :D Ponadto przejadę ten odcinek szybciej niż Ty, choć mniej stabilnie, ale tylko jeśli będą wyboje :D

PS. zbliża się zima, więc z rana polecam raczej te niższe obroty, aż do nagrzania silnika ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
victor89
Klubowicz
Posty: 777
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Wiktor
gadu: 2338614
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: victor89 »

Mnie zimą zawsze spalanie spada ze względu na cieńsze o 3cm oponki ;)

P.S
Zimą wolnych obrotów powinniśmy używać tylko zaraz po odpaleniu, następnie należy trochę pokręcić silnik by ciśnienie oleju pozwoliło na odpowiednie smarowanie wszystkich elementów silnika. Bynajmniej nie chodzi mi tutaj o jakieś pałowanie
FES 3.5 + ELM 327 1.4b. Proxi/osiowanie, kasowanie błędów itp.
Awatar użytkownika
Agent
Wymiatacz
Posty: 803
Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
Imię: Emil
gadu: 6553887
Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
Kontakt:

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: Agent »

zamberek pisze: hm a zapytam Ciebie kiedy robiłeś reduktor i regulowałeś gaz?


Regulacje to tylko zwiększały zużycie gazu, takich mamy majstrów. Reduktor nie ruszany, bo po co? Wymieniam tylko filtry gazu.
Life is 2 short 2b slow...
Awatar użytkownika
zamberek
Wymiatacz
Posty: 701
Rejestracja: śr 23:50, 01 cze 2011
Imię: Maciek
gadu: 8468647
Lokalizacja: Grajewo/Warszawa

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: zamberek »

Hm no wiesz jak nie regenerujesz i nie regulujesz, to na pewno to zwiększa spalanie :P Heh ale nie mówię, że jak to zrobisz to spalanie spadnie Ci do 5l/100 ;)
Ja w moich okolicach też mam problem z regulacją, bo jeden robi to na oko, a drugi nie może się połączyć ze sterownikiem ;/
Obrazek
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: mija »

Wczoraj małżonka mnie zaskoczyła gdyż obecnie jeżdżąc bez klimy i już na zimówkach (standardowy rozmiar) twierdzi, że ostatnie kilka baków wyszło ok 7,3 lpg na 100km ale myślę, że po prostu zrobiło się zimno i trochę więcej jedzie na benzynie czego żona już nie odliczy - więc pewnie spalanie nadal na poziomie 8-8,5lpg/100km
Awatar użytkownika
Jarecki8810
Profesjonalista
Posty: 491
Rejestracja: sob 4:09, 07 sty 2012
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: Jarecki8810 »

skubie pisze:Ja, wrzucę luz to auto przyśpieszy do 70, a na wypłaszczeniu zwolni do 60. Spalę 0,004l (zakładając, że na luzie spala 0,6l/h).



Logika sterowania wtryskiwaczami jest taka, że w momencie puszczenia pedału gazu wtryski pozostają zamknięte, wiec Twoje obliczenia są delikatnie bez sensu. :mrgreen:
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
Awatar użytkownika
bobofrut
Admin na emeryturze
Posty: 2426
Rejestracja: pt 14:12, 21 paź 2011
Imię: Patryk
gadu: 2476555
skype: patryk.dobrosinski
Lokalizacja: Stryków k. Łodzi

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: bobofrut »

Ale przejedzie wiecej na luzie niż na zamkniętych wtryskiwaczach, czyli będzie musiał różnice pomiedzy przejechaną drogą na luzie a na puszczonym gazie "nadgonic". Czyli jednak ma sens.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Obrazek
Awatar użytkownika
Jarecki8810
Profesjonalista
Posty: 491
Rejestracja: sob 4:09, 07 sty 2012
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ile Panda Wam pali LPG? i jak jeździcie?

Post autor: Jarecki8810 »

Jadąc płynnie z jednostajną prędkością spalisz mniej niż rozpędzając się co chwilę i wyrzucając na luz. Tyle. Twój patent działa w silnikach gaźnikowych a nie w przypadku elektronicznego wtrysku, gdzie dawka paliwa nie zależy tylko od kąta otwarcia przepustnicy.
- Najlepszym przyjacielem faceta jest pies !
- A kobieta ?
- Walczy o dziewiąte miejsce z lodówką ...
ODPOWIEDZ