ja84 pisze:Właśnie mają takie cykanie i dlatego jest ciężko odróżnić zawory od pracy silnika, jedni regulują inni nie, bezsensu?
Moim zdaniem po prostu jeśli delikatnie Ci silnik "cyka" to nie ma sensu ingerować jeszcze w regulację bo Fiaty tak mają
ja84 pisze:Właśnie mają takie cykanie i dlatego jest ciężko odróżnić zawory od pracy silnika, jedni regulują inni nie, bezsensu?
Romix13 pisze:Moim zdaniem po prostu jeśli delikatnie Ci silnik "cyka" to nie ma sensu ingerować jeszcze w regulację bo Fiaty tak mająi jest to niepotrzebna robocizna i koszt (rozbieranie głowicy,wymiana uszczelki itd.) Przecież nie będziesz co np.60.000 rozbierał silnika, bo to wg.mnie bezsensu. Ja mam 168.000km zrobione i silnik od czasu do czasu cyka ,nie robiłem jeszcze regulacji, jeżdżę i nic się nie dzieje. Co innego jeśli już bardzo głośno Ci "klekota" i jest to drażniące dla uszu, wtedy wiadomo, że coś jest nie tak i pasowało by zrobić z tym porządek.
Romix13 pisze:ja84 pisze:Właśnie mają takie cykanie i dlatego jest ciężko odróżnić zawory od pracy silnika, jedni regulują inni nie, bezsensu?
Moim zdaniem po prostu jeśli delikatnie Ci silnik "cyka" to nie ma sensu ingerować jeszcze w regulację bo Fiaty tak mająi jest to niepotrzebna robocizna i koszt (rozbieranie głowicy,wymiana uszczelki itd.) Przecież nie będziesz co np.60.000 rozbierał silnika, bo to wg.mnie bezsensu. Ja mam 168.000km zrobione i silnik od czasu do czasu cyka ,nie robiłem jeszcze regulacji, jeżdżę i nic się nie dzieje. Co innego jeśli już bardzo głośno Ci "klekota" i jest to drażniące dla uszu, wtedy wiadomo, że coś jest nie tak i pasowało by zrobić z tym porządek.
ja84 pisze: przy 90 tys. można zajrzeć i powinno być ok, podobno. Silnik Pandy chyba tak mają, że cykają
Franek16i pisze:ja jednak uwazam, ze profilaktycznie co 20 (gaz), 40 (benz) powinno sie zagladac dla swietego spokoju:)


bobofrut pisze:Z ta pokrywa tak już bywa. Mniej leci po założeniu uszczelki Viktor reinz. Lepiej wyregulować przed montażem LPG.