Wymiana alternatora
Wymiana alternatora
Witam mam pytanko czy w naszych Pandolinkach silnik 1,1 golas da sie od góry wymienić alternator?
Jakie sa potrzebne klucze?
Pozdrawiam
Jakie sa potrzebne klucze?
Pozdrawiam
- waldekb3
- Wymiatacz
- Posty: 1121
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Waldek
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Wymiana alternatora
Sądze że da się od góry wymienić alternator.
Fiat Panda 1.2 8v Dynamic
CanTieCar 3.2 pro
CanTieCar 3.2 pro
Re: Wymiana alternatora
Da się od góry 
Jak nie masz LPG (w zależności od mocowania) to jeszcze łatwiej wychodzi
Poniżej troszkę inny materiał ale pomocny
http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=20676
Jak nie masz LPG (w zależności od mocowania) to jeszcze łatwiej wychodzi
Poniżej troszkę inny materiał ale pomocny
http://fiat.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=20676
- Pawell82
- Księżycowy Jimm
- Posty: 1788
- Rejestracja: ndz 11:16, 19 lut 2012
- Imię: Paweł
- gadu: 1416221
- Lokalizacja: [KOS] Oświęcim / Chrzanów
Re: Wymiana alternatora
Da się ale jak nie masz Klimatyzacji 
Podłączenie pod FiatECUScan , Kasowanie błędów . Procedura Proxi (osiowanie)
Moja Panda : http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=2851" onclick="window.open(this.href);return false;
- Pentium
- Bywalec
- Posty: 194
- Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
- Imię: Janek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kępno
Re: Wymiana alternatora
Saymon73 pisze o Pandolinie "golas", czyli wiadomo,że nie klimatyzacji. Masz tak dużo miejsca między silnikiem a przegrodą przednią, że bez problemu odkręcisz rozrusznik bez wizyty na podnośniku. Potrzebne klucze to oczywiście wymiary nieco nietypowe w standardowych niedużych zestawach kluczy - 16 i 18 mm do mocowania altka, oraz chyba 13 mm do przewodu prądowego. Nietypowe rozmiary kluczy, śruby z łbami na torxy, to chyba głównie po to, aby przeciętny użytkownik był zmuszony zawsze, przy najmniejszej pierdółce jechać do sper-chiper-pazernego ASO. A pomyśleć, że jeden z pierwszych polskich samochodów z lat dwudziestych XX wieku konstrukcji inż. Tańskiego, czyli CWS T-1 można było całego rozkęcić dwoma kluczami 10 i 17 mm, ale to bło dawno i "se ne wrati"
Pozdrawiam.
p.s. Spróbuj okręcić rozrusznik w Oplu Zafirze II, to dopiero jest jazda
p.s. Spróbuj okręcić rozrusznik w Oplu Zafirze II, to dopiero jest jazda
Re: Wymiana alternatora
Pentium pisze:Saymon73 pisze o Pandolinie "golas", czyli wiadomo,że nie klimatyzacji. Masz tak dużo miejsca między silnikiem a przegrodą przednią, że bez problemu odkręcisz rozrusznik bez wizyty na podnośniku. Potrzebne klucze to oczywiście wymiary nieco nietypowe w standardowych niedużych zestawach kluczy - 16 i 18 mm do mocowania altka, oraz chyba 13 mm do przewodu prądowego. Nietypowe rozmiary kluczy, śruby z łbami na torxy, to chyba głównie po to, aby przeciętny użytkownik był zmuszony zawsze, przy najmniejszej pierdółce jechać do sper-chiper-pazernego ASO. A pomyśleć, że jeden z pierwszych polskich samochodów z lat dwudziestych XX wieku konstrukcji inż. Tańskiego, czyli CWS T-1 można było całego rozkęcić dwoma kluczami 10 i 17 mm, ale to bło dawno i "se ne wrati"Pozdrawiam.
p.s. Spróbuj okręcić rozrusznik w Oplu Zafirze II, to dopiero jest jazda
Ok rozumię dziekuje za pomoc myślę że dam rade
Pozdrawiam
Re: Wymiana alternatora
Witam
Dzisiaj wymieniłem alternator nie stety potrzebny był kanał.
Alternator po regeneracji i nowy pasek założony a stary alternator jak wyjołem to masakra peknieta po długosci obudowa.
Dzięki za pomoc
Pozdrawiam
Dzisiaj wymieniłem alternator nie stety potrzebny był kanał.
Alternator po regeneracji i nowy pasek założony a stary alternator jak wyjołem to masakra peknieta po długosci obudowa.
Dzięki za pomoc
Pozdrawiam
