Spokój kosztuje lekko ponad 500 zł. plus robocizna i zbieżność.
Choć nie wiem czy nie więcej, a to dlatego że amortyzatory Magneti Marelli wykonano w chinach. I teraz strasznie mnie korci żeby je oddać i poprosić o inne. [IMG=http://img819.imageshack.us/img819/4479/020ck.jpg][/IMG]
Witam,
czeka mnie w weekend wymiana lewego wahacza w Pandzie żony. Robiłem już prawą stronę i pamiętam, że miałem problem z wyjęciem sworznia przegubu kulowego. Jakiś patent na to ? czy kupić cięższy młotek ?
Przy okazji mam w planach zmienić końcówki drążków. Jak bez ściągacza wybić gałki ? słyszałem coś o dwóch młotkach...
miałem problem z wyjęciem sworznia przegubu kulowego. Jakiś patent na to ?
No, patentów w Polsce jest wiele, ostatnio u pewnego mechanika widziałem jak sworznie starej audii wypalał palnikiem, a potem młotek, inaczej nie chciało zejść ale chyba nie polecam
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Zalej wszystko coca colą tak z kilka godzin przed. Sworzeń wahacza fajnie się wyciąga wkładając dużą brechę od przodu zapierając o podłogę. Możesz też lekko rozszerzyć rozcięcie zwrotnicy gdzie przychodzi sworzeń.
Końcówki drążków kierowniczych do wymiany możesz wybić od strony gwintu młotkiem przez drugi młotek lub metalowy wałek.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Witajcie.
Wymieniłem sobie w Pandzie amorki i poduszki. Po wymianie auto zaczęło mi delikatnie ściągać na prawą stronę. Pojechałem na geometrię, gdzie diagnosta stwierdził, że nie ma sensu jej ustawiać, bo mam wybitą tylną tuleję lewego wahacza. Zasugerował wymianę nie tylko tylnej lewego, ale także tylnej prawego, aby w obu wahaczach były tuleje o takiej samej twardości gumy. Sęk w tym, że prawy wahacz był wymieniany kilka miesięcy temu w ramach usuwania szkody powypadkowej, więc jest prawie nowy.
Co robić?
Wymień tylko tylko lewą skoro prawą masz prawie nową
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
A u mnie tak :
oryginalny wahacz lewy - padła tuleja przy przebiegu 168tkm
naczytałem się, że trzeba cały wahacz wymienić i że TRW najlepsze.
Kupiłem takowy.
Ej i po 17tkm (!!!) .. sworzeń (właśnie ten lewy!) ma luz i wali mi na wertepach..
prawy ori ma 185tkm i wszystko bangla.
Jak żyć?
co roku wahacz zmieniać to przeginka..
co radzicie znowu TRW? czy może MM przetestować?
ktoś jeździł na SRL?
p.s. ani po wymianie wahacza, ani po wymianie amorów nie robiłem zbieżności - na przeglądzie wyszło wszystko git.
Po pierwsze sprawdź czy nie jest wyrobiona zwrotnica (pomimo dokręcenia występuje luz sworzeń-zwrotnica na gnieździe). Sprawdź czy na innych elementach nie ma luzów, bo to też wpływa na obniżenie trwałości innych elem.zawieszenia.TRW zwykła masówka jak i wiele innych firm. W tej chwili wszystko mam z srl:amory przód, tył, wahacze i mogę powiedzieć jedno super Oczywiście może być tak, że po pewnym czasie i ta marka zejdzie na psy. Tylne tuleje wahaczy zawsze wymieniam na pełne (na nowym wahaczu) od pandy 100hp (coraz ciężej je dostać, nawet ASO podaje od zwykłej) i miałem też bodajże od jakiegoś punto, ale od jakiego modelu to sprzedawca nie wiedział. Też były pełne, co za tym idzie dużo sztywniejsze i koła nie latają jak żyd po pustym sklepie. Aha i jak się nowy wahacz zakłada to się od spodu nie wali młotkiem żeby wszedł sworzeń, bo i takie praktyki widziałem
Ostatnio zmieniony 31 mar 2015, 20:33 przez Romix13, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:Poprawiono literówkę :) sugestia: literkę "ź" uzyskasz na (alt+x) zamiast pisania "ż" ;) przynajmniej u mnie tak działa :)
ok to dziś podnośnik - auto w górę i bawię się kółkiem..
dostałem jeszcze taką propozycję wahaczy - troszku drogo, nie?
MOOG 273zł
KRAFT 122zł
SIDEM 160zł
FEBI 199zł
HART 137zł
.....
ale żeby po 17tysiąchach !!
tego nie mogę przeboleć
Tylko czy to TRW z alledrogo równe jest takiemu ze sklepu?
może to TRW jest podrabiane?
za poprzedni wahacz TRW zapłaciłem 1,5 roku temu 140 i nawet 20tkm nie pociągnął..