Klamki
-
backstveet
- Świeżak
- Posty: 29
- Rejestracja: pn 17:12, 18 lip 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Staszów
Klamki
Ostatnimi czasy klamki przy wszystkich drzwiach oprócz kierowcy przestały odbijać. WD 40 psikajac gdzies tam pod spod dalo slaby rezultat a wrecz zaden co moze byc przyczyna?
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Klamki
Sprężyna odpowiadająca za odbijanie jest narażona na czynniki atmosferyczne, woda, sól i zaczyna korodować. Jedyne słuszne wyjście, wyjąć klamki i rozruszać je z najpierw wd40, a potem z dobrym smarem tą sprężynkę męczyć. Jestem po tym zabiegu przed zimą i efekt w pełni mnie satysfakcjonuje. Bez wyjęcia psikanie wd-40 jest bezcelowe. Aby wyjąć klamkę musisz boczek drzwi zdjąć i odkręcić plastikową osłonę, która oddziela cięgna klamki od szyby. Robota na jakieś dwie godzinki, może więcej jak ktoś pierwszy raz robi 
- Bubcio
- Bywalec
- Posty: 187
- Rejestracja: czw 21:21, 19 sty 2012
- Imię: Michał
- gadu: 6554170
- Lokalizacja: Katowice
Re: Klamki
Dzięki za info Woroczyński
mnie nęka ten sam problem z klamkami ( poza klamką kierowcy ). Też psikałem WD'ziakiem ale nie zdawało to egzaminu. Teraz wiem, za co mogę się zabrać w piątek ( przed spotem w sosnowcu wszystko musi byc na tip top ! )
. Mam tylko pytanie. Czy przy centralnym zamku nie będzie problemu, jeśli rozłącze klamke z tą szyną? Pytam, poniewaz nigdy nie demontowałem klamki, a nie chciałbym nic zepsuć w samochodzie.
Pozdrawiam, Bubcio
Pozdrawiam, Bubcio
Na rozstaju dróg - redukcja i BUT - Moc wskaże mi droge! 
Moja Panda - http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=2207" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

Moja Panda - http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=2207" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Klamki
Nic nie zrobisz złego. Od klamki przedniej wychodzą dwa ciągna metalowe, jedno do zamka, drugie do samej klamki. Musisz uskutecznić gimnastykę i delikatnie powypinać stalowe linki z mocowań w klamce a centralnego nawet nie dotykasz przy demontażu klamki
Największy problem miałem z głupią korbką od szyb, ale Ty tego nie masz więc powinno być w miarę prosto 
- Huczas
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1995
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- skype: witkowski.007
- Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
- Kontakt:
Re: Klamki
Worczynski pisze:Sprężyna odpowiadająca za odbijanie jest narażona na czynniki atmosferyczne, woda, sól i zaczyna korodować. Jedyne słuszne wyjście, wyjąć klamki i rozruszać je z najpierw wd40, a potem z dobrym smarem tą sprężynkę męczyć. Jestem po tym zabiegu przed zimą i efekt w pełni mnie satysfakcjonuje. Bez wyjęcia psikanie wd-40 jest bezcelowe. Aby wyjąć klamkę musisz boczek drzwi zdjąć i odkręcić plastikową osłonę, która oddziela cięgna klamki od szyby. Robota na jakieś dwie godzinki, może więcej jak ktoś pierwszy raz robi
ooo + duży bo sam mam ten problem i chciałem to samo pisać
-
12pawel
- Bywalec
- Posty: 154
- Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: olsztyn
Re: Klamki
Odradzam ściąganie boczków z drzwi w mrozy. Plastiki są twarde, kruche i łatwo coś ułamać. Najlepiej robić to w garażu lub czekać na wiosnę.
- Worczynski
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1250
- Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Klamki
Ogólnie chyba wiele osób ma problem z klamkami w Pandzie, bo mechanizm jest robiony po taniości i jak wyżej podatny na czynniki atmosferyczne :/ I tak się cieszcie, już musiałem dwie wymienić, ponieważ, oczko, które trzyma cięgno, które otwiera drzwi jest na dość cieńkim kawałku plastiku, który podczas mrozów potrafi pęknąć :/ Zresztą jeśli jest ktoś ze śląska z problemem, służę garażem i pomocą
Tylko jak się ciut cieplej zrobi, bo jak Paweł pisał, plastiki nie są plastyczne i więcej szkody niż pożytku zrobimy :/
Re: Klamki
Zacinające się klamki w Pandzie to standard. W mojej byłej firmie, każda Panda (z racji że VAN) miała nieurywane drzwi tylne, co poznać można było po klamkach - w prawie żadnej nie odbijały. Kończyło się to niestety często niedomkniętymi tylnymi drzwiami. W mojej nie dość, że klamki nie odbijają, to jeszcze drzwi ciężko chodzą i skrzypią jak drzwi od stodoły. Potwierdza to "zeznania" poprzedniego właściciela, że drzwi z tyłu to były prawie nieużywane 
Na szczęście już w piątek będę u brata i wstawię na noc do garażu ogrzewanego, to w sobotę rozbiorę i nasmaruję wszystko, żeby po ludzku chodziło.
Na szczęście już w piątek będę u brata i wstawię na noc do garażu ogrzewanego, to w sobotę rozbiorę i nasmaruję wszystko, żeby po ludzku chodziło.
Seba222
-----------------------------
-----------------------------
Re: Klamki
Potwierdzam. Też miałem ten problem. Zastanawiałem się nawet nad wymianą całych klamek ale zdecydowałem się jednak na zgłębienie problemu i okazało się, że rzeczywiście samo psiknięcie WD-40 nic nie da. Trzeba dobrać się do klamki, wyjąć ją, porządnie popsikać i rozruszać, żeby odpuściło. Ja na koniec posmarowałem sprężyny olejem - do dziś nie mam żadnych problemów a minęło już trochę czasu a mamy przecież niezłą zimę. 
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
street_angel
- Miss
- Posty: 104
- Rejestracja: śr 11:31, 25 sty 2012
- Imię: xxx
Re: Klamki
klamki załatwiłam silikonem
w tamtym roku (2010) moja klamka i do teraz chodzi bez zarzutu a może miesiąc temu w ten sam sposób potraktowałam tylne klameczki 
- w5minut_pl
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: sob 18:36, 12 mar 2011
- Imię: Andrzej
- gadu: 5113832
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Klamki
Worczynski pisze:Sprężyna odpowiadająca za odbijanie jest narażona na czynniki atmosferyczne, woda, sól i zaczyna korodować. Jedyne słuszne wyjście, wyjąć klamki i rozruszać je z najpierw wd40, a potem z dobrym smarem tą sprężynkę męczyć. Jestem po tym zabiegu przed zimą i efekt w pełni mnie ..........
W zasadzie tak, tyle że w mojej ocenie skupić trzebaby się nie na sprężynie, ale (jak mi się zdaje) na metalowych bolcach wewnątrz klamki. Korodując zwiększają swoją srednicę i zaczynaja się zacierać w otworach.
Sprężyna poprostu się poddaje i na nią spada cała wina.
Jesli znajdę jakies zdjęcia to moze dam radę dokładniej to przedstawić.
