Samoczynne wyłączanie się wspomagania
- michalijegopanda
- Bywalec
- Posty: 140
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- gadu: 6581933
- Lokalizacja: Mikołajki
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Ale wystarczy też pilnować cisnienia w oponach regularnie sprawdzac
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
w fiacie za sam czujnik skretu, z wymiana i ze wszystkim co trzeba zeby wymienic chcieli odemnie 1000-1200zl tylko oni wtedy nie daja gwarancji:|, tez odrazu mowili mi ze wymiana calego wspomagania 2500:|, a jak im powiedzialem ze slyszlaem ze da rade sam czujnik wymienic to wtedy mi dopiero powiedzieli;/:|
Ja bede kombinowal z tymi beazpiecznikami, przekaznikami co na allegro sa:) jak zrobie dam znac czy to wogole dziala....
Ja bede kombinowal z tymi beazpiecznikami, przekaznikami co na allegro sa:) jak zrobie dam znac czy to wogole dziala....
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
odnosnie wspomagania..... te bezpieczniki... przekazniki z allegro nie pasuja bo to w starszych wersjach wspomagnia byly czy cos takiego:/
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Kiedyś już pisałem, że w Pandzie to całkowicie inaczej jest rozwiązane i temetu przekaźników/zimnych lutów nie ma.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
-
r_lukas
- Świeżak
- Posty: 22
- Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
- gadu: 0
- Lokalizacja: Szczecin/Pobierowo
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
dokładnie - przekaźniki to znany problem w punto II
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Zwierzak pisze:Kiedyś już pisałem, że w Pandzie to całkowicie inaczej jest rozwiązane i temetu przekaźników/zimnych lutów nie ma.
to w pandzie było inne wspomaganie jak w punto II?
to czemu zawsze jak w garażu pojawia się wilgoć a na zewnątrz mrozy to u mnie wraca problem wspomagania? później przychodzi odwilż i problem ustępuje. co to innego będzie jak nie zimne luty? kostka jakaś chyba nie?
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Jest inne i sterowanie jest zupełnie silnikiem jest inaczej rozwiązane... Błąd jakiś wspomaganie zapamiętuje?
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
muszę jakiś komputer załatwić z kablem. albo po prostu w końcu się do elektryka wybrać.
ps. byłem z inną rzeczą na komputerze jakiś czas po pierwszej zimie gdzie wspomaganie dłuższą chwilę w ogóle nie działało to wyskoczył tylko błąd airbagu.
teraz póki co wyskakuje sama kontrolka kierownicy co jest nowością gdyż zwykle łączyło się to z całkowitym wyłączeniem wspomagania (choć fakt iż przy takim czymś mrozy większe były zauważalnie).
ps. byłem z inną rzeczą na komputerze jakiś czas po pierwszej zimie gdzie wspomaganie dłuższą chwilę w ogóle nie działało to wyskoczył tylko błąd airbagu.
teraz póki co wyskakuje sama kontrolka kierownicy co jest nowością gdyż zwykle łączyło się to z całkowitym wyłączeniem wspomagania (choć fakt iż przy takim czymś mrozy większe były zauważalnie).
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
No to jak jeszcze zapala Ci się kontrolka Airbagów to odpowiedź chyba przychodzi sama. Albo masz aku do wymiany/problemy z ładowaniem albo problem z głównym kablami zasilającym
Wyłączające się wspomaganie + zapalające się airbagi = spadek napięcia w instalacji ( tzn. napięcie poniżej minimum wymaganego przez oba sterowniki)
Wyłączające się wspomaganie + zapalające się airbagi = spadek napięcia w instalacji ( tzn. napięcie poniżej minimum wymaganego przez oba sterowniki)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
tzn. airbagi nigdy się nie świeciły. ostatnio to tylko kontrolka wspomagania jak jest niższa temperatura. kiedyś błąd mi wykasowali a czy wrócił to by sprawdzić dopiero.
ostatnio miałem rozrząd robiony to parę razy na ciepłym silniku miałem tak że auto paliło jak by my prądu brakowało (tzn. kręcił zauważalnie dłużej).
to mówisz iż u elektryka sprawdzanie zacząć od kabli, aku i alternatora? choć pewnie aku gdyż problem wspomagania tylko zimą występuje.
ostatnio miałem rozrząd robiony to parę razy na ciepłym silniku miałem tak że auto paliło jak by my prądu brakowało (tzn. kręcił zauważalnie dłużej).
to mówisz iż u elektryka sprawdzanie zacząć od kabli, aku i alternatora? choć pewnie aku gdyż problem wspomagania tylko zimą występuje.
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Ja bym od tego zaczął. Jak masz możliwość włożyć inny 100% sprawny aku to możesz też tak to sam potestować
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
faktycznie coś może być z tym akumulatorem. byłem dziś na spocie, trasa ponad 60km. w jedną stronę większość czasu jechałem z zaświeconą kontrolką wspomagania (włącza się ostatnio jak jest zimniej). w drodze powrotnej nie zapaliła się ani razu.
swoją drogą autko mnie pozytywnie zaskoczyło. jak dojeżdżałem do Rzeszowa komp. pokazał średnie spalanie - 3.3l/100km (średnie. nie chwilowe). po przejechaniu stolicy Podkarpacia skoczyło na 3.6 i już nie chciało pójść w dół
wracając do problemu - jak się zaświeci kontrolka a mrozy będą to podładuję. zobaczymy co to da.
swoją drogą autko mnie pozytywnie zaskoczyło. jak dojeżdżałem do Rzeszowa komp. pokazał średnie spalanie - 3.3l/100km (średnie. nie chwilowe). po przejechaniu stolicy Podkarpacia skoczyło na 3.6 i już nie chciało pójść w dół
wracając do problemu - jak się zaświeci kontrolka a mrozy będą to podładuję. zobaczymy co to da.
- michalijegopanda
- Bywalec
- Posty: 140
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- gadu: 6581933
- Lokalizacja: Mikołajki
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Warto jest kupić taki czujnik skrętu po regeneracji za 300zł na allegro czy lepiej sobie darować? Może macie gdzieś możliwość kupienia takiego nowego to dajcie znać na PW jestem zainteresowany, najlepiej do wtorku.
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Witam,
nie znalazłem jasnej informacji: w Pandach jest jedynie wspomaganie elektryczne (nie elektryczno-hydrauliczne lub hydrauliczne). Wczoraj jak dolewałem płynu do spryskiwacza z ciekawości szukałem zbiorniczka oleju hydraulicznego (nie znalazłem) a wspomaganie mam.
Czy jest tak jak piszę?
nie znalazłem jasnej informacji: w Pandach jest jedynie wspomaganie elektryczne (nie elektryczno-hydrauliczne lub hydrauliczne). Wczoraj jak dolewałem płynu do spryskiwacza z ciekawości szukałem zbiorniczka oleju hydraulicznego (nie znalazłem) a wspomaganie mam.
Czy jest tak jak piszę?
- Zwierzak
- Maniak
- Posty: 2014
- Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
- gadu: 3771951
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Samoczynne wyłączanie się wspomagania
Wspomaganie elektryczne jest - płynów brak 
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
