Problem ze zdjęciem fajek ze świec

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Ewelina79
Miss
Posty: 73
Rejestracja: ndz 21:13, 18 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Mazowsze

Problem ze zdjęciem fajek ze świec

Post autor: Ewelina79 »

Witam. Mam problem ze zdjęciem fajek ze świec zapłonowych. Dwie zeszły bez problemu a dwóch nie mogę zaciągnąć. Ma ktoś może jakiś sprawdzony sposób na demontaż tych fajek. Mam problem licząc od strony cewek z 1 i 3. Nie chcę ciągnąć na siłę aby nie urwać przewodu, z jednej już zsuwa się fajka a przewód zostaje na świecy.
Ostatnio zmieniony sob 12:32, 21 maja 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawiono tytuł wątku zgodnie z Pkt.12 Reg.Forum
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Problem ze zdjęciem fajek ze świec

Post autor: arnold »

Spróbuj haczykiem z drutu.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
morpheus1581
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1900
Rejestracja: ndz 20:56, 12 paź 2014
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Problem ze zdjęciem fajek ze świec

Post autor: morpheus1581 »

Oj! To chyba długo nie były wymieniane. Aż tak mocno siedzą? Poruszaj w prawo i w lewo, powinno zejść. Proponuje też kable wymienić, skoro tak mocno siedzą to już pewnie stare.
Ewelina79
Miss
Posty: 73
Rejestracja: ndz 21:13, 18 gru 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Problem ze zdjęciem fajek ze świec

Post autor: Ewelina79 »

Już po problemie przy wymianie świec zmienione także przewody. Ostatnia wymiana była 40 tyś wcześniej zgodnie z instrukcją. Założony cały zestaw NGK zobaczymy jak się będzie to sprawowało.
hazi_k
Specjalista
Posty: 379
Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
Imię: Krzysiek
gadu: 0
Lokalizacja: okolice Piły

Re: Problem ze zdjęciem fajek ze świec

Post autor: hazi_k »

U siebie zakładałem zimą świece i kable NGK o ile świece nie robią problemów to jeden przewód (ten najdłuższy) musiałem wymienić ponieważ po 4 miesiącach użytkowania okazało się że na zagięciu spękała izolacja aż do rdzenia. Najciekawsze jest to że w miejscu uszkodzenia przewód nie miał styczności z żadnym elementem o który mógłby się uszkodzić. Póki co wymieniłem ten jeden przewód i jest OK.
ODPOWIEDZ