No rozumiem, ale od tego forum chyba jest, prawda? Chcę mieć jakieś pojęcie, żeby nie próbowali mnie znów naciągać, a może i uda sie samemu naprawić. Porada jedź do gazownika to nie porada Ale i tak jestem wdzięczny, bo dużo już się dowiedziałem.
Jest to najlepsza opcja. Bo masz możliwość przeprowadzenia diagnostyki komputerowej silnika i wpięcia się w sterownik instalacji? Masz wiedzę żeby zinterpretować wskazania? Potrafisz obsługiwać miernik uniwersalny? Do tej pory nie wiesz do czego są przewody przy butli. Znajdź fachowca, bo wpędzisz się w koszty, a szukając człowieka po taniości będziesz miał jeszcze większy bajzel. Bo ktoś po taniości już przerobił instalację na IV generację, a lepiej auto jeździłoby na I gen.
Na twoje pytania jest dużo odpowiedzi. Poczytaj po różnych forach, bo później będziemy Ci źli gdy nie trafimy z diagnozą. A twoje problemy związane są z instalacją, a ewentualne na benzynie mogą być z tym powiązane.
Na pewno nie źli, bo dużo się już od Was dowiedziałem. Nie szukam po taniości, bo wiem, że cudów nie ma. Ale jeśli ktoś za wymianę wtrysków mówi 800zł a w warsztacie obok twierdzą, że wtryski są dobre? Oba warsztaty cieszą się dobrą opinią i co ? który ma racje? Trzymam się tego, że to wina tego gazu. Myślałem o krokowym, ale na benzynie chodzi super, więc wyeliminowałem go, poza tym doszło to pykanie. Nigdy więcej auta na gaz..
Ostatnio zmieniony ndz 20:35, 08 maja 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Interpunkcja.
600 złotych marży to bierze się za montaż całej instalacji. Gaz dobrze jest samemu zakładać tak to właśnie często są problemy. Wydaje mi się że ktoś nie przyłożył się do pracy.