Kabelek przy butli LPG, urwany
Kabelek przy butli LPG, urwany
Mam gaz zmieniany z ori na AGC w 2014
Dziś zauważyłem od spodu przy kablach wchodzących do wnęki na koło, gdzie jest butla taki urwany kabelek, odizolowany na końcu 2 żyłowy, cieniutki
taki już zaśniedziały trochę, jakby był pod masę jakąś.
Co to może być ? Dodam, że auto czasem gaśnie na LPG i nie pokazuje dokładnie ile mam gazu, raz świecą 4 diody nagle jedna potem znów 4 itd
W razie czego mam zdjęcie, ale nie bardzo wiem jak je wkleić.
Proszę o radę.
Dziś zauważyłem od spodu przy kablach wchodzących do wnęki na koło, gdzie jest butla taki urwany kabelek, odizolowany na końcu 2 żyłowy, cieniutki
taki już zaśniedziały trochę, jakby był pod masę jakąś.
Co to może być ? Dodam, że auto czasem gaśnie na LPG i nie pokazuje dokładnie ile mam gazu, raz świecą 4 diody nagle jedna potem znów 4 itd
W razie czego mam zdjęcie, ale nie bardzo wiem jak je wkleić.
Proszę o radę.
Ostatnio zmieniony sob 11:39, 30 kwie 2016 przez Romix13, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Witamy się w Powitalni, poprawiono literówki. Proszę zwracać uwagę na pisownię. Pkt.11 Reg.Forum
Powód: Witamy się w Powitalni, poprawiono literówki. Proszę zwracać uwagę na pisownię. Pkt.11 Reg.Forum
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
To może być masa, ale radzę Ci jedź z tym do twojego gazownika.
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
a od czego na masa może być? tego wskaźnika poziomu gazu?
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
I od elektrozaworu bo może być masa niepewna przez same śruby i lakier.
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Auto czasem gaśnie na lpg spróbuje go podpiąć pod śrubę obok, w środku butli nie ma dalszej części kabla, więc po coś go tam go ktoś poprowadził.
Tylko podpiąć od masę obie żyły z tego przewodu?
Tylko podpiąć od masę obie żyły z tego przewodu?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie w Tartarini idą dwie podwójne wiązki, jedna do wskaźnika poziomu gazu druga do elektrozaworu. Sprawdź czy jest napięcie i pojedź tam gdzie zmieniano instalację,może zostało to po zmianie instalacji.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Uważam że powinieneś jechać do warsztatu.
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
moze tak byc. Juz tyle razy byłem, takie poieniadze już na nich poszły, a auto jak gasło tak gaśnie; (
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Ale się nie znasz i to widać z postów. A jeśli wymienieniali Ci bebechy to niech to ogarnąć tak żeby to działało.
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
no nie znam sie, nie ma co ukrywać;) ale kabelek zamocować umiem, ięc myslałem, że to kwestia tylko tego ;(((
Nie mnie zmieniali, ale poprzedniemu właścicielowi, myslałem, ze jak nowa instalacja to chociaż z nia nie będzie problemów, ale juz nigdy wiecej gazu, wiecej kosztuje serwis niz róznica w zużyciu paliwa
Nie mnie zmieniali, ale poprzedniemu właścicielowi, myslałem, ze jak nowa instalacja to chociaż z nia nie będzie problemów, ale juz nigdy wiecej gazu, wiecej kosztuje serwis niz róznica w zużyciu paliwa
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Ja nie mam problemów z instalacją. Tylko partacze robią problemy. Ale nie wiesz do czego ten przewód jest. Multimetrem sprawdzisz czy to masa?
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
- Greg_Maniuś
- Świeżak
- Posty: 27
- Rejestracja: wt 18:10, 15 mar 2016
- Imię: Grześ
- gadu: 0
- Lokalizacja: Cork/ Łódź
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Witaj. Jeśli są 2 przewody tam to raczej oba nie będą do masy. Najlepiej jedź z tym do fachowca, żeby czasem nie zrobiła Ci się pochodnia któregoś dnia, bo nie wiadomo od czego to ustrojstwo może być.
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
One wyglądają na zaśniedziałe, więc może tak być, że pochodzą ze starej instalacji,
Ponadto po otworzeniu klapki na butli w kole zauważyłem napis tartarini, więc ten element na butli nie jest nowy (a chyba powinien skoro skasowali jak za całą instalacje)
Po prostu najgorszy warsztat w woj. śląskim, ale to poprzednik to tam zakładał.
Ponadto po otworzeniu klapki na butli w kole zauważyłem napis tartarini, więc ten element na butli nie jest nowy (a chyba powinien skoro skasowali jak za całą instalacje)
Po prostu najgorszy warsztat w woj. śląskim, ale to poprzednik to tam zakładał.
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Muszę zrobić to gaśnięcie, a przy okazji o to zapytam, ale jakoś trzeba się z kasą odbić, bo za samą diagnozę policzą krocie pewnie.
Byłem u jednego to wgrał nowe mapy, bo niby były złe ale auto gaśnie dalej. Wydaje mi się, że może wtryski, chociaż tamten powiedział że są ok (Valtek i około 30 tys na nich ????)
Raz chodzi super a raz przymuli i nie umie utrzymać obrotów jak schodzi z wyższych.
Byłem u jednego to wgrał nowe mapy, bo niby były złe ale auto gaśnie dalej. Wydaje mi się, że może wtryski, chociaż tamten powiedział że są ok (Valtek i około 30 tys na nich ????)
Raz chodzi super a raz przymuli i nie umie utrzymać obrotów jak schodzi z wyższych.
-
misiek775
- Aktywny
- Posty: 85
- Rejestracja: pn 21:08, 16 cze 2014
- Imię: Micz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: kabelek przy butli LPG, urwany
Valtek to wtryskiwacze najniższej jakości - mogą być rozkalibrowane albo brudne.
