Czy to przepustnica?

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
pitt_99
Stały bywalec
Posty: 233
Rejestracja: pn 17:26, 11 lut 2013
Imię: Piotr
gadu: 8116393
Lokalizacja: Jaworzno

Czy to przepustnica?

Post autor: pitt_99 »

Cześć.
Czy w Pandach jest tak, że komputer na zimnym silniku utrzymuje podwyższone obroty, które w miarę rozgrzewania się silnika spadają do nominalnych? Zastanawiam się czy nie mam problemu z przepustnicą lub silnikiem krokowym.
Rano, przy mrozach, po uruchomieniu silnika mam około 1400 obr/min., po kilku - kilkunastu sekundach spada do ok. 1100 obr/min, czy spadałoby dalej, to nie wiem, bo ruszam w trasę.
Zatem, czy takie zjawisko jest normalne, spowodowane potrzebą szybszego rozgrzania silnika, czy jest to efekt zabrudzonego całego zespołu przepustnicy?
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Czy to przepustnica?

Post autor: arnold »

Przeczyscic nie zaszkodzi, ale to dopiero na wiosnę. Ale przy tych temperaturach te zjawisko jest normalne. Nie tylko te auta tak mają.

Wysłane z mojego ST23i
Machno
Aktywny
Posty: 76
Rejestracja: pn 20:32, 08 gru 2014
Imię: Adrian
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Re: Czy to przepustnica?

Post autor: Machno »

Moja "torpeda" nie ma obrotomierza więc podaję na "ucho". Wcześniej w sejtku też tak miałem, że przy zimnym silniku, auto musi się chwilę nakręcić, żeby żejśc do normlanych obrotów. I chyba każdy tak ma.
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Czy to przepustnica?

Post autor: Romix13 »

pitt_99 pisze:Cześć.
Czy w Pandach jest tak, że komputer na zimnym silniku utrzymuje podwyższone obroty, które w miarę rozgrzewania się silnika spadają do nominalnych? Zastanawiam się czy nie mam problemu z przepustnicą lub silnikiem krokowym.
Rano, przy mrozach, po uruchomieniu silnika mam około 1400 obr/min., po kilku - kilkunastu sekundach spada do ok. 1100 obr/min, czy spadałoby dalej, to nie wiem, bo ruszam w trasę.
Zatem, czy takie zjawisko jest normalne, spowodowane potrzebą szybszego rozgrzania silnika, czy jest to efekt zabrudzonego całego zespołu przepustnicy?

Napiszę tak: Normalnie na zimnym zwłaszcza w zimie, normalnym zjawiskiem jest :
Odpalasz zimne i masz około 1100-1200obr. w zależności od rozgrzania po czasie spada do 800. Ty masz najpierw 1400 dlatego, że najprawdopodobniej masz akumulator nie w pełni naładowany lub w nie najlepszej kondycji i dlatego dopiero po chwili się stabilizuje do 1100obr. Doładuj akum. prostownikiem do fulla kondycja akum.też ma wpływ i zobaczysz czy problem się powtórzy. Jak akum. będzie solidnie naładowany i znowu skoczą to tak jak koledzy wyżej napisali, nie zaszkodzi przepustnicę przeczyścić.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: Czy to przepustnica?

Post autor: Rejmi »

pitt_99 pisze:Cześć.
Czy w Pandach jest tak, że komputer na zimnym silniku utrzymuje podwyższone obroty, które w miarę rozgrzewania się silnika spadają do nominalnych?


to normalne w każdym samochodzie
w starszych było ssanie mechaniczne a teraz załatwia to komp
Jeżeli obroty Ci nie falują to do przepustnicy się nie dotykaj
a jak zaczną falować to przeczyść przepustnice - możesz to zrobić bez jej wyjmowania - czyścisz przepustnice i gardziel gaźnika - w 90% przypadków to w zupełności wystarcza.
Ostatnio zmieniony pt 19:43, 13 lut 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Poprawiono literówki :) Za szybko piszesz... ;)
ODPOWIEDZ