Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1783
Rejestracja: 29 kwie 2014, 21:38
Imię: Olek
gadu: 0
Panda: "Błękitna"
1.2 Dynamic
Lokalizacja: Wałbrzych

Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: olo 1 »

Jako,że każdy z nas chciałby żeby jego auto było czyste również zimą,mogę podpowiedzieć pomysł jak wymyć i wysuszyć auto nie mając ogrzewanego garażu.Pierwszy sposób to znalezienie myjni,która posiada tzw.suszarnie(ogrzewane pomieszczenie)ja mam zaprzyjażnioną myjnię w której po umyciu auto wstawiam do takiego pomieszczenia i sobie spokojnie wysycha.Drugi pomysł,który poddał mi znajomy i który działa to myjnia automatyczna,ale ogrzewana-kupić bilet,jechać po 20(bo kto o zdrowych zmysłach myję auto zimą na noc),wymyć i spokojnie poczekać aż powysycha w między czasie można powycierać,itp.Obydwa sposoby mam sprawdzone i jak dla mnie lepszy jest ten pierwszy,jedyny minus to to,że mieści się tam tylko jedno auto,drugi jest niestety czasochłonny i obarczony ryzykiem,że ktoś przyjedzie też w ten sposób się wymyć i to,że myjnie przy cpn czy markecie są niestety słabo grzane oraz to,że mycie odbywa się przy użyciu szczotek.Co na to powiecie,jakieś inne pomysły?
Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: 08 kwie 2012, 17:00
Imię: Sławek
gadu: 0
Panda: 1,3 Mjet Van
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: OsiemKilo »

na mrozie to najlepiej nie myć :P a jak już musimy myć to po myciu najlepiej postawić furę do ogrzewanego garażu.
Bardzo pomocne przy osuszaniu auta jest sprężone powietrze, wystarczy odmuchać auto :)
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: 17 lip 2011, 19:48
Imię: Romek
Panda: Misiek 1.1 2003 / od 2004 LPG II gen.
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: Romix13 »

Ciężka sprawa z tym, bo nie każdy ma możliwość żeby mieć blisko tego typu myjki mieszkając np.na wsi przykładowo u mnie :P
Ja w sobotę umyłem, ale też się wziąłem na sposób: Mam zabudowany garaż z kratką odpływową ale bez ogrzewania, więc umyłem miśka i wjechałem do garażu z tym że w garażu nagrzałem piecykiem na butlę gazową i autko wyschło 8)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Kamillo
Instruktor
Posty: 1078
Rejestracja: 29 paź 2011, 21:56
Imię: Kamil
gadu: 0
Panda: Seat Ibiza V (KJ)
Lokalizacja: Pruszków (WPR)

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: Kamillo »

Zazdroszczę jakiegokolwiek garażu. Jeśli temp są na "-" to moje autka jeżdża brudne...
http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=1848" onclick="window.open(this.href);return false; - Niebieska Strzała
Awatar użytkownika
michwas
Bywalec
Posty: 156
Rejestracja: 14 sty 2015, 18:57
Imię: Michał
gadu: 0
Panda: 1.2 Dynamic

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: michwas »

Ja sie przyznam że myje w czasie dodatnich temperatur w czasie mrozów odpuszczam i codziennie śledze pogodę :)
1.2 Dynamic
Awatar użytkownika
Camcioo
Moderator
Posty: 2623
Rejestracja: 27 gru 2011, 22:14
Imię: Kamil
gadu: 5225182
Panda: Czarnula / Bravo 1.4 t-jet
Lokalizacja: Będzin / Grodziec

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: Camcioo »

ja do - 3 umyję auto na bezdotykowej trasa i kropelki spływają co zostanie na szybko przetrzeć szmatką i git :) jak więcej to nie myję chodź nie raz mam ochotę podjechać :P
Oferuje konsultacje : treningowe, żywieniowe i suplementacyjne :ok:
Podłączenie pod Fes-a, Mes-a, Osiowanie, kasowanie błędów itd
Awatar użytkownika
michwas
Bywalec
Posty: 156
Rejestracja: 14 sty 2015, 18:57
Imię: Michał
gadu: 0
Panda: 1.2 Dynamic

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: michwas »

co do szmatki dobra sprawa jak miałem praktyki to jeden dzień zawsze był poświecony na myjce po umyciu samochodu zawsze cały przecieraliśmy szmatkami że wyjeżdżał suchy z myjni. Jedno mnie dziwi ze przy każdym myciu myliśmy silnik czyli specjalny płyn czekaliśmy 10 min i wodą spłukiwaliśmy i o dziwo każdy odpałał a samochody przyjeżdzały klasa dla szarych ludzi :)
1.2 Dynamic
Awatar użytkownika
bombel
Maniak
Posty: 1594
Rejestracja: 08 gru 2011, 16:50
Imię: Sebastian
gadu: 1320359
Panda: 1.1 + NOS ;)
Lokalizacja: KCH
Kontakt:

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: bombel »

ja również przy ujemnych temp nie myję trudno wtedy świeci brudem :D, ale jako że od pewnego czasu zimy mamy jakie mamy to korzystam z bezdotykowej - potem kawałek jadę go "przewiać" z wody z grubsza a na koniec na podwórku otwieram wszystkie drzwi, klapę i się wietrzy :D . Garażu jak to mówią ich habe nicht więc przy ujemnych temp moje auto jest brudassem :P :swir:
hazi_k
Specjalista
Posty: 379
Rejestracja: 10 lut 2014, 20:28
Imię: Krzysiek
gadu: 0
Panda: 1.1 Actual
Lokalizacja: okolice Piły

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: hazi_k »

bombel pisze:ja również przy ujemnych temp nie myję trudno wtedy świeci brudem :D, ale jako że od pewnego czasu zimy mamy jakie mamy to korzystam z bezdotykowej - potem kawałek jadę go "przewiać" z wody z grubsza a na koniec na podwórku otwieram wszystkie drzwi, klapę i się wietrzy :D . Garażu jak to mówią ich habe nicht więc przy ujemnych temp moje auto jest brudassem :P :swir:
robię tak samo :ok:
ostrokit
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: 08 lut 2015, 15:30
Imię: Mirek
gadu: 0
Panda: Panda III
Lokalizacja: Kraków

Re: Mycie autka przy ujemnych temperaturach

Post autor: ostrokit »

Jak temperatura jest na minusie to ja też unikam mycia jak ognia ;) A jeśli już muszę, to nie robię tego późno wieczorem, tylko raczej koło południa albo późnym rankiem.
ODPOWIEDZ