Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Rejmi
Stały bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn 20:48, 23 cze 2014
Imię: Rejmi
gadu: 0
Lokalizacja: LBN

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: Rejmi »

bobofrut pisze:Jeżeli jeździsz po lasach i kaluzach należałoby wlasnie kupić osłonę pod silnik niecałe 100zl. Więcej informacji na temat osłony też znajdziesz na forum :szukaj:



kupilem
zalozylem
zimy nie przetrwala - polamalem na roznego rodzaju grudach sniegu itp itd - zdjalem i teraz jakbym chcial znowu zalozyc to tylko metalowa - a ze nie chce mi sie jej dorobic to oslony nie ma :)
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: Forsaken »

Jaką tą osłonę kupiłeś? Ja mam plastik ale jest on tak twardy a zarazem elastyczny że nie ma szans go połamać. Kilka razy zdarzyło mi się nim zaryć o ziemię, kilka rysek i tyle.
Obrazek
zibi63
Stały bywalec
Posty: 251
Rejestracja: śr 19:58, 13 lis 2013
Imię: Zbyszek
gadu: 0
Lokalizacja: Horodło

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: zibi63 »

Rzeczywiście plastikowa osłona jest wrażliwa na uszkodzenia. Ale dużo zależy też od sposobu mocowania. Otwory, które posiada w fabrycznym wykonaniu niestety nie zapewniają dobrego trzymania. szczególnie środkowa tylna część podczas cofania w zimie może zagarniać śnieg i bryły lodu. Ja u siebie (nowszy typ osłony) usprawniłem sposób mocowania. Z przodu jest ona mocowana do zderzaka w dwóch miejscach, z boku do nadkoli (paski blachy przynitowane do osłony) za pomocą blachowkrętów, z tyłu standardowo do otworów w wahaczu (kupiłem w motoryzacyjnym fajne plastikowe kołki rozporowe) oraz dodatkowo na środku do rury wydechowej (pasek blachy i dwie śruby "6"). Dodatkowo tą część wzmocniłem poprzez nanitowanie paska blachy z profilu do podwieszania płyt gipsowych- jest miękka i ocynkowana.Całość jest w miarę sztywna i nie ma tendencji do zagarniania śniegu podczas cofania. Trzeba jednak uważać podczas przejeżdżania po twardych nierównościach. Ponadto wykonałem w osłonie dwa otwory do wymiany oleju i filtra oleju, by nie zdejmować osłony. Wycięte kawałki plastiku są mocowane za pomocą blachowkrętów (wokół otworów przynitowałem prostokątne ramki blaszane). Na razie takie rozwiązanie zdaje egzamin.
Śmietan
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: pt 22:27, 25 lip 2014
Imię: Hubert
gadu: 0
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Kontakt:

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: Śmietan »

Forsaken pisze:Osłona montowana jest fabrycznie, a przynajmniej jest w mojej z 2005r i jak najbardziej poprawi. Nie wiem czemu jej nie ma u Ciebie w aucie. Ja dodatkowo mam osłonę pod cały silnik i nowy alternator wymieniony przy przebiegu ok 180.000.

Może dlatego, że to autko z 2004, do tego Van na totalnym golasie. :)

Co do osłony to myślę, że jedynie metalowa wchodzi w rachubę. Grudy ziemi zima to pikuś. Gorzej jak natrafię na jakiś pniak. Póki co Panda jeździ z nowym alternatorem. Mam nadzieje, że dopiero nowy właściciel będę musiał ewentualnie zmieniać alternator. ;)
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: Romix13 »

U mnie altek już wyje od roku, ale póki ładuje i kręci się to go jeszcze męcze :) właśnie nalatałem na fabrycznym 200.000 :) prawdopodobnie w przyszłym roku zmienię go.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: Dorian1.1 »

Mój w pt rano zabuczał tak że się przeraziłem w sobote przed robieniem zabezpieczenia antykorozyjnego, zaglądam a na obudowie rysa pękniecia na 3/4 długości :( Najważniejsze że jeszcze się kręci w środe wymiana na stary panvaniasty bo chodził ten z czerwonki.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
hazi_k
Specjalista
Posty: 379
Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
Imię: Krzysiek
gadu: 0
Lokalizacja: okolice Piły

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: hazi_k »

Ja mam swoją Pandę od lutego tego roku i przy zakupię pytałem właścicielkę o alternator i zapewniała mnie że był już wymieniany. A w momencie zakupy na liczniku widniało 65 tyś. km. czyli za dużo nie wytrzymał. Oczywiście jeżeli to prawda że był wymieniany.
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1773
Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
Imię: Olek
gadu: 0
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: olo 1 »

Pierwszy dosłownie rozsypał się na kawałki na oczach panów z serwisu jeszcze na gwarancji po ok.40 tys.drugi (używka)wytrzymał do prawie 100tys.,ten co jest teraz(też używka)tfu,tfu,odpukać hula cały czas.Pierwszy nie wiadomo co było,bo nie wiele z niego zostało :wink: ,drugi tak skorodował,że po prostu stanął tak,że pasek się po kole ślizgał.Swoje robi umiejscowienie.
Awatar użytkownika
Issa83
Miss
Posty: 556
Rejestracja: śr 19:48, 25 maja 2011
Imię: Iza
gadu: 7791460
Lokalizacja: Babimost/ lubuskie

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: Issa83 »

W mojej starej pandzie, którą miałam 8,5 lat alternator wytrzymał 183 tys. km i nic się z nim nie działo. Zobaczymy jak będzie z nową :D
rosomak
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Darek
gadu: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Re: Ile Wam wytrzymuje alternator ?

Post autor: rosomak »

Romix13 pisze:U mnie altek już wyje od roku, ale póki ładuje i kręci się to go jeszcze męcze :) właśnie nalatałem na fabrycznym 200.000 :) prawdopodobnie w przyszłym roku zmienię go.

A nie lepiej wymienić łożysko(a)? Na 99% łożysko od strony paska się sypie. Jakaś godzinka roboty.
ODPOWIEDZ