Hey, Potrzebuje wyciągnąć kratki nawiewów z środkowej konsoli. Ktoś już próbował? Wolę nic nie połamać szarpiąc Poluzował się znowu wężyk klimatyzacji i brzęczy na dziurach
Podważasz na przemian raz z jednej raz z drugiej po trochu od zewnętrznej strony i tak samo jak pokrętła je wyjmujesz.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
Romek jesteś pewny? Ja jakiś czas temu próbowałam na tej zasadzie i nie wyskoczył. Patrząc w eper to nawiewy są niby przykręcone od wewnątrz od strony radia. Więc teoretycznie trzeba by było uprzednio radio wymontować... No chyba, że źle coś oceniłam. Te obrazki zbyt dokładne nie są.
P.S. Chodzi mi oczywiście o te kratki nad radiem, te boczne się faktycznie tylko podważa.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu ==► Mój PANDOLOT ◄== Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
w PII jeśli chodzi o te nad pokrętkami pod radiem, to wystarczy podważyć jak pisze Romek np. nożem lub cieniutkim śrubokrętem. Podłóż sobie cos żeby nie skancerować konsoli, bo jest ze stosunkowo miękkiego plastiku zrobiona i łatwo uszkodzić .
Wiem, należy mi się złota łopata... Ale jestem "w potrzebie" i proszę o pomoc.
Kupiłem Pandę 3, w której poprzedni właściciel pomalował dekor deski rozdzielczej, a ja nie mogę znieść tego widoku. Zakupiłem "nowy" używany dekor, i chciałem go samodzielnie wymienić, ale poległem na tych kratkach.
Może po ponad sześciu latach od ostatniej wypowiedzi w tym wątku ktoś już doszedł do tego jak wyciągnąć bezszkodowo te kratki?
Oglądałem zdjęcia kratek na znanym portalu aukcyjnym, ale nie mogę tego rozkminić...
Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem, że śruba trzyma kratkę długą, tą podwójną nad radiem. A co z tymi kratkami bocznymi po prawej i lewej stronie? Jak się do nich dobrać? Bo jak ja mam je wypychać od środka przez ten otwór powstały po zdemontowaniu kratki środkowej to ja serdecznie dziękuję, moje "zgrabne" łapki tam nie wlezą...