Problem z uchwytem holowniczym
-
pawel4f
- Świeżak
- Posty: 22
- Rejestracja: sob 10:57, 25 paź 2014
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Problem z uchwytem holowniczym
Witam!
Ostatnio spotkała mnie mała przygoda. Wybrałem się Pandą na wieś w odwiedziny do rodziny. Kiedy nadszedł dzień powrotu okazało się, że nie mogę wyjechać. Przez kilka dni padało i ziemia rozmokła. Koła buksowały , a tylne zapadło się w głęboką koleinę. Pchanie nie pomogło więc trzeba było spróbować ciągnąć. Traktor w ruch i wio go. Ale, ale… przecież trzeba o coś zaczepić – myślę nie ma problemu - sięgam po uchwyt holowniczy z zestawu naprawczego i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawił się problem. Oryginalny uchwyt holowniczy nie chce dać się wkręcić. Wchodzi jakby za luźno. Temperatura i ciśnienie nagle mi wzrosły, klnę przy tym jak szewc. Po chwili i kilku głębszych wdechach, chłonę. Parametry życiowe wracają do normy i z powrotem jestem w stanie twórczo myśleć. Gwinty na pierwszy rzut oka nie zniszczone czyste tak na uchwycie jak i w zderzaku ale o przykręceniu nie ma mowy. Z ciekawości spróbowałem z tyłu i to samo. Owinąłem uchwyt szmatą i ciasno wbiłem co pozwoliło szarpnąć Pandę traktorem na tyle silno, że wyskoczyła z koleiny i w końcu udało się wyjechać. Notabene uchwyt też wyskoczył. W razie potrzeby holowania byłby kłopot. Co może być z tym uchwytem? Dlaczego nie pasuje? Czyżby był od innego modelu Fiata? Mój uchwyt jest fiatowski - na uchwycie jest sygnatura Fiata. Jestem drugim właścicielem ale zestaw naprawczy wygląda jak oryginalna nówka więc kolucho powinno pasować jak ulał, a pasuje jak wół do karety. Byliście może w podobnej sytuacji?
Ostatnio spotkała mnie mała przygoda. Wybrałem się Pandą na wieś w odwiedziny do rodziny. Kiedy nadszedł dzień powrotu okazało się, że nie mogę wyjechać. Przez kilka dni padało i ziemia rozmokła. Koła buksowały , a tylne zapadło się w głęboką koleinę. Pchanie nie pomogło więc trzeba było spróbować ciągnąć. Traktor w ruch i wio go. Ale, ale… przecież trzeba o coś zaczepić – myślę nie ma problemu - sięgam po uchwyt holowniczy z zestawu naprawczego i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawił się problem. Oryginalny uchwyt holowniczy nie chce dać się wkręcić. Wchodzi jakby za luźno. Temperatura i ciśnienie nagle mi wzrosły, klnę przy tym jak szewc. Po chwili i kilku głębszych wdechach, chłonę. Parametry życiowe wracają do normy i z powrotem jestem w stanie twórczo myśleć. Gwinty na pierwszy rzut oka nie zniszczone czyste tak na uchwycie jak i w zderzaku ale o przykręceniu nie ma mowy. Z ciekawości spróbowałem z tyłu i to samo. Owinąłem uchwyt szmatą i ciasno wbiłem co pozwoliło szarpnąć Pandę traktorem na tyle silno, że wyskoczyła z koleiny i w końcu udało się wyjechać. Notabene uchwyt też wyskoczył. W razie potrzeby holowania byłby kłopot. Co może być z tym uchwytem? Dlaczego nie pasuje? Czyżby był od innego modelu Fiata? Mój uchwyt jest fiatowski - na uchwycie jest sygnatura Fiata. Jestem drugim właścicielem ale zestaw naprawczy wygląda jak oryginalna nówka więc kolucho powinno pasować jak ulał, a pasuje jak wół do karety. Byliście może w podobnej sytuacji?
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Gwint w haku powinien być M 16, ale jest chyba drobniejszy, a nie zwykły. Sprawdź to suwmiarką. Ja na swoim nie mam żadnego logo (rocznik 2004). Z tego co pamiętam to jest prawy gwint, poprawcie mnie jeśli się mylę. Raczej twój hak jest z czegoś innego. Możesz zrobić zdjęcie zestawowi i hakowi jak masz wątpliwości.
Wysłane z mojego ST23i
Wysłane z mojego ST23i
-
pawel4f
- Świeżak
- Posty: 22
- Rejestracja: sob 10:57, 25 paź 2014
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Poniżej zdjęcia mojego zestawu naprawczego.






-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Zestaw ok, ale hak nie jest ten. Widzę że M14. Wydaje mi się że temat jest wyczerpany. Poszukaj po szrotach takiego haka.
-
pawel4f
- Świeżak
- Posty: 22
- Rejestracja: sob 10:57, 25 paź 2014
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Tak jak radzisz będę szukał na szrotach. Wielkie dzięki za rady.
-
hazi_k
- Specjalista
- Posty: 379
- Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
- Imię: Krzysiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: okolice Piły
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Być może problem był już gdzieś opisywany ale podłącze się tutaj do tematu.
W mojej Pandzie posiadam dwa uchwyty holownicze z czego jeden pasuje tylko do wkręcenia w tylny pas. Natomiast w przedni pas nie mogę wkręcić żadnego z tych uchwytów.
Czy ten problem tyczy się tylko mnie czy Fiat robił różne rozmiary otworów pod te ucha holownicze?
W mojej Pandzie posiadam dwa uchwyty holownicze z czego jeden pasuje tylko do wkręcenia w tylny pas. Natomiast w przedni pas nie mogę wkręcić żadnego z tych uchwytów.
Czy ten problem tyczy się tylko mnie czy Fiat robił różne rozmiary otworów pod te ucha holownicze?
-
Mich@ł
- Profesjonalista
- Posty: 480
- Rejestracja: czw 13:50, 18 paź 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Raczej uchwyt powinien być jeden, w końcu w tym oryginalnym zestawie koła zapasowego jest miejsce tylko na jedno "ucho holownicze".
Te ucha holownicze można znaleźć z tego co widziałem na alledrogo. Może tam warto dopytać się sprzedawców
Te ucha holownicze można znaleźć z tego co widziałem na alledrogo. Może tam warto dopytać się sprzedawców
Pozdrawiam,
Michał
Zapraszam na darmowy hosting zdjęć - http://vva.pl" onclick="window.open(this.href);return false; oraz forum akwarystyczne
Michał
Zapraszam na darmowy hosting zdjęć - http://vva.pl" onclick="window.open(this.href);return false; oraz forum akwarystyczne
-
hazi_k
- Specjalista
- Posty: 379
- Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
- Imię: Krzysiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: okolice Piły
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Ok rozumiem ale czemu mimo usilnych prób żadne z tych uchwytów holowniczych nie pasuje aby go wkręcić w przedni pas? Czyżby jakaś wpadka Fiata?
Skoro producent wyposaża auta w dane uchwyty to wszystko powinno do siebie bez problemu pasować.
Skoro producent wyposaża auta w dane uchwyty to wszystko powinno do siebie bez problemu pasować.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problem z uchwytem holowniczym
hazi_k pisze:Ok rozumiem ale czemu mimo usilnych prób żadne z tych uchwytów holowniczych nie pasuje aby go wkręcić w przedni pas? Czyżby jakaś wpadka Fiata?
Skoro producent wyposaża auta w dane uchwyty to wszystko powinno do siebie bez problemu pasować.
Nie wpadka tylko wypadek i tego konkretnego Fiata spowodowało takie a nie inne twoje problemy. Z przodu możesz nie mieć gwintu, bo wylazł przy holowaniu i ktoś kombinował w tym kierunku.
Odpowiedziałem na pytanie wcześniej, musisz zmierzyć co i jak. Na moim haku nie ma żadnego numeru, a ten co kolega dał na zdjęciu wygląda jak od seicento.
-
hazi_k
- Specjalista
- Posty: 379
- Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
- Imię: Krzysiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: okolice Piły
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Ok posprawdzam przy najbliższej okazji te moje ucha holownicze jeszcze raz oraz gwinty w otworach i dam znać. Co do tego że moja Panda mogła mieć kiedykolwiek dzwona to za bardzo mi nie chce się wierzyć ale wszystko jest możliwie.
-
misiek775
- Aktywny
- Posty: 85
- Rejestracja: pn 21:08, 16 cze 2014
- Imię: Micz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Spotkałem się z takim zjawiskiem ale nie w pandzie - spowodowane to było zbyt słabym dokręceniem ucha i przy kilku szapnięciach wyrwało gwint tzn przy odkręcaniu posypały się opiłki i nie trzymało.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Problem z uchwytem holowniczym
Wcale nie powiedziane że dzwon, ale właśnie nawet zniszczony gwint.
-
pawel4f
- Świeżak
- Posty: 22
- Rejestracja: sob 10:57, 25 paź 2014
- Imię: Paweł
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Problem z uchwytem holowniczym
U mnie problem jest już rozwiązany. Na szrocie kupiłem uchwyt, który pasuje za 20zł. W firmowym sklepie Fiata za oryginał wołają 71zł. Pozdrawiam!
-
hazi_k
- Specjalista
- Posty: 379
- Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
- Imię: Krzysiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: okolice Piły
Re: Problem z uchwytem holowniczym
hazi_k pisze:Być może problem był już gdzieś opisywany ale podłącze się tutaj do tematu.
W mojej Pandzie posiadam dwa uchwyty holownicze z czego jeden pasuje tylko do wkręcenia w tylny pas. Natomiast w przedni pas nie mogę wkręcić żadnego z tych uchwytów.
Czy ten problem tyczy się tylko mnie czy Fiat robił różne rozmiary otworów pod te ucha holownicze?
Problem rozwiązany:
Trudności z wkręceniem spowodowane były przez zabrudzony gwint w otworze na ucho do holowania. Po przeczyszczeniu można teraz oba ucha jakie posiadam wkręcić z tył auta jak i z przodu. Podziękowania za zainteresowanie się moim problemem.
