Chętnie wtedy bym je wystawił na sprzedaż, bo nic nie stuka, nie puka, ale ostatnio u dentysty zostawiłem setki złotych i szkoda mi plomb, a nóż jakiś maniak do swojej 1.1/1.2 sobie takie wymarzył
100HP - za twardo
- interwojciech
- Stały bywalec
- Posty: 245
- Rejestracja: pn 20:59, 27 sty 2014
- Imię: Wojciech
- tlen: interwojciech
- Lokalizacja: Rybnik
100HP - za twardo
Witam wszystkich
Jako, że ciężko 100HP sprzedać, a za bezcen handlarzom jej nie oddam (proponują mi 55% ceny jaką za nią dałem w lutym tego roku!) mam pytanie co do zawieszenia w Pandach - czy da się je jakoś "zmiękczyć"? Tak, tak, wiem, wszyscy tuningują, obniżają, ale to nie dla mnie. Chodzi o to, że 100HP jest mało komfortowa jeśli chodzi o nierówności i dziury - to jest główny powód chęci jej sprzedaży. I dziś wpadłem na pomysł, po co sprzedawać dobre auta z idealnym silnikiem (i ogrzewaniem, bo lubię ciepło
), ale czy da się do niej wsadzić np. zawieszenie ze zwykłej Pandy? I co by się z tym wiązało? Amortyzatory, sprężyny i coś jeszcze? Z drugiej strony boję się, że to pogorszy jej właściwości jezdne i po tej przeróbce gdzieś odfrunę bo zdarza mi się nie raz lecieć 200 - ostatnio trochę ochłonąłem i 180 na autostradzie mi starcza
Główne pytanie brzmi: czy Fiat wsadzał twarde zawieszenie "bo tak" z tego względu, że to sportowy wóz, czy może ma to uzasadnienie, hmm?
Chętnie wtedy bym je wystawił na sprzedaż, bo nic nie stuka, nie puka, ale ostatnio u dentysty zostawiłem setki złotych i szkoda mi plomb, a nóż jakiś maniak do swojej 1.1/1.2 sobie takie wymarzył
Chętnie wtedy bym je wystawił na sprzedaż, bo nic nie stuka, nie puka, ale ostatnio u dentysty zostawiłem setki złotych i szkoda mi plomb, a nóż jakiś maniak do swojej 1.1/1.2 sobie takie wymarzył
-
Mich@ł
- Profesjonalista
- Posty: 480
- Rejestracja: czw 13:50, 18 paź 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: 100HP - za twardo
interwojciech, w zwykłej pandzie zawieszenie też nie jest najwyższych lotów... jeżeli chodzi o nierówności
Powiedziałbym nawet że stary poldek mniej skacze na dziurach niż panda.. 
- Dorian1.1
- Wieczny Szperacz
- Posty: 1892
- Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
- Imię: Dorian
- gadu: 1978034
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
Re: 100HP - za twardo
Zgadza się 100hpeki są sporo twardsze od pandziaków z słabszymi motorami ale też dużo lepiej się prowadzi na zawiasie z 100hp. Posiadam u siebie sprężyny od 100hp i normalne amorki jeździ się średnio tzn. nie jest mega twardo ani mega miękko. Sprężyny zapewniają lekką sztywność w zakrętach a amorki działają jak powinny. Z tego co wiem długość sprężyn także jest inna więc auto stanie wyżej na seryjnych sprężynach jak na tych od 100hp oraz nie będzie trzymało tak się w zakrętach.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
- interwojciech
- Stały bywalec
- Posty: 245
- Rejestracja: pn 20:59, 27 sty 2014
- Imię: Wojciech
- tlen: interwojciech
- Lokalizacja: Rybnik
Re: 100HP - za twardo
Mich@ł pisze:interwojciech, w zwykłej pandzie zawieszenie też nie jest najwyższych lotów... jeżeli chodzi o nierównościPowiedziałbym nawet że stary poldek mniej skacze na dziurach niż panda..
Jak szalałem golasem VANem 1.1 to jeździło mi się przyjemniej niż teraz mimo full wypasu w wyposażeniu i wspomagania. Szukam jakiegoś rozwiązania tylko z tej sytuacji.
-
michal.ol1
- Specjalista
- Posty: 345
- Rejestracja: śr 17:07, 26 cze 2013
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: Chiny
Re: 100HP - za twardo
myślę, że najprościej będzie zmienić felgi na 14" lub spróbować założyć na te, które masz, większy profil opony, np 55
Tylko, że moim moim zdaniem jedno woleć, albo prowadzenie, albo komfort - chcesz komfort, to kup w ogóle inne auto
nikt Cię chyba nie zmuszał do zakupu 100HP 
Poza tym, tak ciągle myślę nad tym Twoim autem
Poza tym, tak ciągle myślę nad tym Twoim autem
- interwojciech
- Stały bywalec
- Posty: 245
- Rejestracja: pn 20:59, 27 sty 2014
- Imię: Wojciech
- tlen: interwojciech
- Lokalizacja: Rybnik
Re: 100HP - za twardo
AdaMs pisze:Zamienimy się sprężynami?
Jeśli będę w to wchodził, to tylko na nowych częściach.
- tata_jerzyka
- Aktywny
- Posty: 91
- Rejestracja: czw 20:01, 01 maja 2014
- Imię: Łukasz
- gadu: 13996687
- Lokalizacja: WPZ
- Kontakt:
Re: 100HP - za twardo
Głupote robisz
- bombel
- Maniak
- Posty: 1594
- Rejestracja: czw 16:50, 08 gru 2011
- Imię: Sebastian
- gadu: 1320359
- Lokalizacja: KCH
- Kontakt:
Re: 100HP - za twardo
ja mam dla Ciebie lepszą propozycję
chętnie zamienię się na 100 HP 
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: 100HP - za twardo
Wojtek możesz spróbować w tej firmie z Warszawy kiedyś robili co chciałeś jeśli chodzi o springi:www.sprezynyzywocki.pl tel.226202799,a tak ze śmiechem na szybko to na fotel dobrą podusię pod 4 litery 
Re: 100HP - za twardo
Przerabiałem podobną sytuację w seicento.
A myślę o właśnie o 100hp i również zastanawiałem się czy zawias nie będzie za twardy.
Jak już ktoś napisał.
Jak zmienisz amorki na fabryczne(ze zwykłej pandy)auto zrobi się trochę bardziej miękkie.
Nie będzie się dużo gorzej prowadzić.
Zmiana sprężyn spowoduję już że auto będzie bardzo miękkie ale- podniesie się, zacznie cię pochylać na zakrętach,no i pociągnie to sporo gorsze prowadzenie.
Następnie opony.Mniejsza felga wyższy profil.Wtedy już masz zawias jak w zwykłej pandzie.
Zaletą że nie musisz wszystkiego zrobić na raz.
Można wymienić amorki i zobaczyć jak będzie się śmigać.
Jak będzie potrzeba to robić dalej.
Prosta sprawa można samemu pogrzebać.
Nie zgodzę się z Mich@ł że panda słabo wybiera nierówności.
Chyba masz coś nie tak z zawieszeniem.
Pandziocha jest zestrojona bardzo komfortowo i jak na klasę i gabaryty auta naprawde daję rade.
Zawias chodzi cichutko i trzeba bardzo dziurawej drogi żeby przekroczyć jego możliwości.
Polonez w tym porównaniu to jak taczka.
A myślę o właśnie o 100hp i również zastanawiałem się czy zawias nie będzie za twardy.
Jak już ktoś napisał.
Jak zmienisz amorki na fabryczne(ze zwykłej pandy)auto zrobi się trochę bardziej miękkie.
Nie będzie się dużo gorzej prowadzić.
Zmiana sprężyn spowoduję już że auto będzie bardzo miękkie ale- podniesie się, zacznie cię pochylać na zakrętach,no i pociągnie to sporo gorsze prowadzenie.
Następnie opony.Mniejsza felga wyższy profil.Wtedy już masz zawias jak w zwykłej pandzie.
Zaletą że nie musisz wszystkiego zrobić na raz.
Można wymienić amorki i zobaczyć jak będzie się śmigać.
Jak będzie potrzeba to robić dalej.
Prosta sprawa można samemu pogrzebać.
Nie zgodzę się z Mich@ł że panda słabo wybiera nierówności.
Chyba masz coś nie tak z zawieszeniem.
Pandziocha jest zestrojona bardzo komfortowo i jak na klasę i gabaryty auta naprawde daję rade.
Zawias chodzi cichutko i trzeba bardzo dziurawej drogi żeby przekroczyć jego możliwości.
Polonez w tym porównaniu to jak taczka.