cykanie silnika

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

zimny41
Świeżak
Posty: 17
Rejestracja: sob 22:25, 22 sty 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Zgierz

cykanie silnika

Post autor: zimny41 »

witam wszystkich ..jako że jestem od niedawna posiadaczem fiata pandy ,to jest mój pierwszy post i proszę kolegów o zrozumienie jeśli popełnię jakąś gafę , niedawno nabyłem fiata pandę z 2005 roku 1.1 active model 169, przebieg 50000 km. (jeśli przebieg jest oryginalny :lol: ) autko raczej zadbane lecz niepokoi mnie praca silnika zarówno na zimnym jak i ciepłym silniku słychać tak jakby cykanie ...nie jest to głośny stukot lecz właśnie cykanie jest to słyszalne na wolnych obrotach i na wysokich ---wzrasta proporcjonalnie do wzrostu obrotów ..............olej w silniku jest OK. silnik jest suchy bez wycieków, zapala bardzo ładnie a jednak dręczy mnie ta praca silnia cykającego .........mam prośbę do kolegów o pomoc w ustaleniu co to może za usterka .
...........dzięki . czekam na porady cześć .
Awatar użytkownika
Wolfi
Wymiatacz
Posty: 980
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Nisko

Post autor: Wolfi »

Były regulowane zawory przy 40tys km? Moze zawory klepia?
Ostatnio zmieniony ndz 21:01, 23 sty 2011 przez Wolfi, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Post autor: JDK »

Ja mam 60 tysiecy i mam to samo... Z tym ze moje zawory na pewno nie byly regulowane od nowosci :) to jest przyczyna slyszanych stukow :)
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Post autor: bambrys »

ja mam 90 i zaczęło tykać od 65-70 tys byłem z tym u mechanika i powiedział że może być przytarty wałek rozrządu i że to jest bardzo częsta usterka tych silników , ale powiedział również że nie ma potrzeby tego robić i z tym jeździć mówił że z taką ,, usterką,, ludzie robią po 300 tyś dodam że facet robił na serwisie fiata . Najłatwiej uszkodzić wałek po wymianie oleju jak się spuści stary, naleje nowy odpali i przygazuje wtedy olej jeszcze nie dojdzie i się przyciera , zaworów również nie regulowałem może jak będę wymieniał rozrząd za jakieś 10 tyś to powiem żeby wyregulował.
Awatar użytkownika
Pipper
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: EP<->EOP

Post autor: Pipper »

JDK pisze:Ja mam 60 tysiecy i mam to samo... Z tym ze moje zawory na pewno nie byly regulowane od nowosci :) to jest przyczyna slyszanych stukow :)

Niekoniecznie zawory, zaraz po regulacji też był taki dźwięk.
Najlepszym podsumowaniem jest TTTM :wink:
Adam
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: wt 20:09, 18 sty 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Adam »

Pipper pisze:
JDK pisze:Ja mam 60 tysiecy i mam to samo... Z tym ze moje zawory na pewno nie byly regulowane od nowosci :) to jest przyczyna slyszanych stukow :)

Niekoniecznie zawory, zaraz po regulacji też był taki dźwięk.
Najlepszym podsumowaniem jest TTTM :wink:

Tykanie, cykanie. Jak przyłożysz słuchawkę do pokrywy i je usłyszysz to zawory. Wiele rzeczy tak może tykać :)
bart_gabi
Adam
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: wt 20:09, 18 sty 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Adam »

By zdjąć pokrywę trzeba już zainwestować w uszczelkę, a po jej wycięciu starannie usunąć przyklejone kawałki i uważać aby nie zanieczyścić silnika. Ogólnie biorąc to wspaniały "model" ten Fiat, bo drogi w pomysłach.




edit

Cytowałeś post który był typowym spamem i musiałem go usunąć.

Vito
bart_gabi
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
skype: witkowski.007
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Post autor: Huczas »

u mnie jest dokładnie to samo, powinienem mieć robioną regulację przy 80tys ale w ASO tego nie zrobili nie wiem dlaczego :(
po wypłacie wybieram się do mechanika to powiem żeby sprawdził tą przypadłość.
Z tego co się już orientowałem to zawory do regulacji :)
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Post autor: JDK »

czyli tak jak u mnie... tylko ja jeszcze czekam na cieplejsze dni bo byc moze uciszy sie to prz wyzszych temperaturach... :) bo tak tez bywa ze tylko zima sie to odzywa
Awatar użytkownika
Pipper
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: EP<->EOP

Post autor: Pipper »

huczas pisze:u mnie jest dokładnie to samo, powinienem mieć robioną regulację przy 80tys ale w ASO tego nie zrobili nie wiem dlaczego :(
po wypłacie wybieram się do mechanika to powiem żeby sprawdził tą przypadłość.
Z tego co się już orientowałem to zawory do regulacji :)

Po przesiadce z Punto 2fl 1,2 8v do Pandy 1,1 też myslałem, że zawory klepały, niestety regulacja ni nie pomogła, jak klepało, tak klepie dalej.
W Sejach z 1,1 MPi też słyszałem taką charakterystykę pracy.
Więc jestem dalej podtrzymuję stwierdzenie- TTTM :wink:
Awatar użytkownika
Pipper
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: EP<->EOP

Post autor: Pipper »

JDK pisze:czyli tak jak u mnie... tylko ja jeszcze czekam na cieplejsze dni bo byc moze uciszy sie to prz wyzszych temperaturach... :) bo tak tez bywa ze tylko zima sie to odzywa

Cykanie/klepanie latem też będzie, troszkę mniejsze, ale będzie, niestety :?
Dodatkowo napiszę, żeby dokładnie obejrzeć osłonę alu kolektora wydechowego, bo ona też lubi pękać przy śrubach i hałasować :(
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Post autor: bambrys »

latem jest ciszej ale to chyba dlatego że szybciej się nagrzewa
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Post autor: JDK »

no poprostu startujac silnik juz ma jakas tam temperature nie tak jak zima -5 np...
zimny41
Świeżak
Posty: 17
Rejestracja: sob 22:25, 22 sty 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Zgierz

Post autor: zimny41 »

Witam, właśnie jestem po wizycie u mechanika .....odstawiłem miśka na wymianę oleju, filtrów, sprawdzenie rozrządu, wymianę świec, i regulację zaworów, ..............i co ...........jak cykało tak cyka .....diagnoza mechanika ............luz prowadnicy popychacza ............prowadnica mogła być zle wprasowana i teraz pracuje razem z popychaczem stąd to tykanie , cykanie ...........porada mechanika .....skoro słychać tylko cykanie,tykanie ......jeżdzić i się nie przejmować ale gdy odgłosy się nasilą to robimy tą prowadnicę czyli rozbiórka silnika .podobno przy spokojnej jeżdzie można sporo km. nakręcic ............................zastanawiam się co z tym dalej zrobić ???????????
sabath21
Stały bywalec
Posty: 272
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Kielce

Post autor: sabath21 »

Nie przejmować się. Boże, jaki luz prowadnicy, co on wygaduje?! przeciez to cykanie to normalna praca silnika! Pewnie wzial by na serwis auto, rozebral silnik i nic nie wymienił. Swietny mechanik...
ODPOWIEDZ