Rdza na felgach stalowych czarnych
Rdza na felgach stalowych czarnych
macie jakieś patenty sprawdzone na rdzewienie stalówek po zimie.
nie mam kołpaków,częste mycie też raczej nie pomaga.
po czwartej zimie felgi nadają się do renowacji (palenie lakieru piaskowanie i lakierowanie ponowne)
felgi innych marek nie rdzewieją w takim tempie( prócz fordowskich)
nie mam kołpaków,częste mycie też raczej nie pomaga.
po czwartej zimie felgi nadają się do renowacji (palenie lakieru piaskowanie i lakierowanie ponowne)
felgi innych marek nie rdzewieją w takim tempie( prócz fordowskich)
- w5minut_pl
- Bywalec
- Posty: 195
- Rejestracja: sob 18:36, 12 mar 2011
- Imię: Andrzej
- gadu: 5113832
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Fantomas pisze:częste mycie też raczej nie pomaga.
Jeśli na feldze nie ma błota to i nie ma tam wilgoci.
- waldekb3
- Wymiatacz
- Posty: 1121
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Waldek
- Lokalizacja: Inowrocław
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Na rdzę najlepiej jest zmienić stalówki na alu 
- Junak
- Przyjaciel klubu
- Posty: 365
- Rejestracja: śr 19:49, 22 lut 2012
- Imię: Tomek
- gadu: 5975539
- Lokalizacja: Sulechów/ Kruszyna
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
najlepszy sposób to przeczyścić felgi, nie trzeba ich piaskować ani nic, tylko zedrzeć miejsca z rdzą i luźnym lakierem, potem wszystko dokładnie potraktować rozpuszczalnikiem, i na to farba z pistoletu albo nawet w spreju, ja tak zrobiłem już dawno w toyocie i nic nie ma rdzy

(_[__]=====/////=====[__]_)
"...pojedziemy gdzieś, rozpędzimy się, pokonamy noc, przywitamy dzień..."
http://www.fiatuno.pl/fiatuno,1,909.html
Majster Garaż 
"...pojedziemy gdzieś, rozpędzimy się, pokonamy noc, przywitamy dzień..."
http://www.fiatuno.pl/fiatuno,1,909.html
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Nie chciałem nowego tematu zakładac - piszę więc tu.
W zeszłym roku malowałem stalowki. Niestety panowie wulkanizatorzy przy zakładanio koł troszkę lakier uszkodzili koło srub mocno dokrcając. Czym to wiosną zabezpieczyc? Akryl bezbarwny wystarczy? Podobno są specjalne na rdzę.
Felgi malowane były proszkowo i ognisk rdzy niezauważyłem.
W zeszłym roku malowałem stalowki. Niestety panowie wulkanizatorzy przy zakładanio koł troszkę lakier uszkodzili koło srub mocno dokrcając. Czym to wiosną zabezpieczyc? Akryl bezbarwny wystarczy? Podobno są specjalne na rdzę.
Felgi malowane były proszkowo i ognisk rdzy niezauważyłem.
- moszczu
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 1709
- Rejestracja: wt 22:04, 22 mar 2011
- Imię: Michał
- gadu: 5748023
- Lokalizacja: Głowno
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Najlepszy na rdze byłby chlorokaucz 
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
tylko to na złotej feldze raczej by to kiepsko wygądało.
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Może środki typu "rust eater" a na to jakiś podkład + kolor
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/ <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
-
MaksKoral
- Świeżak
- Posty: 3
- Rejestracja: pt 12:49, 18 paź 2013
- Imię: Maks
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Siedzę Panowie na forum szukam różnych rozwiązań i mam pytanie. Znalazłem na http://www.praktiker.pl/produkt,15680,1017/farba_do_metalu_hammerite_07_l_brazowy.html rozwiązanie niby znane hammerait bezpośrednio na rdzę. Chciałbym się dowiedzieć ile malowanie taką farbą jest warte. Chcę po zimie wyczyścić felgi i hak wraz z belką i odpowiednio to zabezpieczyć. Ma to być konkretnie zabezpieczone nie koniecznie ma być pięknie. Czy farba z marketu poradzi sobie czy szukać rozwiązania u lakiernika. Nie chciałbym przepłacać. Może z was ktoś już takiego robił w wie jakie są efekty po jednym sezonie po malowaniu.
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Mozesz te wszystkie elementy zdemontować, dac do piaskowania i malowania proszkowego. Hammereit z pewnością po dwoch latach bedzie odłazić, co bedzie wyglądało źle. Pamiętaj że felgi stalowe 13 w pandzie sie grzeja ze względu na bliskosc zaciskow hamulcowych.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/ <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- t-przemek
- Specjalista
- Posty: 345
- Rejestracja: wt 20:43, 04 paź 2011
- Imię: Przemek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kraków
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
A ten hameraid nie maluje się pędzlem? a nawet jeśli to rdzę z felg należało by i tak zedrzeć do równego, bo po pomalowaniu będzie widać, że jest nierówna, przerabiałem to 
- Romix13
- Wesoły Tramdriver
- Posty: 4036
- Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
- Imię: Romek
- Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
MaksKoral pisze:Siedzę Panowie na forum szukam różnych rozwiązań i mam pytanie. Znalazłem na http://www.praktiker.pl/produkt,15680,1017/farba_do_metalu_hammerite_07_l_brazowy.html rozwiązanie niby znane hammerait bezpośrednio na rdzę. Chciałbym się dowiedzieć ile malowanie taką farbą jest warte..
Jeśli nie wyczyścisz dokładnie i nie wypiaskujesz felg ,to o długotrwałym efekcie i estetycznym wyglądzie zapomnij.
Ma to być konkretnie zabezpieczone nie koniecznie ma być pięknie
Hameritte może i da radę dłużej niż spraye do felg ,ale licz się z tym że nie będzie to po pędzlu w ogóle estetyczne
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Ja swoje pociągnąłem hammeritem ale planuje w lecie oddać je do piaskowania i malowania proszkowego/zakup 14.
Prawdopodobnie poczekam aż wykończę zimówki i kupie nowe 14 z oponami.
Samodzielna regeneracja felg ma to do siebie że efekt nie jest trwały.
Hammerite jest dobry ale jak porządnie nie doczyścisz i nie odtłuścisz to farba jaka by nie była nie będzie miała dobrej przyczepności.
Podsumowując jeśli zdejmiesz opony i dobrze doczyścisz felgi z rdzy i tłuszczu efekt może być zadowalający.
Cienkie warstwy kilka razy plus ew podkład antykorozyjny i na kilka lat będzie spokój.
Prawdopodobnie poczekam aż wykończę zimówki i kupie nowe 14 z oponami.
Samodzielna regeneracja felg ma to do siebie że efekt nie jest trwały.
Hammerite jest dobry ale jak porządnie nie doczyścisz i nie odtłuścisz to farba jaka by nie była nie będzie miała dobrej przyczepności.
Podsumowując jeśli zdejmiesz opony i dobrze doczyścisz felgi z rdzy i tłuszczu efekt może być zadowalający.
Cienkie warstwy kilka razy plus ew podkład antykorozyjny i na kilka lat będzie spokój.
- marcooo
- Bywalec
- Posty: 191
- Rejestracja: czw 22:04, 22 sie 2013
- Imię: Marek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa / Będzin
Re: Rdza na felgach stalowych czarnych
Jako że w kwestii malowania mam już dłuższą praktykę to postaram się trochę pomóc 
Poprawię kolegę muszczu, farba chlorokauczuk nie nadaje się do malowania na rdzę, wymaga położenia najpierw podkładu antykorozyjnego.
Hamerite jest farbą średniej jakości, malowania na bramach/ogrodzeniach zwykle po dwóch/trzech latach wymagają ponownego malowania. Na felgach może być jeszcze słabiej bo jak już koledzy wspominali grzeją się.
Lepszym rozwiązaniem jest farba Stalochron z fabryki Pilak, można malować go bez piaskowania elementów, trzeba oczyścić szczotką drucianą z luźnej rdzy, odtłuścić i można już malować ale wiadomo że im dokładniej i lepiej przygotujemy powierzcznię do malowania tym dłużej farba nam się utrzyma.
Jeśli zależy nam na efekcie wizualnym możemy trochę rozcieńczyć farbę tak ok 5 do 10% rozcieńczalnika i kładziemy nie dwie tylko 4 warstwy rzadką farbą i wychodzi ładnie i bez zacieków
W gniazdach śrub dokręcających koło zawsze farba będzie zdarta i nic na to nie poradzimy
Poprawię kolegę muszczu, farba chlorokauczuk nie nadaje się do malowania na rdzę, wymaga położenia najpierw podkładu antykorozyjnego.
Hamerite jest farbą średniej jakości, malowania na bramach/ogrodzeniach zwykle po dwóch/trzech latach wymagają ponownego malowania. Na felgach może być jeszcze słabiej bo jak już koledzy wspominali grzeją się.
Lepszym rozwiązaniem jest farba Stalochron z fabryki Pilak, można malować go bez piaskowania elementów, trzeba oczyścić szczotką drucianą z luźnej rdzy, odtłuścić i można już malować ale wiadomo że im dokładniej i lepiej przygotujemy powierzcznię do malowania tym dłużej farba nam się utrzyma.
Jeśli zależy nam na efekcie wizualnym możemy trochę rozcieńczyć farbę tak ok 5 do 10% rozcieńczalnika i kładziemy nie dwie tylko 4 warstwy rzadką farbą i wychodzi ładnie i bez zacieków
W gniazdach śrub dokręcających koło zawsze farba będzie zdarta i nic na to nie poradzimy
