Dolna śruba od amortyzatora sie odkreciła...!:(

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

bartnik
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: ndz 0:27, 07 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Nysa

Dolna śruba od amortyzatora sie odkreciła...!:(

Post autor: bartnik »

Witam czy miał ktoś juz taki parzypadek?Mowie tu o dolnej śrubie amortyzatora która przechodzi przez główke amortyzatora i wkrecana jest do sanek...!dzis po powrocie z lasu zauwazyłem ze cos jest nie tak i sie okazał ze owa sruba o nie małej długosci sie wykreciła nieco.Czy ktos miał juz podobny problem???co należy zrobi?dziekuje za odpowiedz z góry!:) pozdrwiam
bartnik

Aum
Awatar użytkownika
Vito
Admin na emeryturze
Posty: 4203
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Witek
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Post autor: Vito »

Dziwna sprawa ze się odkręciła :( narazie bym spróbował ja dokręcić i obczaić czy znowu się odkręca.
bartnik
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: ndz 0:27, 07 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Nysa

Sruba...:(

Post autor: bartnik »

No własnie też mnie to dziwi bo po za tym ze sie śruba odkreciła to jeszcze sie wygieła delikatnie blaszka na wachaczu łaczaca wachacz z łacznikie drążka.zwierzak:) juz mi wysłal nr śruby i jutro bede zamawial nowa...bo ta jest skrzywiona...i nie wiem czy zwalony jest gwint na śrubie czy w wachaczu:( zwierz mowi ze ktos przywalił i tak sie stało...ja nie przywliłem wiec sie niepokoje...bede wyjasniaj jutro...:) dziekuje...! :)
bartnik
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: ndz 0:27, 07 sie 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Nysa

Post autor: bartnik »

:D wszystko wymienione i ustawione...zobaczymy jakie bede efekty na razie chodzi jak pszczółka:) sruba 12 zł łaczniki stab. 73 zł we fiacie...wsumie taniej nie znalazłem a sa orginały.Moj mechanior mowi ze gwint na srubie był zjechany- i to było przyczyna...Mam taka nadziej a chłop jest prawdomówny bo to od lat przyjaciel mojego ojca i jesli było by co jeszcze nie tak, od razu by powiedział bo przeciez tez chetnie by zarobił a tak za robocizne dałem symboliczne 40 zł i mowi ze sie szybko nie spotkamy!:P no i to by było na tyle.Dziekuje Witku za checi i Tobie Zwierzu tez wiadomo!:)
ps bede sie starał zrobic jakies foty tej moje pandzindy ale kiedy to nastapi nie wiem...(ja nie komputerowy... , ale przy pomocy zwierza moze sie udac:P ) ba nawet aparatu nie mam:( pozdawiam Wszystkich Pando maniaków :)

Aum
ODPOWIEDZ