Napięcie paska rozrządu

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Gogli
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: ndz 13:54, 09 paź 2022
Imię: Grzegorz
gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Napięcie paska rozrządu

Post autor: Gogli »

Witam, pacjent panda 1.1 2009r wymieniam rozrząd na blokadach wszystko zgodnie z procedura koło pasowe luzowane, po 2 obrotach wałem blokady dalej wchodzą jak powinny czyli zgodnie z procedura,tylko zastanawia mnie czy pasek w najdłuższym kawałku czyli odcinek między pompa wody, pasek mogę obrócić tyle ile widać na zdjęciu nie jest to pełne 90stopni więc wolę się upewnić ze wszystko okejObrazek

Wysłane z mojego SM-S908B przy użyciu Tapatalka
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: arnold »

W przypadku napinacza starego typu, próba obrócenia o 90 stopni, długiego odcinka była w procedurze. Wydaje mi się poziom napięcia przez automat będzie podobny.

Wysłane z mojego SM-G981B przy użyciu Tapatalka
Nowicjusz
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: wt 15:02, 23 cze 2015
Imię: Tomasz
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: Nowicjusz »

Wszystko wskazuje na to, że prawidłowo wymieniłeś rozrząd-zakładając, że napinacz ustawiłeś idealnie na pokrycie znaków. Poluzowanie koła wałka rozrządu zapewnia Ci jednakowe napięcie paska po lewej i prawej stronie koła wału korbowego. Blokady ustalają tłok 1 cyl. w GMP. Na zdjęciu widać ile odchylasz pasek ale nie wiadomo z jaką siłą. Po przejechaniu 300-500 km. pasek będzie nieco luźniejszy co zauważysz po przesunięciu znaków na napinaczu.
Gogli
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: ndz 13:54, 09 paź 2022
Imię: Grzegorz
gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: Gogli »

Nowicjusz pisze:Wszystko wskazuje na to, że prawidłowo wymieniłeś rozrząd-zakładając, że napinacz ustawiłeś idealnie na pokrycie znaków. Poluzowanie koła wałka rozrządu zapewnia Ci jednakowe napięcie paska po lewej i prawej stronie koła wału korbowego. Blokady ustalają tłok 1 cyl. w GMP. Na zdjęciu widać ile odchylasz pasek ale nie wiadomo z jaką siłą. Po przejechaniu 300-500 km. pasek będzie nieco luźniejszy co zauważysz po przesunięciu znaków na napinaczu.
Czyli sprawdzić po przejechaniu kilkuset kilometrów napięcie i w razie czego poprawić napinacz? Żeby był znowu idealnie na znaki

I mala poprawka blokada ustawia tłoki w punkcie spotkania po środku nie pamiętam jak to się profesjonalnie nazywa wszystkie są w jednej linii. Sprawdzałem na zdjętej glowicy

Wysłane z mojego SM-S908B przy użyciu Tapatalka
Nowicjusz
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: wt 15:02, 23 cze 2015
Imię: Tomasz
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: Nowicjusz »

W żadnym wypadku nie poprawia się napięcia paska na napinaczu. Tak ma być. Pasek po prostu "układa się". I jest to położenie na zimnym silniku. Po rozgrzaniu napięcie paska i tak nieznacznie się zwiększa bo występuje rozszerzalność cieplna metali.
Jeśli chodzi o położenie tłoków po założeniu blokad to jeśli to sprawdziłeś na zdjętej głowicy i są w jednej linii to masz rację. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.
Awatar użytkownika
Pentium
Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: wt 19:56, 17 lip 2012
Imię: Janek
gadu: 0
Lokalizacja: Kępno

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: Pentium »

Na zdjęciu widać, że to napinacz automatyczny, jeżeli został przed dokręceniem ustawiony prawidłowo przyrządem, to sprawdzanie naciągu poprzez skręcanie paska jest bezcelowe. Tak samo sprawdzanie po niewielkim przebiegu również. Robiłem wymiany rozrządu na dwóch Pandach i Punto, wszędzie tak samo, prawidłowo. Ja przy ustawianiu napinacza paska korzystam z lusterka, wtedy idealnie można zgrać znaki na napinaczu.
Mam pytanie, czy miałeś założoną blokadę wałka rozrządu na jego czopie od strony skrzyni biegów po zdjęciu pokrywy zaworów ???
Gogli
Świeżak
Posty: 29
Rejestracja: ndz 13:54, 09 paź 2022
Imię: Grzegorz
gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: Gogli »

Pentium pisze:Na zdjęciu widać, że to napinacz automatyczny, jeżeli został przed dokręceniem ustawiony prawidłowo przyrządem, to sprawdzanie naciągu poprzez skręcanie paska jest bezcelowe. Tak samo sprawdzanie po niewielkim przebiegu również. Robiłem wymiany rozrządu na dwóch Pandach i Punto, wszędzie tak samo, prawidłowo. Ja przy ustawianiu napinacza paska korzystam z lusterka, wtedy idealnie można zgrać znaki na napinaczu.
Mam pytanie, czy miałeś założoną blokadę wałka rozrządu na jego czopie od strony skrzyni biegów po zdjęciu pokrywy zaworów ???
Silnik mam wyjęty bez skrzyni,blokadę miałem założona na wałek rozrządu od strony cewek po zdjęciu pokrywy i na wal korbowy strona paska

Wysłane z mojego SM-S908B przy użyciu Tapatalka
Nowicjusz
Aktywny
Posty: 54
Rejestracja: wt 15:02, 23 cze 2015
Imię: Tomasz
gadu: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Napięcie paska rozrządu

Post autor: Nowicjusz »

Zgadzam się z kolegą Pentium. Do momentu kiedy nie trafi się na wadliwy napinacz. Kiedyś zakładałem kompletny zestaw, gdzie właśnie był wadliwy napinacz. Miał bardzo sztywną sprężynę a poza tym nie kompensował prawidłowo naprężeń paska. Było to widać kręcąc wałem korbowym i obserwując napinacz w lusterku. Taki szmelc się trafił. Co z tego, że ustawię napinacz idealnie na pokrycie znaków jak to nie będzie działać. Ale to szczególny przypadek.