Gwintowanie otworu w piaście

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

odometer
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: czw 17:09, 21 lut 2019
Imię: łukasz
gadu: 0
Lokalizacja: jastrząb

Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: odometer »

Witam.Kupiłem Pandę i po niedługim czasie zauważyłem że brakuje jednej śruby ( szpilki) w kole . Myślę sobie ktoś zgubił.Próbowałem wkręcić nic z tego.Nowa szpilka też nie pomogła,czyli gwint zerwany.Można jeździć na trzech śrubach,można wymienić całą piastę.Ja kupiłem gwintownik m 12 x 1,5 chwila pracy i po problemie. To mój pierwszy opis usterki którą sam usunąłem więc proszę o wyrozumiałość :D
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: adam1965 »

Są też fajne zestawy do naprawy gwintu.
I też dają rady.
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
Imię: Arnold
gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: arnold »

Troszkę nie rozumiem jak zerwany gwint m12, przegwintowałeś tym samym gwintownikiem, ale ok. Co do naprawy jakimiś tulejkami np firmy Wurt to trzeba przekalkulować koszty. Spring coil nie nadaję się do często odkrecanych gwintów, a nie wiem jak łatwo w handlu dorwać tulejkę pod drobny zwój. Zawsze można zlecić naprawę komuś co oferuje takie coś?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: adam1965 »

Gwint pewnie był ,,zaciągnięty,, a nie zerwany.
Zestawy naprawcze kilka razy dawałem do tarcz i bębnów.
Ile razy w roku to odkrecasz?
Max 4-5 razy nie więcej.
Odkręcałem kiedyś tą naprawioną 10 razy w ciągu 4 miesiecy i nic sie nie stało.
Spężynka jak działała po wkręceniu tak działał potem.
Awatar użytkownika
Bohdan
Dundersztyc
Posty: 470
Rejestracja: ndz 13:31, 26 lut 2017
Imię: Bohdan
gadu: 0
Lokalizacja: Zawoja (KSU)

Re: Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: Bohdan »

Ja dla świętego spokoju kupił bym piaste - ale znając mnie pewnie dwie na obie strony - dlaczego ? Abo raz że koszt znikomy, dwa, święty spokój podczas jazdy w trasie czy sie odkręci czy nie a trzy że nie lubię "dziadować" oraz w końcu mógłbym coś porobić przy Miśku :)

Ale oczywiście jeżeli zrobione profi to będzie pewnie siedzieć, ale zawsze jest ta nie pewność - a zazwyczaj spierpapoli się w najmniej oczekiwanym czasie :)
Btw. Na autostradzie dostać taką śruba, która się komuś odkrecila przy 120 - nawet nie chce myśleć :)
Wszystkie części do Pandy 1.2/1.1 !
(Sprzedaje na części cały samochód.)
Zapraszam na PW !

Mini Cooper 2003 1.6 PB OFF
Seat Leon 2007 1.9 TDI OFF
Fiat Panda 2006 1.2 PB + LPG ON
Fiat Panda 2007 1.1 PB + LPG. ON
adam1965
Profesjonalista
Posty: 409
Rejestracja: pt 7:43, 29 wrz 2017
Imię: Adam
gadu: 0
Lokalizacja: Małopolska

Re: Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: adam1965 »

Święta prawda.
Ja dodam że jeszcze nigdy w swoim aucie nie miałem zerwanych gwintów w piaście .
A to dla tego że nie daję dokręcać szpilek czy śrub gumiarzom.
Zawsze robię to sam i odpowiednim momentem.
A przez to , że sam robię ze swoimi autami oraz że mam dwa komplety kół z felgami.
Do gumiarza jeżdże tylko po wyważenie i sprawdzenie szczelności.


Ale są koledzy którzy lubią oszczędzać i wolą kombinować.
Albo po prostu jak to mówią,, tak krawiec kraje jak mu staje,,
Nie każdego stać na kupno nowego.
Nawet tak tanich jak do Pandy.
Dzięki nim mam trochę doświadczenia z tym.
odometer
Świeżak
Posty: 37
Rejestracja: czw 17:09, 21 lut 2019
Imię: łukasz
gadu: 0
Lokalizacja: jastrząb

Re: Gwintowanie otworu w piaście

Post autor: odometer »

Tak krawiec kraje jak mu staje. Podoba mi się Twoja odpowiedź.; Tak jak mówisz pewnie za mocno dokręcił gumiarz i tyle .A jak masz jedno auto w rodzinie to ciężko go zostawić na tygodniową naprawę.
ODPOWIEDZ