Kolektor dolotowy - szczelność

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
oxydian
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: wt 0:10, 29 maja 2012
Imię: Dariusz
gadu: 7445152
Lokalizacja: Wrocław

Kolektor dolotowy - szczelność

Post autor: oxydian »

Po długiej walce z szukaniem przyczyny mocno falujących obrotów na jałowym doszedłem w końcu, że to winna nieszczelności dolotu. Najprawdopodobniej pęknięty kolektor lub którać z uszczelek. I tu mam pytanie do szanownych Kolegów czy da się wymienić te 4 uszczelki bez wyciągania koelektora tzn. odkrecenie śrub lekkie odsunięcie kolektora i przełożenie uszczelek ? Walczył ktoś z Wad z tym ? Sprobuje jeszcze dokrecic lekko sruby moze to pomoże bo srednio chce mi sie mordowac z wymiana i tak dosc drogich uszczelek. Zanim to zrobie sprawdze jeszcze szczelnosc dymem z papierosa pod cisnieniem, dobry patent. Moze ktos z Was przerabial temat ?
ODPOWIEDZ