Nie odpala :((

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

szo
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 11 lut 2017, 13:08
Imię: Przemek
gadu: 0
Panda: II
Lokalizacja: Żory

Nie odpala :((

Post autor: szo »

Panowie i Panie pacjent Fiat Panda 2004 r. Po wymianie świec, wymianie płynu chłodzącego, filtra powietrza, filtru gazu nie odpala :/

Gdy trzymam wciśnięty gaz w momencie odpalenia silnik pracuje jednak w momencie kiedy puszczę pedał gazu silnik gaśnie. Bezpieczniki ok. Przed wymiana w/w części wszystko w jak najlepszym porządku. Przepustnica do czyszczenia?? :| :| :(
Ostatnio zmieniony 07 cze 2017, 08:48 przez AdaMs, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Ale używamy przecinków, kropek itd itd ;) OK?
Awatar użytkownika
olo 1
Maniak
Posty: 1781
Rejestracja: 29 kwie 2014, 21:38
Imię: Olek
gadu: 0
Panda: "Błękitna"
1.2 Dynamic
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Nie odpala :((

Post autor: olo 1 »

Po kolei posprawdzaj wszystko co jest obok elementów,które wymieniałeś.Jakiś przewód,kostka może być odłączone,zamienione miejscami.
szo
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 11 lut 2017, 13:08
Imię: Przemek
gadu: 0
Panda: II
Lokalizacja: Żory

Re: Nie odpala :((

Post autor: szo »

Podkrecilem śrubke torx obok linki gazu .Zwiekszylem obroty i już jest ok,Silnik nie gaśnie ,pracuje na wolnych obrotach .Moze ma lzej Pandzia po wymianie ?:) Pojade jeszcze na regulacje LPG .Pozdrawiam
arnold
Wymiatacz
Posty: 1380
Rejestracja: 16 sie 2014, 17:22
Imię: Arnold
gadu: 0
Panda: Była, a jest Dacia Duster 2020
Lokalizacja: Gliwice

Re: Nie odpala :((

Post autor: arnold »

Nie powinno się tam regulować. Może być zastany krokowiec.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Który
Świeżak
Posty: 48
Rejestracja: 20 mar 2017, 18:11
Imię: Adam
gadu: 0
Panda: III
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nie odpala :((

Post autor: Który »

A nie pękła ci przypadkiem izolacja, na którymś z przewodów zapłonowych? Ja tak miałem w starym golfie. Wymieniałem świece, trochę przy tym za bardzo giąłem kable i powstało małe pęknięcie. Też nie wiedziałem co się dzieje, ale potem przy zgaszonym świetle w garażu zobaczyłem przebicie na kablu.
ODPOWIEDZ