Odpryski lakieru
- piatkos
- Świeżak
- Posty: 9
- Rejestracja: pt 22:45, 24 sty 2014
- Imię: Łukasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Odpryski lakieru
Witam
Ostatnio zauważyłem w mojej Pandzie 3 przy drzwiach tylnych na dole odpryski lakieru od, nie wiem, piasku, kamieni wydobywających się spod przednich kół. Inne marki w tym miejscu montują folię ochronną. Czy może inny posiadacz Pandy 3 też ma taki problem?
Pozdrawiam.
Ostatnio zauważyłem w mojej Pandzie 3 przy drzwiach tylnych na dole odpryski lakieru od, nie wiem, piasku, kamieni wydobywających się spod przednich kół. Inne marki w tym miejscu montują folię ochronną. Czy może inny posiadacz Pandy 3 też ma taki problem?
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony wt 14:07, 01 gru 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 4 razy.
Powód: Błędy i interpunkcja - pkt 11 regulaminu. Poprawiono tytuł.
Powód: Błędy i interpunkcja - pkt 11 regulaminu. Poprawiono tytuł.
- Issa83
- Miss
- Posty: 556
- Rejestracja: śr 19:48, 25 maja 2011
- Imię: Iza
- gadu: 7791460
- Lokalizacja: Babimost/ lubuskie
Re: Odpryski lakieru
Niestety tak. Po pierwszej zimie progi we wskazanym przez Ciebie miejscu wyglądają jak u 20-letniego grata. W ASO są specjalne folie ochronne do kupienia. Jedna szt. 40zł - nie dosyć, że drogie to ustrojstwo to jeszcze nic swoimi mikro gabarytami nie chroni. Poszukaj lepiej na necie jakąś folię ochronną. Lepiej na tym wyjdziesz, a przynajmniej będzie taniej. Ja niestety gościa w serwisie źle zrozumiałam (myślałam, że cena jest za dwie porządnie chroniące folie) no i kupiłam
Odnośnie gwarancji... Nie fatyguj się. Według Fiata jest to "uszkodzenie mechaniczne wywołane eksploatacją, a nie błąd fabryczny lakieru i tym samym nie podlega naprawie gwarancyjnej. Co innego gdyby się złuszczył, albo występowały by bąble". Kurcze te zdanie tkwi mi do dziś w głowie niczym zardzewiały gwóźdź
w tej kwestii podejście FIATA do sprawy to istna żenada.
Odnośnie gwarancji... Nie fatyguj się. Według Fiata jest to "uszkodzenie mechaniczne wywołane eksploatacją, a nie błąd fabryczny lakieru i tym samym nie podlega naprawie gwarancyjnej. Co innego gdyby się złuszczył, albo występowały by bąble". Kurcze te zdanie tkwi mi do dziś w głowie niczym zardzewiały gwóźdź
w tej kwestii podejście FIATA do sprawy to istna żenada.-
hazi_k
- Specjalista
- Posty: 379
- Rejestracja: pn 20:28, 10 lut 2014
- Imię: Krzysiek
- gadu: 0
- Lokalizacja: okolice Piły
Re: Odpryski lakieru
A czy macie może w swoich Pandach przednie chlapacze? Ja montuje w każdym swoim aucie ponieważ kamyki spod przednich kół potrafią wyczyścić próg do gołej blachy. Z folią nigdy się nie spotkałem na progach. Nawet to rozwiązanie mnie jakoś nie przekonuje ponieważ wydaje mi się że taka folia po jakimś czasie będzie i tak do niczego.
-
proski
- Świeżak
- Posty: 5
- Rejestracja: śr 21:19, 03 wrz 2014
- Imię: Marcin
- gadu: 0
- Lokalizacja: Krasnystaw
Re: Odpryski lakieru
W pandzie już wiosną zauważyłem minimalne ubytki lakieru z tyły progów, więc od razu kupiłem ( allegro) i przykleiłem folię ochronną i jak na razie się trzyma. Dodatkowo przykleiłem ja na wewnętrznej stronie progów ( imitacja nakładek na progi) ze względu na naszą pociechę która skutecznie obciera lakier przy wsiadaniu i wysiadaniu. Rok temu założyłem z przodu chlapacze uniwersalne a przy okazji podklejania folią progów przykleiłem ją pod chlapaczami w miejscu styku chlapacza z nadwoziem w celu zabezpieczenia lakieru przed ewentualnym obtarciem. Jak na razie folia się trzyma, a w razie odklejenia dam nową folie, został mi jeszcze kawałek. Swoją drogą w poprzedniej pandzie II takich problemów z lakierem nie miałem a żona jeździła nią 10 lat.
- AdaMs
- Moderator
- Posty: 2235
- Rejestracja: śr 11:34, 22 gru 2010
- Imię: Mateusz
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Kontakt:
Re: Odpryski lakieru
Jak byłem rok temu w ASO pytać o przednie chlapacze, usłyszałem że nie ma. Ale jednak wychodzą wersje terenowe z chlapaczami. Podobno z fiata 500 da radę przypasować, ale niestety nie sprawdzałem osobiście.
- Lukasz
- Przyjaciel klubu
- Posty: 709
- Rejestracja: wt 21:48, 27 wrz 2011
- Imię: Łukasz
- gadu: 8896262
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Odpryski lakieru
Logiczne,że w każdym samochodzie te miejsce jest narażone na odpryski… co ci mają issa na gwarancji malować progi po każdej zimie w każdym aucie u każdego producenta za darmo ? Zażalenie można mieć do właścicieli dróg którzy ich nie czyszczą
W DE nie ma o tym mowy
natomiast chlapacze niby też są ok… ale wycierają lakier po czasie i tak przez wibracje guma-metal… także nic nie pozostaje jak w nowym aucie okleić folią bezbarwną w jakiejś firmie która się tym zajmuje
Zapłacić i mieć spokój na długo 
Ostatnio zmieniony czw 20:00, 24 gru 2015 przez Romix13, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawiono polskie znaki. Naruszenie Pkt.11 Reg.Forum ! Proszę zwracać uwagę na pisownię.
Powód: Poprawiono polskie znaki. Naruszenie Pkt.11 Reg.Forum ! Proszę zwracać uwagę na pisownię.
- Issa83
- Miss
- Posty: 556
- Rejestracja: śr 19:48, 25 maja 2011
- Imię: Iza
- gadu: 7791460
- Lokalizacja: Babimost/ lubuskie
Re: Odpryski lakieru
Lukasz pisze:Logiczne,że w każdym samochodzie te miejsce jest narażone na odpryski… co ci mają issa na gwarancji malować progi po każdej zimie w każdym aucie u każdego producenta za darmo ? Zażalenie można mieć do właścicieli dróg którzy ich nie czyszcząW DE nie ma o tym mowy
Oj proszę Cię , nie zwalaj wszystko na drogi, u nas większość dróg jest już w dobrym stanie ( mówię o mojej części kraju). Pewnie, że to nie autostrada w DE, ale też nie ser szwajcarski. To mam jeszcze Fiatowi podziękowanie napisać, że malują hhhhh.... usteczkowatymi lakierami? Przecież mi lakier do blachy wyskrobało i to w aucie co miało zaledwie 5 miesięcy, w niezbyt srogiej zimie! A może mam się cieszyć jak mi pół auta odpadnie bo w końcu przyjdzie "prawdziwa" zima? Aaaa no tak... Zapomniałam.... Przykleję folią. Natomiast przy zakupie następnego auta ( może za więcej niż 60 tys.) poproszę by mi od razu folią auto "pomalowali". Będzie oszczędniej i ekologicznej i na lakier nie będą musieli dawać gwarancji.
Co do innych marek aut- jakoś nie zauważyłam innych samochodów z wyskrobanymi progami. Również moja pierwsza Panda, po ośmiu latach nie była w takim stanie co ta po jednej marnej zimie, a przeżyła z deka gorsze warunki.
I jeszcze coś... Nie oczekuje od nich by mi auto co zimę malowali, bo nie o to chodzi. Oczekuje natomiast nieco lepszej jakości jeżeli chodzi o lakier. Na resztę nie narzekam .
