Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku.
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku.
Jak w temacie.
Gdy auto ma zgaszony silnik biegi wchodzą lżej.
Na odpalonym czuję lekki opór przy wrzucaniu biegów a w szczególności 1.
Myślę nad regulacją linki, ale nie wiem czy odpowiada ona za regulację samego pedału czy również za pracę sprzęgła.
Gdy auto ma zgaszony silnik biegi wchodzą lżej.
Na odpalonym czuję lekki opór przy wrzucaniu biegów a w szczególności 1.
Myślę nad regulacją linki, ale nie wiem czy odpowiada ona za regulację samego pedału czy również za pracę sprzęgła.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Skok pedału przekłada się na dobre wysprzęglanie.
Wysłane z mojego E2303
Wysłane z mojego E2303
- przetwornica
- Profesjonalista
- Posty: 415
- Rejestracja: ndz 14:01, 08 gru 2013
- Imię: Marek
- Lokalizacja: KMY (Siepraw)
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Pedał sprzęgła steruje pracą mechanizmu za pomocą cięgna, zatem każda regulacja linki wpłynie na łatwość przełączania biegów.
Linkę korzystnie jest wyregulować tak, aby pedał sprzęgła był na podobnej wysokości, co pedał hamulca lub ciut wyżej.
Samo zaś załączanie / rozłączanie napędu winno odbywać się nie niżej niż w połowie wysokości skoku pedału.
Zwykle, jeśli sprzęgło "ciągnie" poniżej połowy skoku, pojawiają się kłopoty z przełączaniem przełożeń.
Tyle teorii, w praktyce fajnie byłoby gdyby wypowiedział się ktoś, kto jest mechanikiem
Linkę korzystnie jest wyregulować tak, aby pedał sprzęgła był na podobnej wysokości, co pedał hamulca lub ciut wyżej.
Samo zaś załączanie / rozłączanie napędu winno odbywać się nie niżej niż w połowie wysokości skoku pedału.
Zwykle, jeśli sprzęgło "ciągnie" poniżej połowy skoku, pojawiają się kłopoty z przełączaniem przełożeń.
Tyle teorii, w praktyce fajnie byłoby gdyby wypowiedział się ktoś, kto jest mechanikiem
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Nic dodać nic ująć. W nowoczesnych samochodach stosuje się mechanizmy wyłączania sprzęgła bez skoku jałowego pedału, więc filozofii nie ma. Im bardziej dokręci się regulację na lince tym pedał jest wyżej. Instrukcja serwisowa podaję wymiary skoku , ale wysokość pedału hamulca jest zupełnie Ok.
Wysłane z mojego E2303
Wysłane z mojego E2303
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
W weekend mam zamiar się za to zabrać.
Szczerze mówiąc nigdy tego nie robiłem i mam lekkie obawy że coś rozreguluję...
Rozumiem że w moim przypadku powinienem śrubę lekko dokręcić?
Blokada jest na zasadzie nakrętki kontującej? Jak się za to właściwie zabrać?
Szczerze mówiąc nigdy tego nie robiłem i mam lekkie obawy że coś rozreguluję...
Rozumiem że w moim przypadku powinienem śrubę lekko dokręcić?
Blokada jest na zasadzie nakrętki kontującej? Jak się za to właściwie zabrać?
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Jeśli chcesz "podnieść"pedał,to musisz dokręcać nakrętke. Trochę popsikaj wcześniej wd40,kluczyk 10 i do dzieła.Jest plastikowa i nieraz się zastanie. Jak nakrętka idzie w palcach to bez problemu wyregulujesz,jak nie to koniec linki przy gwincie regulacji przytrzymaj kluczem 8 lub 7 nie pamiętam dokładnie i spróbuj rozruszać.Ja u siebie ręką wyciągam linkę trochę i nakrętke palcami obracam.
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Dzięki!
Mam nadzieje, że nie będzie zbytnio zapieczone
Mam nadzieje, że nie będzie zbytnio zapieczone
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Niestety to nie to. Nie zależnie od tego czy ją dokręcam czy odkręcam zmienia się jedynie skok pedału sprzęgła.
Opór pozostaje. Jakieś inne pomysły?
Trafiłem jeszcze na taki wątek na forum forda. Sytuacja identyczna jak u mnie. Niestety milion postów zero konkretów...
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=190482
Opór pozostaje. Jakieś inne pomysły?
Trafiłem jeszcze na taki wątek na forum forda. Sytuacja identyczna jak u mnie. Niestety milion postów zero konkretów...
http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=190482
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Linka się może kończyć i się rozciąga, docisk może się rozpadać, łapa się ugina. Trzeba sprawdzić czy na serio nie wysprzęgla. Podnosi się przód wrzuca bieg, wciska pedał i jeśli koła dalej ciągną to na pewno sprzęgło nie wyłącza się.
Sprawdziłbym też poziom oleju przy okazji.
Sprawdziłbym też poziom oleju przy okazji.
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Skrzynia niedawno zmieniana od seciento sporting. Poziom oleju odpada bo był wlany aż do przelania się z otworu.
Sprzęgło też niedawno zmieniane razem z łożyskiem. Nie wiem ile jest łap ale jedna była wymieniana ( ta od dołu).
Sprawdzę w sobotę to o czym piszesz. A kolega to z zawodu mechanik?
Pytam z czystej ciekawości. I dzięki za zainteresowanie tematem. Niby da się z tym jeździć ale nie lubię jak coś nie działa tak jak powinno.
Sprzęgło też niedawno zmieniane razem z łożyskiem. Nie wiem ile jest łap ale jedna była wymieniana ( ta od dołu).
Sprawdzę w sobotę to o czym piszesz. A kolega to z zawodu mechanik?
Pytam z czystej ciekawości. I dzięki za zainteresowanie tematem. Niby da się z tym jeździć ale nie lubię jak coś nie działa tak jak powinno.
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Nie praktykujący mechanik.
Przelany olej też może powodować problemy, bo tryby ciągną wzajemnie w kompieli olejowej, jak w przekładni hydrostatycznej. Auto mogło np. stać z podniesionym mocno przodem przy nalewaniu, do tego wlało się sporo i zaraz zakreciło. W Oplach Vectrach C skrzyniach 6b. była akcja serwisowa ze zwzględu na problemy z zmianą biegów. I Opel zlecał obniżanie poziomu oleju, a w tych autach oleju nie można spuścić i nie wymienia się przez cały okres eksploatacji.
Przelany olej też może powodować problemy, bo tryby ciągną wzajemnie w kompieli olejowej, jak w przekładni hydrostatycznej. Auto mogło np. stać z podniesionym mocno przodem przy nalewaniu, do tego wlało się sporo i zaraz zakreciło. W Oplach Vectrach C skrzyniach 6b. była akcja serwisowa ze zwzględu na problemy z zmianą biegów. I Opel zlecał obniżanie poziomu oleju, a w tych autach oleju nie można spuścić i nie wymienia się przez cały okres eksploatacji.
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Przy nalewaniu oleju auto było na podnośniku w pozycji poziomej (podnośnik taki jaki jest w zakładach mechanicznych).
Olej jaki zalałem to Mobil 75W-90.
Olej jaki zalałem to Mobil 75W-90.
- olo 1
- Maniak
- Posty: 1773
- Rejestracja: wt 21:38, 29 kwie 2014
- Imię: Olek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
A śrubę regulacji masz całą? Tzn.nakrętka, gniazdo z gumą?Linki raczej odpadają skoro tylko na pracującym silniku objawy występują. Temperatura niższa to i może trochę olej trzymać,może zespół napędowy minimalnie naprężać.Lizaka (tylna łapa)zrobiłem na sztywno i biegi wchodzą precyzyjniej. Ja raczej oleju bym się czepił.
- Forsaken
- Klubowicz
- Posty: 2685
- Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
- Imię: Piotrek
- Lokalizacja: Brzezinka\Kraków
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Zrobię fotkę bo nie wiem jak ta nakrętka ma wyglądać. Fakt faktem że odkąd spadły temperatury zanim zagrzeje się silnik bieg chodzą ogólnie gorzej. No to napisz proszę jaki olej jest najlepszy dla tych skrzyń?
Wg wszelkich konfiguratorów wyrzuca mi właśnie ten: 75W90
Zmieniałeś tylną łapę? Generalnie jest ona z taką gumą w środku zapewne w celu likwidacji drgań.
Tą wymieniałem

Konia z rzędem dal tego co pomoże rozwiązać problem. Temat wbijania biegów u mnie to rzeka...
Kosztowało mnie to sporo nerwów i pieniędzy. A temat powraca jak bumerang...
Wg wszelkich konfiguratorów wyrzuca mi właśnie ten: 75W90
Zmieniałeś tylną łapę? Generalnie jest ona z taką gumą w środku zapewne w celu likwidacji drgań.
Tą wymieniałem

Konia z rzędem dal tego co pomoże rozwiązać problem. Temat wbijania biegów u mnie to rzeka...
Kosztowało mnie to sporo nerwów i pieniędzy. A temat powraca jak bumerang...
-
arnold
- Wymiatacz
- Posty: 1380
- Rejestracja: sob 17:22, 16 sie 2014
- Imię: Arnold
- gadu: 0
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Minimalny opór przy wbijaniu biegów na włączonym silniku
Ogólnie oryginalnie Panda ma 75w80. Nie wiem jaki w Seju ma być, ale to raczej olej może być winny.
Wysłane z mojego E2303
Wysłane z mojego E2303
