wesołe historie z pandą w tle
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
-
Dawidowski
- Aktywny
- Posty: 61
- Rejestracja: 22 paź 2015, 16:46
- Imię: Adrian
- gadu: 0
- Panda: III 1.2 Lounge ,eu 6
wesołe historie z pandą w tle
Może macie jakieś fajne historyjki które was spotkały? Np: wyła mi pompa paliwa i szykowałem się do wymiany. Kupiłem nową pompkę i zapomniałem, że zatankowałem 95 pod korek. Ale się działo jak odkręciłem pompkę...ale po tygodniu już nie śmierdziało tak bardzo. Wtedy wymieniłem pompkę. Kolejna: wracamy z żoną z zakupów. Ona kieruje. Zatrzymała się i chce w krzaczki. No to poszła, ale mnie też się przypominało, że dawno się nie załatwiałem więc też wyszedłem z autka sikam i odwracam się a panda odjeżdża...i co teraz zrobić??? Żonka zaponmiała ręcznego. Ale dobrze się skończyło bo zatrzymała się panda na słupku. Reflektor w Aso w Chrzanowie kosztował 199 zł. 
..to jest Miś na miarę naszych możliwości...
