Re: Jak nie Panda, to co ?
: sob 14:57, 12 lis 2011
Moje wymarzone auto to Renault Avantime. Mogę dać rękę uciąć, że 90% osob z forum w ogóle nie słyszało o takim modelu i nie widziało go... i to jest właśnie piękne!
Niestety żyjemy w chorym kraju, gdzie ceny paliw nijak się maja do zarobków, toteż kupiłem Pandę jako maksymalnie ekonomiczny środek transportu, którym to również zarabiam pieniądze. Jak będę miał pracę, niewymagającą jeżdżenia samochodem, wówczas bez wahania zakupie owe cudeńko. Narazie marzenia trzeba odstawić na dalszy plan


Z innych, realnych marzeń to:
Clio II 2.0 Sport 170 KM
Chrysler 300C
Toyota MR-2 / BMW Z3 / Mazda MX-5 (nieprzypadkowa kolejność) - tylko dla frajdy z jazdy
Ale niestety - kupić auto to nie problem, ale później je utrzymać, to jest sztuka...
Niestety żyjemy w chorym kraju, gdzie ceny paliw nijak się maja do zarobków, toteż kupiłem Pandę jako maksymalnie ekonomiczny środek transportu, którym to również zarabiam pieniądze. Jak będę miał pracę, niewymagającą jeżdżenia samochodem, wówczas bez wahania zakupie owe cudeńko. Narazie marzenia trzeba odstawić na dalszy plan


Z innych, realnych marzeń to:
Clio II 2.0 Sport 170 KM
Chrysler 300C
Toyota MR-2 / BMW Z3 / Mazda MX-5 (nieprzypadkowa kolejność) - tylko dla frajdy z jazdy
Ale niestety - kupić auto to nie problem, ale później je utrzymać, to jest sztuka...



