Jak nie Panda, to co ?

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
Dziurek5
Klubowicz na emeryturze
Posty: 106
Rejestracja: pt 22:45, 25 mar 2011
Imię: Paweł
gadu: 3049796
skype: dziurek5
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Dziurek5 »

SIemka
Kolejna ankieta odemnie :D Lubie z Wami dyskutować czy poznawać wasze zdanie, chyba każdy się uczy wymieniając poglądy :)

Jakie wybralibyście i jakie chcielibyście mieć auto gdyby nie Pandolot ?


U mnie musiał być van, a w ganinexie mieli tylko czarne pandy lub białe sejcze. Wybór był prosty - czarny Pandolot.
Gdyby nie Panda, chciałbym mieć (niestety finanse nie pozwalają) Audi A3 w tej nowszej budzie. Wiadomo że podobają się takie auta jak mustang(nawiasem mówiąc światła bardzo podobne do pandy, nie sądzicie?)/Chrysler 300c/bmw 5/vw t4/Challenger/Chrysler Sebring/Madzia RX-8/Pontiac Trans Am/Seat Leon Cupra S i milion innych...
www.MegaRelax.pl - Luksusowe wakacje w Bułgarii :)
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Zwierzak »

Cadillac Deville Coupe z lat 60, ale musialbym mieć własną stację benzynową :D
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
skype: witkowski.007
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Huczas »

z takich amerykańskich, Chevrolet Impala z '67 roku - bardzo fajne autko :)
zanim kupiłem Pandolota myślałem o Oplu Tigrze
Teraz po Pandzie mam zamiar kupić Mazdę MX-5 :)
Awatar użytkownika
rukh
Svejkova Gospoda
Posty: 979
Rejestracja: czw 15:33, 17 lut 2011
Imię: Sławek
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: rukh »

miał być Opel Corsa Enjoy 1.4 ale sprzedawca w salonie przez godzinę miał ważniejsze sprawy zblazowani wyszliśmy z salonu i ....
nie żałujemy Panda jest tym właśnie wyborem dlatego zaczynamy myśleć o Pandzie 3 tak za 2-3 lata :D
Obrazek
i hear voices in my head but they speak russian
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Dreamcatcher »

Jakieś małe a terenowe. A przynajmniej z napędem na 4 koła. Kilka miesięcy przed zakupem Pandy niewiele brakło a kupił bym Suzuki Jimny w dieslu. Ale wcześniej auto zostało wstawione do komisu i cena poszła na tyle w górę że dałem sobie spokój.

Za to moim marzeniem jest stworzenie repliki modelu Alfa Romeo Giulia TZ2 (czyli wersja sportowa). Choć ze względu na koszty i dostępność części pewnie w oparciu o obecnie seryjnie produkowane podzespoły.
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Worczynski »

Zanim dostałem Pandę byłem zdecydowany kupić golfa 2 byleby mieć jakieś auto :P A dziś, gdyby nie Panda to Audi A4 B6 1.8T z tipronikiem, w sedanie :) Bo cholernie się do Audi przekonałem :) Ale to jedyne niemieckie auto w zestawieniu lubianych :) Reszta to Fiat Bravo w nowej budzie, koniecznie z Multijet'em pod maską, Alfa Romeo Guilietta ( tu choćby podstawa z podstawy, byle ładne felgi i starczy, bo jest urocza ), albo Fiat Croma jako rozwiązanie ekonomiczne :P Dlaczego ekonomiczne? Bo jak wiecie się nie przyjęła Croma i dziś za bezcen można postawić sobie taką pod domem, a jest moim zdaniem rewelacyjna, szczególnie w środku i po liftingu :) Więc rozsądek podpowiada, że jak zmieniać Pandę to na Cromę :) Ew. na piękne Bravo, a na Alfę to jednak długo jeszcze będę mógł tylko popatrzeć :) W każdym razie zostaję przy włoskiej motoryzacji :)
Kardan
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: ndz 9:23, 27 lut 2011
Imię: ---
gadu: 0

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Kardan »

Z półki samochodów wielkości Pandy wziąłbym Huyndaia i10.
Z półki aut nieco większych - Fiat Grande Punto lub Hyundai i20
Z półki nieco bardziej przestronnej - Hyundai ix20
Gdybym nie musiał się liczyć z forsą - Porsche 911 Turbo ( nowy ) i jego protoplasta 911 Turbo z 1978r ( dla przyjemności posiadania i słuchania ).Na zimę Hyundaia ix35 (4x4).
Na jesień Lancię Deltę (nową),a dla zasady Dodge'a Chargera SRT8. :jejeje:
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Deacon »

takie marzenia to stare camaro/baracuda/charger/mustang no i delorean. ale schodzac na zmiemie hmm... z nowych na pewno nic. sam nie wiem co bym teraz kupil. moze bmw e46 w kombi, moze stilo w kombi. sam nie wiem :)
Awatar użytkownika
karolfm
Stały bywalec
Posty: 224
Rejestracja: ndz 22:21, 20 mar 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: karolfm »

Miało być KIA Picanto, ale nie przypuszczałem ze są jeszcze tak małe auta.
Poza tym do Pandy wchodzi torba z IKEA
Panda, Pan nie da..
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Worczynski »

Może któryś z was mi wytłumaczy swoją miłość do amerykańskiej motoryzacji? :) Bo coś nie za bardzo rozumiem zauroczenie tymi co by nie powiedzieć dramatycznie nie zaawansowanymi konstrukcjami :P Ja jestem miłośnikiem europejskiej motoryzacji, bo nasze samochody są jednak lepiej wykonane, są bardziej postępowe, europejczycy znajdują nowe możliwości aranżacji wnętrz i potrafią zrobić samochody mocne, które nie spalają 100l/100km :P Takie moje zdanie, prosiłbym kolegów o wyjaśnienie sympatii do ameryki :P

A kolega Kardan rozlubowany w Hyundai'u widzę :) Też mnie zaskoczyła ich przemiana, szczególnie, że pokazali jak zrobić auta dobre i nie za drogie :) Hyundai I30 jak dla mnie to świetny dowód, że jak się chce to da się zrobić przystępne auto :)
Awatar użytkownika
artuss7
Specjalista
Posty: 390
Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
gadu: 5510555
Lokalizacja: Limanowa/Kraków

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: artuss7 »

Przed zakupem Pandy miało być punto 2 1.9 HGT lub Grande Punto 1.9 Mjet sport a w ostateczność padło na obecną Pande. Następnym samochodem który mi się marzy jest 500 abarth 160KM ale to daleka przyszłość :D
DieselJTD
Aktywny
Posty: 50
Rejestracja: śr 22:45, 17 lis 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Wodzislaw Sl.

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: DieselJTD »

U mnie miala byc Panda dla zony a skonczylo sie na KIA picanto:P Sam osobiscie jezdze Alfa 156 i to jest moje oczko w glowie, Pande za to (juz 4 roczek jej leci) ma tata:)
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
Lokalizacja: Radzionków

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Deacon »

Worczynski pisze:Może któryś z was mi wytłumaczy swoją miłość do amerykańskiej motoryzacji? :) Bo coś nie za bardzo rozumiem zauroczenie tymi co by nie powiedzieć dramatycznie nie zaawansowanymi konstrukcjami :P Ja jestem miłośnikiem europejskiej motoryzacji, bo nasze samochody są jednak lepiej wykonane, są bardziej postępowe, europejczycy znajdują nowe możliwości aranżacji wnętrz i potrafią zrobić samochody mocne, które nie spalają 100l/100km :P Takie moje zdanie, prosiłbym kolegów o wyjaśnienie sympatii do ameryki :P


pokaz mi europejska alternatywe dla camaro/baracuda/charger/mustang z lat '60-'70? auto, ktore mialoby taki wyglad, taki dzwiek silnika, taka dusze. nie ma :P a ze to ma moc nie adekwatna do pojemnosci, ze sie prowadzi jak czolg? olac, to jest wlasnie piekne :)
Awatar użytkownika
JDK
Klubowicz na emeryturze
Posty: 2044
Rejestracja: sob 13:32, 25 gru 2010
Imię: Jędrek
gadu: 7765035
Lokalizacja: Łódź

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: JDK »

realnie to seicento :D ale nie seria 1.2/1.4 albo jak więcej kasy to 1.4 t-jet
albo jakiś japoniec z lat 90 początek ( crx, civic, sunny, 323 itp)
ogólnie marzenia to:
crx ballade
sunny gti-r,
Supra mk II ewentualnie mk III,
skyline r33 ewentualnie r34,
200 sx s13 ewentualnie s1415,
evo 9,
subaru wrx sti najnowsze coś jak jeździł Ken Block,
bmw e30 minimum 3.o pod maską...
Wiadomo mając mnóstwo pieniędzy każde z tych aut zagościło by u mnie w garażu :D
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: wt 9:28, 12 kwie 2011
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Jak nie Panda, to co ?

Post autor: Worczynski »

Nie ma Deacon takiego auta w europie, które byłoby odpowiednikiem tych kolosów... Ale to co miłośnicy amerykańskiej motoryzacji nazywają duszą dla mnie jest dorabianiem legendy to topornośći, że to tak miało być, że coś :/ I nie rozumiem tego też dlatego, że ja lubię kręcić kierownicą, zakręty, wyjścia z nich, redukcje, a w amerykańcach masz zerowe możliwości zrobienia tego, no poza driftem i dostojną jazdą na wprost :) Konkludując ładne co się komu podoba, z klasyków moim marzeniem jest Golf I GTI i chyba tyle :P
ODPOWIEDZ