Strona 2 z 3

Re: Zapieczone Hamulce tył

: pn 20:22, 15 gru 2014
autor: arnold
Ogólnie przez to że Panda ma małą średnicę tłoka to skok jakimś tam jest i tak większy niż w innych samochodach: działa to na tej zasadzie http://pl.wikipedia.org/wiki/Prasa_hydrauliczna.
Ale to nie jest jakaś patologia jak w Polonezie na starym układzie. Jedynie co musisz mieć wszystko sprawne jak pisze OLO.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: pn 22:22, 15 gru 2014
autor: skubie
Dzięki Panowie będę kombinował.

A z tym skokiem to szkoda, bo ogólnie to niemal wszystko z układu (za "chwilę") będzie nówka.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: pn 22:43, 15 gru 2014
autor: arnold
Ogólnie nawet zwykłe hamulce są moim zdaniem bardzo dobre, tylko trzeba dbać o przednie zaciski żeby nie zacinały się na bolcu i o swobodę ruchu klocków.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 21:35, 16 gru 2014
autor: Romix13
A jak się ma z przodu tarcze i z tyłu tarcze to są jeszcze lepsze :ok: 8) U mnie już prawie rok i nie narzekam 8) Kończy się problem zapiekania samo regulatorów i słabego ręcznego i łatwiejsza wymiana :)

Re: Zapieczone Hamulce tył

: śr 14:14, 17 gru 2014
autor: BoskiCoolo
u mnie też hamulce z tyłu były nie ten teges ale najpierw się okazały cylinderek jeden przeciekał, drugi wyglądał nie najlepiej więc do wymiany poszły obydwa, a potem hmmm okazało się że jeszcze winne były okładziny szczęk, zrobiły się jakby to określić błyszczące i się ślizgały po bębnie... przetoczyłem bębny założyłem inne okładziny i teraz hamulce z tyłu jak ta lala :)

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 16:11, 17 lut 2015
autor: skubie
Życie mnie trochę zatrzymało, więc dopiero dziś się brałem za hamulce i mam pytanie. Czy mogę wyciągnąć na siłę przewód hamulcowy z tej końcówki przewodu hamulcowego M10 co zapiekła mi się w starym cylinderku? Ewentualnie czy mogę uciąć przewód tuż przy tej starej końcówce i włożyć w nową (można tak i nic się nie stanie)?

Mam nowy cylinderek z taką końcówką, więc potrzebuję odseparować tylko ten przewód.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 16:15, 17 lut 2015
autor: arnold
A masz czym zakuć taki przewód? Zrobić grzybek?

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 16:35, 17 lut 2015
autor: skubie
Nie mam. A masz na to jakiś pomysł, czy w sytuacji wymiany cylinderka zawsze trzeba, albo odkręcić stary albo jechać do mechanika?

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 16:45, 17 lut 2015
autor: olo 1
Kupuj od razu dwa przewody miedziane i wymień,przerabiałem to dopiero,koszt kilkunastu złotych i masz spokój.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 17:03, 17 lut 2015
autor: arnold
Jak mówi olo. Dorobić na nowo ten odcinek pomiędzy elastycznym a cylinderkiem. U każdego mechanika zrobią Ci, nowe z nowymi nakrętkami. Następnym razem nie bierz się za tą robotę bez naciętego klucza oczkowego- do przewodów.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 17:12, 17 lut 2015
autor: skubie
Dobra dzięki.
@arnold, mam takie klucze, ale 11-letnia skorodowana śruba zrobiła się okrągła. Klucze są całe i dobrej jakości.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 18:09, 17 lut 2015
autor: arnold
Też zdarza się, śruby są zrobione z słabego materiału, wkręcone w aluminium. Czasami można po prostu podgrzać, bo cylinderek i tak idzie do wyrzucenia. Gdyby cylinderek był żeliwny to tyle problemów nie byłoby.

Re: Zapieczone Hamulce tył

: wt 18:21, 17 lut 2015
autor: olo 1
Jeżeli chcesz uratować przewody gumowe to przecinaj przewód metalowy jak najbliżej połączenia nałóż dobrą nasadkę i odkręć.Nawet jak się obróci to możesz śrubę złapać żabą i próbować odkręcić.Więcej nie wymyślisz,to hamulce i nie ma co iść na skróty :wink:
Aha jak już męczysz się z całością to możesz zdjąć sobie całą tarczę kotwiczną wyczyścić,odmalować i złożyć do kupy wszystko porządnie-na dłużej wystarczy :P Tylko zaś możesz mieć problem z odkręceniem śrub mocujących :/
Jak wiem, że jakaś praca z niespodziankami może być to wcześniej parę dni polewam śruby,gwinty jakimiś odrdzewiaczami i zawsze to trochę łatwiej(przynajmniej samopoczucie mam inne).

Re: Zapieczone Hamulce tył

: sob 12:12, 25 kwie 2015
autor: SnaXiK
witam , mam problem z hamulcami tzn przy hamowaniu zaczynają piszczeć możliwe że już się skończyły klocki ? druga sprawa to taka gdy jade to słychac jak by coś obijało się o tarcze hamulcową , strasznie to denerwuje wiecie może co to może być ?

Re: Zapieczone Hamulce tył

: sob 13:05, 25 kwie 2015
autor: olo 1
Do kontroli klocków wystarczy zdjąć koło,piszczą bo okładzina stwardniała(jeśli są stare)-pomoże zdjęcie i przeszlifowanie papierem ściernym,ale nie na długo.Stukania to może rant na tarczy się zrobił i ociera.Tak czy inaczej dobrze rozebrać wszystko,sprawdzić klocki,prowadnice czy nie zapieczone,a jak będzie ten rant na tarczy to go po prostu nawet pilnikiem zebrać.