JDK pisze:a wątek dotyczy 1.1... dlatego od razu może na wstępie warto by było dodawać jak już piszecie w tym temacie że macie 1.2 bo te silniki są bardziej oszczędne od 1.1
no ale 1,1 i 1,2 to praktycznie to samo no ale dobra ok zgadzam się
Jeśli chodzi o moją Pandę to jak jeździłem na benzynie najmniej 5,2 najwięcej 5,8 a średnio 5,5 tak wychodziło ale ja mało w mieście jeździłem tak ok 30% a na gazie jak jeżdżę to tak średnio 6,7 a max 7,1 wyszło ale również ok 30% w mieście .
Zauważyłem że ogólnie jeżdżąc oszczędnie gdy zdarzy się pare razy przycisnąć na mieście to znacznie to zwiększa spalanie. Póki co misiek jest zalany do pełna, dolałem środek czyszczący wtryskiwacze, dopompowałem powietrza do kół, poodkręcałem koła i sprawdziłem ze hamulce raczej nei są zapieczone ponieważ luźno sie kręcą . Wiadomo ze zawsze troche ociera okładzina o bęben oraz kocki o tarcze ale nie zwalniają jakos znacznie kręcącego sie koła oraz bezproblemu można przepchnąć autko jedną ręką. Założyłem również tzw. magnetyzery na przewody paliwowe, powietrza oraz płynu chłodzącego ( Leżały od dawna w garażu po pasacie taty w którym jak twierdził zmniejszały mu minimalnie spalanie). Filtr powietrza praktycznie nowy, świece w bdb stanie, jeszcze na dniach wymiana oleju z filtrem oraz wymiana filtra paliwa. Zobaczymy ile teraz wyniesie spalanie przy oszczędnej jeździe.
A tak przy okazji myślałem nad kupnem jakiś alusów w rozmiarze 14 i na to opona jakies moze 175/55 Czy znacznie to zwiększy spalanie?
Jeszcze jedno pytanie jak skasować tą jakąś adaptacje silnika w komputzerze? Kabel i jakiś nieoryginalny program da rade? Mam Audi i vag.comem pomimo craka nie mogę wprowadzać zadnych zmian wartości;/ tylko odczyty .
dopompuj koła jeszcze masz racje co do tego że jak się przeciąga to znacznie zwiększa spalanie bo ciągle tego doświadczam Ja polecam 185/60, nie odczułem zwiększenia zużycia spalania
Bo życie jest zbyt krótkie żeby jeździć autem bez Gleby
Odkopię i się dopiszę:) Mam również 1.1, ale chyba raz w życiu przekroczyłem magiczną barierę 7 litrów i to w ciężkie mrozy:) Normalnie mieszczę się w 6 litrach, przy zastosowaniu umiarkowanym zasad eco, ale nieprzesadnym Zawalidrogą nie jestem w każdym razie:) A rekord to 4,7 w zeszłoroczne wakacje
Od zakupu Pandy (1.2) ~2 miechy śmigam tylko na gazie w sumie (benzyna tylko do nagrzania potem się przełącza czyli jak dojadę do końca swojej ulicy osiedlowej mam już na gazie) spalanie w trasie 400km wyszło mi 6 litrów gazu na 100km. Po mieście na następnym tankowaniu ostro go cisnąłem specjalnie żeby zobaczyć ile spali max to mi spalił 9,5-10litrów gazu, ale to naprawdę każde ruszenie ze świateł bardzo dynamiczne itd. Teraz wymieniłem przepustnice na nową i zrobiłem reset ecu, zobaczę ile spali mi teraz przy normalnej jeździe po mieście (pandy używam w 100% w mieście, na przeloty mam drugie auto).