uno mojej kobiety, pomożecie?

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
Lukasz
Przyjaciel klubu
Posty: 709
Rejestracja: 27 wrz 2011, 21:48
Imię: Łukasz
gadu: 8896262
Panda: Abarth 500 EsseEsse 160KM '10 + Alfa Romeo MiTo 1.4tb 155KM '08
Lokalizacja: Mysłowice

Re: uno mojej kobiety, pomożecie?

Post autor: Lukasz »

Forsaken to u nas facet za 200zł kpl maluje proszkowo i piaskuje :) lepiej dolozyc 50zł i nerwy+czas zaoszczedzony :)
Awatar użytkownika
anathema4
Klubowicz
Posty: 761
Rejestracja: 29 maja 2012, 15:40
Imię: Mariusz
gadu: 0
Panda: 1.2 Dynamic
Lokalizacja: Częstochowa

Re: uno mojej kobiety, pomożecie?

Post autor: anathema4 »

Lukasz pisze:Forsaken to u nas facet za 200zł kpl maluje proszkowo i piaskuje :) lepiej dolozyc 50zł i nerwy+czas zaoszczedzony :)
Ja się nie zgodzę. Jak chcemy zaoszczędzić to każda złotówka się liczy.
Idąc dalej tokiem rozumowania, że możemy trochę do każdej rzeczy dołożyć to można do tych 200zł też jeszcze trochę dołożyć i kupić nowe: http://allegro.pl/felgi-oryg-fiat-4-5x1 ... 89594.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Za te 50 zł to można już jakieś podstawowe radio kupić. :D
http://allegro.pl/radio-samochodowe-mp3 ... 03072.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
ODPOWIEDZ