Brak zapłonu

Brak prądu, nie świeci lampa, potrzebny schemat...

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
michalijegopanda
Bywalec
Posty: 140
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
gadu: 6581933
Lokalizacja: Mikołajki

Brak zapłonu

Post autor: michalijegopanda »

zapala się wyświetlacz przy otwieraniu drzwi, zapalają się światła postojowe. Przekręcam klucz na zapłon i ciemno, słychać tylko lekkie stuki i podskakują skazówki od temp. oleju i poziom paliwa. Nie można odpalić samochodu, nie działa c. zamek. Pali się tylko kontralka na czerwono od poduszki kierowcy. Wcześniej nie miałem takiego problemu. Co się stało? proszę o pomoc!

akumulator jest sprawny, rano po całej nocy odpalił bez problemu na dotyk, wróciłem z miasta postawiłem samochód pod domem i gdy chciał go znów odpalić już nie mogłem i w zegarach zrobiło się ciemno.

wydaje mi sie ze to bezpiecznik, w dzin sprawdzę.
Ostatnio zmieniony ndz 19:56, 06 lut 2011 przez michalijegopanda, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vito
Admin na emeryturze
Posty: 4203
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Witek
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Kontakt:

Post autor: Vito »

Wygląda na padniety akumulator lub coś z masą :D
Awatar użytkownika
Kordian
Użytkownik Zbanowany
Posty: 1626
Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
Imię: PANICZ Kordian

Post autor: Kordian »

Mi to bardziej wygląda na akumulator :)
Awatar użytkownika
Huczas
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1995
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
skype: witkowski.007
Lokalizacja: Ruciane-Nida/ Warszawa
Kontakt:

Post autor: Huczas »

miałem identycznie jak mi na mieście akumulator padł - na światłach ;) już nie ruszyłem niestety...

sprawdź czy z pomocą innego auta odpali, jeśli tak prosta sprawa.

Druga opcja któryś kabel mógł się obluzować i nie styka dokładnie na akumulatorze też to sprawdź.

mniej prawdopodobne to bezpiecznik bo niby od czego że wszystko siadło na raz? wszystkich bezpieczników raczej nie wywala :)
chojraaak
Aktywny
Posty: 81
Rejestracja: wt 0:56, 18 sty 2011
gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: chojraaak »

ja w zeszlym tygodniu mialem podobny objaw.

wszystko ladnie swiecilo po zalaczeniu zaplonu, lecz przekrecajac na pozycje "start" znikalo napiecie. wskazowki "zerowaly" sie, liczniki i spalanie kasowalo, nawet radio tracilo ustawienia a rozrusznik nie krecil.
wymienilem bateryjke i jak reka odjal.

sprawdzilem to przez prostownik ktory mial funkcje startu. podpialem i probowalem odpalic i od kopa poszlo.
zgadzam sie z poprzednikami... to akumulator

choc taka ciekawostka. poprzedni wlasciciel mojego auta zamontowal odciecie zaplonu w tajemniczym miejscu :)
jak wylacznik jest w pozycji OFF a przekrecam stacyjke to wskazowka temperatury wywija do gory na max a potem opada.

ciekawe gdzie to jest podpiete
Shady
Sympatyk
Posty: 83
Rejestracja: sob 18:30, 23 paź 2010
gadu: 0
Lokalizacja: Nowhere

Post autor: Shady »

Tak jak poprzednicy czyli akumulator. Zerknij na klemy, może zaśniedziały? albo są poluzowane?
12pawel
Bywalec
Posty: 154
Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: olsztyn

Post autor: 12pawel »

Nie można tu powiedzieć od razu że akumulator bo tak jak niektórzy wspominali może być brak masy itp. Sam osobiście spotkałem się z 2 połączeniami u siebie które były już do d..y a auto ma dopiero 6 lat. Jeden przewód był słaby od alternatora , drugi to słaba masa do sterownika silnika. Złaczki poprzykręcane dobrze ale zaciśniecie złączki do linki bardzo słabe i spadki napięcia sięgały nawet 1V. Więc najpierw proponuje zwykły woltomierz użyć i posprawdzać napięcia w każdych połączeniach. Jeśli w którymś miejscu woltomierz wskaże mniejsze napięcie niż bezpośrednio na akumulatorze oznacza że połaczenie jest słabe tam gdzie wykonujemy pomiar.
Awatar użytkownika
michalijegopanda
Bywalec
Posty: 140
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
gadu: 6581933
Lokalizacja: Mikołajki

Post autor: michalijegopanda »

akumulator jest dobry wsadziłem nawet drugi i jest to samo, klemy są czyste, a nadal nie ma zapłonu.
Ostatnio zmieniony czw 21:16, 28 kwie 2011 przez michalijegopanda, łącznie zmieniany 1 raz.
12pawel
Bywalec
Posty: 154
Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: olsztyn

Post autor: 12pawel »

Klemy to nie są wszystkie połączenia. U mnie 2 połączenia były do dupy na zaciśnięciu złączki. Musisz wziąć woltomierz i trochę pomierzyć. Nie jesteśmy jasnowidzami. Minus miernika na akumulator (-), a plusem dotykaj wszędzie i sprawdzaj po kolei (alternator, rozrusznik, przewód do bezpieczników pod maską i wewnątrz itd). Później zmiana, plus miernika do akumulatora(+) a minusem jedziesz po kolei (karoserie, silnik, skrzynia biegów itd)
I porównujesz napięcia jakie uzyskałeś z napięciem na akumulatorze.
Najlepiej robić to na uruchomionym silniku i zadać jakieś obciążenie( np światła włączyć). Wykonaj pomiary i dalej zobaczymy czy wina leży w połączeniach czy można to wyeliminować
Awatar użytkownika
michalijegopanda
Bywalec
Posty: 140
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
gadu: 6581933
Lokalizacja: Mikołajki

Post autor: michalijegopanda »

jak bym mógł urochomic silnik to poł biedy, pojechał bym do elektryka i niech sie bawi a ja nie mam nic. ani jednej kontrolki, na voltomierzy tez sie nie znam, bedzie trzeba elektryka sprowadzic. albo do servisu zadzwonię.
12pawel
Bywalec
Posty: 154
Rejestracja: ndz 18:56, 26 gru 2010
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: olsztyn

Post autor: 12pawel »

Bez obrazy, ale jak piszesz że na woltomierzu się nie znasz to co Ty chcesz sam w tym samochodzie robić?. Nie znasz elementarnych rzeczy więc lepiej sam nic nie rób bo możesz tylko zaszkodzić. Tak jak mówisz zadzwoń po elektryka albo do serwisu i tyle. Ewentualnie sprawdź wszystkie bezpieczniki i przekaźniki bo taki przekaźnik też może coś podobnego spowodować.
Awatar użytkownika
michalijegopanda
Bywalec
Posty: 140
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
gadu: 6581933
Lokalizacja: Mikołajki

Post autor: michalijegopanda »

I już wszystko działa. Okazało się że bezpiecznik zaplonu poszedł. podlaczenie pod koma z u lelktryka 170zł z robocizna
ODPOWIEDZ