Tył wyczyszczony, okładziny jak nowe więc zostaje taki jaki był.
Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Miś dzisiaj dostał nowe hamulce na przód, tj. tarcze i klocki; originali ricambi 
Tył wyczyszczony, okładziny jak nowe więc zostaje taki jaki był.
Tył wyczyszczony, okładziny jak nowe więc zostaje taki jaki był.
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Kilka dni temu wymieniałem miskę olejową, ile naszarpałem się aby ją odkleić
olej i filtry również.
- tomjoz
- Profesjonalista
- Posty: 698
- Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
- Imię: Tomek
- gadu: 582988
- Lokalizacja: Września
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Powiedz wiele roboty z wymianą,bo też muszę wymienić??
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Trzeba odkręcić blaszaną osłonę koła zamachowego aby uzyskać dostęp do wszystkich śrub miski (kilka z nich jest umieszczonych w miejscach sprawiających problemy dostępowe). Następnie odcinanie i oderwanie miski bo trzyma jak przyspawana. Ponoć dobry jest nożyk do tapet, ja użyłem cienkiej szpachelki. Trochę czasu zejdzie na usunięcie starego silikonu i doczyszczenie tych miejsc. Najdłużej trwa oczekiwanie na spłynięcie z wału starego oleju oraz utwardzanie się silikonu po zamontowaniu nowej miski. Z zalaniem oleju czekałem dobę. Na szczęście obyło się bez wycieków. 
- tomjoz
- Profesjonalista
- Posty: 698
- Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
- Imię: Tomek
- gadu: 582988
- Lokalizacja: Września
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Dzięki za info Pozdrawiam 
- adrian2558
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: ndz 21:18, 24 lut 2013
- Imię: Adrian
- gadu: 0
- Lokalizacja: KTA
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Nowe sprzęgło; stare przeszło na emeryturę 
Skoro samochód to tylko rzecz, to panda nie jest samochodem
- Mastertoon
- Stały bywalec
- Posty: 219
- Rejestracja: sob 20:48, 31 mar 2012
- Imię: Darek
- gadu: 0
- Lokalizacja: SJ...KOL
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Może nie zupełnie dzisiaj, bo w sobotę: sprzęgło, olej, komplet filtrów
Portfel miałem coś za gruby, trza było go uszczuplić.... 
- anathema4
- Klubowicz
- Posty: 761
- Rejestracja: wt 15:40, 29 maja 2012
- Imię: Mariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Właściwie to nie ja tylko mój Tata wziął dziś Pandę do mechanika na umówiony termin na wymianę łączników stabilizatora.
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: EZG
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Nowa uszczelka na pokrywie zaworów, (pokrywa rozebrana wyczyszczona i lekko zebrane progi by można byłą bardziej ścisnąć uszczelkę, nowy oring podkładki pod cewkę, malowanie haka i felg, montaż haka do nadwozia.
Wszystko da się zrobić ale ta pogoda wrrr
Wszystko da się zrobić ale ta pogoda wrrr
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Nie dzisiaj, a kilka dni temu.
Pandziocha odpaliła o 6, ale o 12 już nie
Zacząłem od czyszczenia klem, później po obejrzeniu dwóch świec (ciężki dostęp do środkowych), zaświtało mi, że powinienem zacząć od bezpieczników
Krótki rzut oka na książkę Pandzioli, pierwszy celownik na pompę paliwa. Strzał w dychę, zawatowałem, później zakup i już ma nowy
Pandziocha odpaliła o 6, ale o 12 już nie
Zacząłem od czyszczenia klem, później po obejrzeniu dwóch świec (ciężki dostęp do środkowych), zaświtało mi, że powinienem zacząć od bezpieczników
Krótki rzut oka na książkę Pandzioli, pierwszy celownik na pompę paliwa. Strzał w dychę, zawatowałem, później zakup i już ma nowy
-
doldi
- Profesjonalista
- Posty: 470
- Rejestracja: śr 15:23, 27 lut 2013
- Imię: Maciej
- gadu: 0
- Lokalizacja: Halinów
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
wyważyłem felgi z oponkami, i kurcze mać nasze kochane drogi jedna fela dostała aż 25 g ciężarka...
- anathema4
- Klubowicz
- Posty: 761
- Rejestracja: wt 15:40, 29 maja 2012
- Imię: Mariusz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Wykleiłem tylną "burtę" bagażnika przezroczystą folią tak aby się nic nie rysowało przy wkładaniu zakupów. 
-
Robert
- Aktywny
- Posty: 80
- Rejestracja: pt 23:57, 05 kwie 2013
- Imię: Robert
- gadu: 8109962
- Lokalizacja: Sochaczew / Warszawa
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Wczoraj wymieniłem świece i przewody zapłonowe
ale: Po wymianie świec wybrałem się w trasę do warszawy. Po drodze zgarnąłem jakiegoś faceta na stopa (kierowca tira). Jedziemy, fajna rozmowa, wjeżdżam na s8 rozpędzam Pandzioche do 140 i nagle słyszę mocne stukanie w silniku. Facet mówi żebym się zatrzymał na poboczu i zobaczymy co się stało. Okazało się że jedna świeca pękła
. Zjechałem pierwszym zjazdem na bemowo i szukamy jakiegoś warsztatu, 2 km przejechałem i jest
Mechanicy powiedzieli że trzeba zdejmować głowice
Na co facet którego podwoziłem poprosił o torx, grzechotkę z przedłużką i młotek. Wbił torx w świece i odkręcić nią
Dzięki osobie którą podwoziłem koszt naprawy wyniósł 40 zł 
. Zjechałem pierwszym zjazdem na bemowo i szukamy jakiegoś warsztatu, 2 km przejechałem i jest
Na co facet którego podwoziłem poprosił o torx, grzechotkę z przedłużką i młotek. Wbił torx w świece i odkręcić nią Ciągle do przodu
- mija
- Profesjonalista
- Posty: 578
- Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
- Imię: Michał
- gadu: 0
- Lokalizacja: EZG
Re: Co dziś zrobiłeś(aś) dla swojego autka?
Robert pisze:Wczoraj wymieniłem świece i przewody zapłonoweale: Po wymianie świec wybrałem się w trasę do warszawy. Po drodze zgarnąłem jakiegoś faceta na stopa (kierowca tira). Jedziemy, fajna rozmowa, wjeżdżam na s8 rozpędzam Pandzioche do 140 i nagle słyszę mocne stukanie w silniku. Facet mówi żebym się zatrzymał na poboczu i zobaczymy co się stało. Okazało się że jedna świeca pękła
. Zjechałem pierwszym zjazdem na bemowo i szukamy jakiegoś warsztatu, 2 km przejechałem i jest
Mechanicy powiedzieli że trzeba zdejmować głowice
Na co facet którego podwoziłem poprosił o torx, grzechotkę z przedłużką i młotek. Wbił torx w świece i odkręcić nią
Dzięki osobie którą podwoziłem koszt naprawy wyniósł 40 zł
O fajnie
Czemu świeca pękła?
Mi się ostatnio przy wkręcaniu ukręciła przy końcu gwintu mimo, że dopiero dokręcałem ręką tzn. kluczem ale bez nałożonej grzechotki, coraz większy szajs robią

