Czy wymianę przełącznika zespolonego jest bezpiecznie robić samemu (przy odpiętych oczywiście klemach)? Bo mam problem z "tripem" i chyba wymienie pająka. No chyba że podpowiecie gdzie sensownie zamontować ten guziczek od tripa
Wracając do pająka, to czy wymiana polega na tym, że starego wyciągam do góry (po odkręceniu kierownicy), a nowego wkładam na miejsce?
Czy muszę te części jeszcze jakoś rozkręcać?
1 odłączasz aku
2 czekasz 15 minut
3 ściagasz poduszke
4 odkręcasz kierownice klucz 24 jak mnie pamiec nie myli
5 ściagasz plastikowe osłony kolumny
6 odkrecasz zespolony. Trzyma się na opasce skręconej śrubą na imbus 5 lub 6
podważenie to delikatna sprawa, musisz uważać na plastiki(są bardzo miękkie) ewentualnie zrobić sobie haczyki i wyciągnąć z obu stron albo podważając podłożyć na krawędzi oparcia śrubokręta czy innego narzędzia podważającego coś miękkiego.
Słuchajcie!
Dostałem ten przełącznik wreszcie i tam jest od dołu wiele pinów do podłączeń zapewne jakiś kostek... Dam radę to sam podłączyć?
Czy to jest jakoś przesadnie delikatne??
Aha i z góry (tam gdzie są kable od poduszki) jest jakiś duży czerwony plastikowy element - nie wiem wygląda jak jakieś zabezpieczenie...
Chyba to trzeba zdjąć (zobaczę jak będzie wyglądał pająk, którego mam nadzieję wyjąć )
te czerwone to blokada by przypadkiem taśmy nie zerwać. Jak byś montował to pamiętaj ze koła musisz mieć na wprost. Możesz ją ułamać lub ściągnąć. W fabryce łamią, zrób to po zamontowaniu zespolonego na kolumnie tuż przed zamontowaniem kierownicy. Co do dolnej kostki to oglądałem to i wygląda na delikatne ale pewnie da sie tam podłubać
mam dwa pytania, czy jest obojętne z jakiej wersji zamontuję przełącznik zespolony z trip? moze byc np z benzynki?
Czy sa rozne rodzaje, jak je rozpoznać. mam airbaga i kierownice bez multifunkcji.
Vito pisze:te czerwone to blokada by przypadkiem taśmy nie zerwać. Jak byś montował to pamiętaj ze koła musisz mieć na wprost. Możesz ją ułamać lub ściągnąć. W fabryce łamią, zrób to po zamontowaniu zespolonego na kolumnie tuż przed zamontowaniem kierownicy. Co do dolnej kostki to oglądałem to i wygląda na delikatne ale pewnie da sie tam podłubać
Vito, sugerujesz zeby nową Panda jechac z tym do ASO?
Pewenie wezmą ja za pszenice....