Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Niestety, ale podłączam sie pod ten temat. Moja panda sranda stała od środy wieczór w garażu nieruszana i dzisiaj ok godz 17 stwierdziła, że wysra cały płyn hamulcowym przez bęben. Co za g***** z tego fiata. Tłoczek do wymiany po 97 tys przebiegu 
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
-
kaziu1985pn
- Stały bywalec
- Posty: 253
- Rejestracja: ndz 15:41, 25 wrz 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
jak dbasz tak masz.
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Mi też cylinderek poleciał po ok 100tyś km ale żeby zaraz się tak wnerwiać? 
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Tak uważasz? Szczęki były robione nie dalej jak 30 tys temu. Nikt normalny bez powodu nie zagląda w bębny co 20 tyś km gdy nie ma takiej potrzeby. Nie tak dawno na przeglądzie test hebli wypadł bardzo dobrze. Nie było żadnych oznak ubywania płynu hamulcowego ze ze zbiorniczka ani plam pod autem. Po prostu jak stał tak się zesrał.
Drogi kaziu1985pn nie oceniaj tak pochopnie i nie dolewaj oliwy do ognia. No chyba, że potrafisz rozgryść sytacje po czyimś jednym poście... w takim układzie marnujesz sie na tym forum.
EDIT:
Deacon, nerwy są bo jestem uwalony bez samochodu a w poniedziałek jest mi potrzebny. Najśmieszniejsze jest to , że stało się to dziś ok 17 a auto stoi od trzech dni. Jakby stało sie to w czwartek bądź w piątek to zrobiłbym zakupy i przez sobote bym to zrobił.
Drogi kaziu1985pn nie oceniaj tak pochopnie i nie dolewaj oliwy do ognia. No chyba, że potrafisz rozgryść sytacje po czyimś jednym poście... w takim układzie marnujesz sie na tym forum.
EDIT:
Deacon, nerwy są bo jestem uwalony bez samochodu a w poniedziałek jest mi potrzebny. Najśmieszniejsze jest to , że stało się to dziś ok 17 a auto stoi od trzech dni. Jakby stało sie to w czwartek bądź w piątek to zrobiłbym zakupy i przez sobote bym to zrobił.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- zecer1971
- Zasłużony dla PCP
- Posty: 859
- Rejestracja: pt 23:07, 05 lis 2010
- Imię: Tomek
- gadu: 5336642
- Lokalizacja: Toruń
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Sprzedaj to co napisałeś, kup coś innego i po sprawie 
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
No no, to jest dobry pomysł
Sprzedać nie sprzedam ale za karę umyje ją brudną szmatą do podłogi
Musiałem sie wyżalić.. bo czasami nie mogę przeżyć marnej jakości niektórych podzespołów w tym samochodzie.
Sprzedać nie sprzedam ale za karę umyje ją brudną szmatą do podłogi
Musiałem sie wyżalić.. bo czasami nie mogę przeżyć marnej jakości niektórych podzespołów w tym samochodzie.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- Dreamcatcher
- Klubowicz
- Posty: 2050
- Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
- Imię: ...
- gadu: 0
- Lokalizacja: Sanok
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
zecer1971 pisze:Sprzedaj to co napisałeś, kup coś innego i po sprawie
Mhm. Najlepiej VW Golfa.
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Dreamcatcher, twój pogląd na zmiane auta troche przestarzały jest
. Zresztą lat też masz nie mało
. Teraz to sie pandy na BMW zmienia.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
-
Deacon
- Admin na emeryturze
- Posty: 5199
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Radzionków
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
To ja jestem jakiś dziwny bo zmieniłem BMW na Pandę
Ok ale nie róbmy
Ok ale nie róbmy
-
kaziu1985pn
- Stały bywalec
- Posty: 253
- Rejestracja: ndz 15:41, 25 wrz 2011
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
osiemkilo jesli piszesz cos takiego na forum Pandy o pandzie to nie oczekuj współczucia.
jak robiłeś heble to żal Tobie było wydać te kilka złotych na nowe cylinderki i się dziwisz że po 100tyś wywaliły ?? mi się zerwała szczęka nie tak dawno i jakos nie marudze że założyłem całość nowe bo jak cos sie używa to ma prawo sie zepsuć.
jak robiłeś heble to żal Tobie było wydać te kilka złotych na nowe cylinderki i się dziwisz że po 100tyś wywaliły ?? mi się zerwała szczęka nie tak dawno i jakos nie marudze że założyłem całość nowe bo jak cos sie używa to ma prawo sie zepsuć.
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Nie oczekuje od nikogo współczucia. Widzisz żebym gdzieś cos takiego napisał? W jaki sposób do tego doszedłeś?
Jak robiłem heble to wystarczyło mi, że przy przebiegu 65 tyś musiałem wymieniać piaste. Nie przyszło mi do głowy żeby przy takim przebiegu wymieniać cylinderki. W samochodach innych marek cylinderki wytrzymują spokojnie do 200 tyś. Więc po co wymieniać przy 65 tyś przebiegu. Ja tylko narzekam na marną jakośc pewnych podzespołów w moim samochodzie.
Mysle jednak że na tym forum panda nie jest uważana za taką świętośc, że nie można o niej złego słowa napisać. Troche dystansu proponuje. A jak nie to można założyc kościół czcicieli fiata pandy gdzie jednym z przykazań będzie: "Nie będziesz obrażal pandy swej ani pandy bliźniego"
Sam napisałeś, że "jak coś sie używa to ma prawo sie zepsuć", wiec nie rozumiem tego "jak dbasz tak masz".
Jak robiłem heble to wystarczyło mi, że przy przebiegu 65 tyś musiałem wymieniać piaste. Nie przyszło mi do głowy żeby przy takim przebiegu wymieniać cylinderki. W samochodach innych marek cylinderki wytrzymują spokojnie do 200 tyś. Więc po co wymieniać przy 65 tyś przebiegu. Ja tylko narzekam na marną jakośc pewnych podzespołów w moim samochodzie.
Mysle jednak że na tym forum panda nie jest uważana za taką świętośc, że nie można o niej złego słowa napisać. Troche dystansu proponuje. A jak nie to można założyc kościół czcicieli fiata pandy gdzie jednym z przykazań będzie: "Nie będziesz obrażal pandy swej ani pandy bliźniego"
kaziu1985pn pisze:mi się zerwała szczęka nie tak dawno i jakos nie marudze że założyłem całość nowe bo jak cos sie używa to ma prawo sie zepsuć.
kaziu1985pn pisze:jak dbasz tak masz.
Sam napisałeś, że "jak coś sie używa to ma prawo sie zepsuć", wiec nie rozumiem tego "jak dbasz tak masz".
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- jojo81
- Klubowicz na emeryturze
- Posty: 517
- Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
- gadu: 5680922
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
To może napiszę tak:
To tylko Fiat więc czego się spodziewałeś?
Mi cylinderek puścił jak miałem 60tyś. km i wymieniłem i jeżdżę. Padła pompa hamulcowa, ostatnio padło przednie łożysko. O amorkach przednich przy 60tyś nie wspomnę. Najgorzej jak padł czujnik w kolektorze dolotowym a komp wskazywał co innego i to była zabawa. Zresztą pisałem post w tym temacie viewtopic.php?f=3&t=4912 .
Ciśnienie mi podeszło ale zdecydowałem się na taki samochód, poczytasz opinie oczywiście tych wkurzonych i potem robi się lista usterek denerwujących.
Brat ma vw i 2razy rozkraczył się na drodze daleko od domu: pompowtrysk a potem turbo
To tylko Fiat więc czego się spodziewałeś?
Mi cylinderek puścił jak miałem 60tyś. km i wymieniłem i jeżdżę. Padła pompa hamulcowa, ostatnio padło przednie łożysko. O amorkach przednich przy 60tyś nie wspomnę. Najgorzej jak padł czujnik w kolektorze dolotowym a komp wskazywał co innego i to była zabawa. Zresztą pisałem post w tym temacie viewtopic.php?f=3&t=4912 .
Ciśnienie mi podeszło ale zdecydowałem się na taki samochód, poczytasz opinie oczywiście tych wkurzonych i potem robi się lista usterek denerwujących.
Brat ma vw i 2razy rozkraczył się na drodze daleko od domu: pompowtrysk a potem turbo
Wszystko zeszło na bok od kiedy jest Bartłomiej.
Było GP PB,Croma JTD,Bravo T-Jet
a została Panda 1,1 i wół roboczy Passat TDI ATJ
Było GP PB,Croma JTD,Bravo T-Jet
a została Panda 1,1 i wół roboczy Passat TDI ATJ
- Agent
- Wymiatacz
- Posty: 803
- Rejestracja: ndz 10:57, 18 wrz 2011
- Imię: Emil
- gadu: 6553887
- Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
- Kontakt:
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
OsiemKilo pisze:Niestety, ale podłączam sie pod ten temat. Moja panda sranda stała od środy wieczór w garażu nieruszana i dzisiaj ok godz 17 stwierdziła, że wysra cały płyn hamulcowym przez bęben. Co za g***** z tego fiata. Tłoczek do wymiany po 97 tys przebiegu
Znam ten ból, niestety we Fiatach to norma, miałem Uno i też w okolicach 100 paru kkm puścił cylinderek, w Pandzie z kolei w zeszłe wakacje, miała wtedy może ze 120 kkm. Dobre jest to, że części do Fiatów nie rujnują tak kieszeni.
O szmelcwagenach, szczególnie w wersji Tylko Dla Idiotów lepiej nie wspominajcie tutaj
Life is 2 short 2b slow...
- OsiemKilo
- Maniak
- Posty: 1762
- Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
- Imię: Sławek
- gadu: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
No w zasadzie nie ma auta idealnego. Jednak nie mieści mi sie w głowie żeby tłoczek siadl tak szybko, jest to zdecydowanie istotny element samochodu. Mój przypadek nie jest odosobniony. W mojej rodzinie są praktycznie same auta z vag i tłoczki wytrzymywały spokojnie po 180 tyś. Ostatnio wymieniałem w fabii I przy przebigu 270 tyś "fabryczne" tłoczki. Trzy lata temu jak robiłem "remont tyłu" w swoim leciwym peugeocie 205 z 90r. wymieniłem fabryczny tłoczek, nie cieknął i działał jednak przyszedł już na niego czas ze względu na wiek. Jest to dowodem na to, że można zrobić pewne podzespoły przyzwoitej jakości, jednak fiat o tym chyba zapomniał.
Apropo podzespołów gównianej jakości przypomniała mi się historia odebrania przez mojego tate nowego żuka z lublina. Jak 60 km za lublinem zaczęły się cyrki z blokującymi sie hamulcami bębnowymi a do przejechania przed nimi było jeszcze jakieś 500. Już nie wspominając o remontach silnika co 100 tyś.
Apropo podzespołów gównianej jakości przypomniała mi się historia odebrania przez mojego tate nowego żuka z lublina. Jak 60 km za lublinem zaczęły się cyrki z blokującymi sie hamulcami bębnowymi a do przejechania przed nimi było jeszcze jakieś 500. Już nie wspominając o remontach silnika co 100 tyś.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/" onclick="window.open(this.href);return false; <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
- Kurczak
- Świeżak
- Posty: 28
- Rejestracja: sob 21:47, 06 kwie 2013
- Imię: Łukasz
- gadu: 0
- Lokalizacja: Trzebinia
Re: Nienawidzę tej kupy złomu o nazwie Panda !!!
Powiedz tacie to Ci kupi BMW, zimny łokieć, żel te sprawy!
