witaycie , mam następujący problem z moim Pandolotem. Od pewnego czasu po dłuższej jeździe, (paru km) we wnętrzu słychać "cykanie" albo ciągłe albo z małymi przerwami. Nie występuje ono na zimnym silniku. Słychać je podczas jazdy, jak również w czasie postoju. Auto jeździ normalnie, odpala, brak problemów z obrotami itd.. Jedynie to "cykanie". Chciałbym uzdrowić toczydełko, jednak wcześniej zorientować się co to może być za defekt. Proszę o poradę Drodzy użytkownicy Forum, z góry serdeczne dziękuję. (na maxa podkręcić volume przy oglądaniu filmiku).
widzę, że masz włączony wentylator... i stawiałbym właśnie na niego. podobny dźiwęk miałem kiedyś w Punto II FL i to właśnie łożysko wentylatora od dmuchawy wiine było.
Kamillo pisze:widzę, że masz włączony wentylator... i stawiałbym właśnie na niego. podobny dźiwęk miałem kiedyś w Punto II FL i to właśnie łożysko wentylatora od dmuchawy wiine było.
Zajmę sie zatem owym wentylatorem. Fakt nagranie cudne nie jest, ale dobrze zauważyłeś że wentylator jest włączony , więc może to on jest źródłem mojej niewielkiej irytacji.
Mam to samo. Jestem pewien, ze to wentylator. Jak dasz na 3 szybkość to przestaje prawda ? Chyba, że już piszczy mocno,nieustannie. Mój z przerwami. Wd40 i jazda xDD
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
To już chyba każdy wentylator tak chodzi czasem dobrze dać go na chwilę na max i odsunąć się od nawiewów, bo wtedy leci cały syf, który się tam zebrał.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!