chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
niewidomy3373
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: wt 14:42, 05 mar 2013
Imię: Marek
gadu: 3378877
Lokalizacja: Leszno

chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: niewidomy3373 »

Witam,
postaram się w skrócie przedstawić mój problem z zawieszeniem. (może chronologicznie).
W styczniu przy mrozach zauważyłem, że samochód jest bardzo sztywny i przy dziurach hyca i jakby lekko trzaska.
Następnego dnia przyszła odwilż i samochód stał się tak miękki i bujający, że jak wpadł w jedną dziurę to nie zdążył się wytłumić, a była już następna (jak to na polskich drogach). Generalnie pływało się jak statkiem i można było dostać choroby morskiej. Na zakrętach pod wpływem siły odśrodkowej wyrzucało na zewnątrz po czym jakby się odbijał i znów wyrzucał (jak sprężyna brał zakręt na dwa razy).
Zatem po 3ch tygodniach takiej jazdy trafiłem do stacji kontroli pojazdów gdzie procenty wykazały średnio 30-20% ich sprawności.
To co wyżej Wam napisałem przekazałem mechanikowi, który również zdiagnozował zużyte nadające się do wymiany amory. Zaleciłem mu wymienienie wszystkich amorów na dobre, markowe (nie licząc się z ceną) tak aby w najbliższej przyszłości nie musiał się już wkurzać.

MERITUM SPRAWY
Niestety po 2ch tygodniach jeżdżenia wydaje mi się, że mój samochód podskakuje jak zając na naszych hopkach, dziurach( praktycznie cały czas). Jednakże jest to jakby brak tłumienia- za sztywne zawieszenie. Bo przejeżdżając małą nierówność samochód jej nie tłumi tylko podskakuje.
Ale najbardziej denerwujące jest to, że na tych nierównościach wydaje mi się jakby tracił przyczepność (jest to normalne, ale przy dużych dziurach, że traci się przyczepność danego koła) tyle, że u mnie to następuje bardzo często.
I do Was pytanie co robić????????????????? Zawieszenie nie tylko składa się z amortyzatorów, może trzeba wymienić sprężyny, wahacze, poduszka tylej belki, stabilizatory, gumy na nich albo co innego.
Albo zwyczajnie mechanik dobrał, albo kupił złe amortyzatory. Może nie do tego modelu fiata, albo pandy. Może sugerował się tym, że było za miękko więc stwierdził "a jak ma za miękko to zrobię mu twardo".
Co WIEM NA PEWNO, że wymienił 4ry amory, łożyska i chyba jakieś tuleje/dystanse. Na pewno założył na tył amortyzatory gazowe, ale muszę poszukać jeszcze Faktury i zobaczyć jakie są przednie.
Po długim monologu........proszę Was o pomoc. Wydałem 850zł. i nie wiem co robić... Wkurza mnie jakby ciągła utrata przyczepności koła które najeżdża na nierówność i podskakiwanie nawet na nawierzchni całkiem niedawno oddanej do użytku. Może to przez mrozy i twarde jezdnie przez to.........nie wiem. KOMFORT JAZDY JEST BEZNADZIEJNY....

A może ktoś mieszka w pobliżu z którym chętnie bym się spotkał i porównał zawieszenie Pandy.
https://imageshack.com/a/AqHq/1" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: Dorian1.1 »

Moim skromnym zdaniem musialbys podjechac na stacje jeszcze raz na test przyczepnosci (amorkow) i sprawdzic wynik powinien wskazac ok 70% jesli bedzie mniej zmien sprezyny.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: matyja »

jak amortyzatory są nowe, to charakterystykę i tłumienie powinny mieć jednakowe, a tłumienie powinno być na poziomie ok. 90% (przód, tył nie wiem)
po za tym, jak założył Ci amortyzatory gazowe (pionowa charakterystyka), to oczywistym jest, że będzie twardo
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: bambrys »

matyja pisze:jak amortyzatory są nowe, to charakterystykę i tłumienie powinny mieć jednakowe, a tłumienie powinno być na poziomie ok. 90% (przód, tył nie wiem)
po za tym, jak założył Ci amortyzatory gazowe (pionowa charakterystyka), to oczywistym jest, że będzie twardo


90% to raczej niemożliwe, nowe będą miały max 75% sprawności


Jeśli Ci założył gazowe to będzie twardo. U mnie tak było, więc u Ciebie będzie tak samo, a nawet twardziej, bo jeszcze z tyłu masz nowe gazówki . Poza tym raczej nic z tym nie zrobisz, chyba że wymienisz sobie znowu cały komplet amorów , druga sprawa to nieźle Cie skasował bo komplet na przód KJB to ok 250 zł max, a na tył ze 200zł, wiec same amory 450 + dwa łożyska 50 zł, więc 500zł za części, wiec za robotę dużo za dużo - tak mi się wydaje.
Ostatnio zmieniony wt 17:52, 02 kwie 2013 przez Zwierzak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Naruszenie punktu 11. regulaminu forum.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: wt 17:01, 19 kwie 2011
gadu: 3771951
Lokalizacja: Inowrocław

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: Zwierzak »

Jakiej firmy amortyzatory masz i jakie ciśnienie powietrza masz w kołach? Bo może ktoś Ci chciał zrobić dobrze i napompował za dużo?
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: matyja »

bambrys pisze:
matyja pisze:jak amortyzatory są nowe, to charakterystykę i tłumienie powinny mieć jednakowe, a tłumienie powinno być na poziomie ok. 90% (przód, tył nie wiem)
po za tym, jak założył Ci amortyzatory gazowe (pionowa charakterystyka), to oczywistym jest, że będzie twardo


90% to raczej niemożliwe, nowe będą miały max 75% sprawności

w zeszłym roku wymieniałem przednie amorki na gazowo-olejowe Kayaba i na stacji diagnostycznej było 88-90% ;)
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: Romix13 »

Sprawdź ciśnienie w kołach może masz za duże? 2.0 ma być góra 2.2 jeśli jeździsz z obciążeniem :)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
niewidomy3373
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: wt 14:42, 05 mar 2013
Imię: Marek
gadu: 3378877
Lokalizacja: Leszno

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: niewidomy3373 »

Ciśnienie w kołach sprawdzałem i dopompowywałem sam. Wszędzie wyrównałem do 2,1Atm. Mogę spuścić do 2,0 tylko nie wiem czy coś to da bo wyżej wspomniałem, iż uprzednio miałem mniej.
https://imageshack.com/a/AqHq/1" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
bobofrut
Admin na emeryturze
Posty: 2426
Rejestracja: pt 14:12, 21 paź 2011
Imię: Patryk
gadu: 2476555
skype: patryk.dobrosinski
Lokalizacja: Stryków k. Łodzi

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: bobofrut »

Mam podobną sytuację co Marek, dlatego ciekawi mnie ten wątek :P
Moja sytuacja jest troszkę inna, bo na początku ładnie zawieszenie pracowało, założyłem alu14 pojeździłem trochę i twardo się zrobiło, każda dziurka to katorga dla uszu,deski rozdzielczej itd. Myślałem, że w zimę przy stalowych 13tkach będzie ok, ale nie pomogło jest jeszcze gorzej.
Pojechałem pewnego razu przed przeglądem na stację diagnostyczną, poprosiłem o sprawdzenie i wszystko ok, sprawność amortyzatorów ok. 80% pokazywało. Ciężko mi w to uwierzyć, że są sprawne. Już niedługo 2 lata po łódzkich drogach także wyczyn niemiłosierny. A dziur już nie omijam, bo omijając jedną wpadam w 2 kolejne...
Nie mam pomysłu co jest grane. U Darii zawieszenie pracuje cicho i wyłapuje ładnie dziury, tak samo u VipAdiiVip, ostatnio się przejechałem to aż miło, u mnie jakbym jechał na glebie, a jej nie ma wizualnie :P
Co oprócz amortyzatorów może być przyczyną?
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Obrazek
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: matyja »

może tak poduszki amortyzatorów? poczytaj na internecie, bo wielu osobom pomogła ich wymiana

swoją drogą, zalecam każdemu przy wymianie amortyzatorów, wymianę poduszek i łożysk kolumny McPersona (są one zintegrowane), bo koszt niewielki, a wymienia się je od razu
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
Awatar użytkownika
victor89
Klubowicz
Posty: 777
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Wiktor
gadu: 2338614
Lokalizacja: Warszawa

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: victor89 »

Czasami sworzeń wahacza się zaciera w przednim zawieszeniu. W tylnym tylko amorki lub tuleje
FES 3.5 + ELM 327 1.4b. Proxi/osiowanie, kasowanie błędów itp.
Awatar użytkownika
bobofrut
Admin na emeryturze
Posty: 2426
Rejestracja: pt 14:12, 21 paź 2011
Imię: Patryk
gadu: 2476555
skype: patryk.dobrosinski
Lokalizacja: Stryków k. Łodzi

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: bobofrut »

Poduszki były wymieniane, jak i amory tył już po zakupie auta na oryginalne fiat/lancia. Racja, łożyska warto wymienić ale nie wiedziałem tego i mam wymienione tylko poduszki bo trzeszczały już. Tył pracuje ok, przód :facepalm:

EDit. Poduszki amortyzatora są z łożyskami, o to chodzi tak? To wymieniłem. Ale przy wymianie mechanik powiedział, że powinienem z poduszkami mieć jakieś kielichy coś , nie załapałem o co mu chodzi.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Obrazek
Awatar użytkownika
matyja
Wymiatacz
Posty: 856
Rejestracja: sob 17:54, 31 mar 2012
Imię: Mateusz
gadu: 0
Lokalizacja: Krzeszowice/Kraków

Re: chyba za sztywny albo coś innego, amory wymienione

Post autor: matyja »

poduszki są z łożyskami :)
tak to wygląda:
Obrazek

wyciągasz starą, wkładasz nową
moja Panda ==> KLIK
moja 307'mka ==> KLIK
moja SV'ka ==> KLIK
ODPOWIEDZ