Płyn do chłodnicy

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
Adasiowyyy
Stały bywalec
Posty: 251
Rejestracja: śr 16:11, 22 lut 2012
Imię: Adaś
Lokalizacja: Zalesie Górne
Kontakt:

Płyn do chłodnicy

Post autor: Adasiowyyy »

Witam! Zauważyłem, że albo Pandzia żywi się trochem płynem do chłodnicy albo on gdzies ucieka.
Dolewam jest ok pojeżdze tydzień, sprawdzam i znowu to samo.
Jak spodnie do pewnej ilości (bardzo mało) to już mniej go nie będzie(nie wyschnie w 100%)
Pojawia się pytanie.
dlaczego? po co? co z tym zrobić? może nic nie robić? etc etc...
Sztygar
Świeżak
Posty: 49
Rejestracja: śr 15:06, 16 sty 2013
Imię: Adrian
gadu: 1043334
Lokalizacja: Mikołów

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Sztygar »

zobacz dobrze, czy nie masz gdzieś jakieś dziury, czy pęknięcia, albo czy coś się nie poluzowało. Ja właśnie tak ostatnio miałem.
Awatar użytkownika
embe
Specjalista
Posty: 306
Rejestracja: pt 20:20, 23 mar 2012
gadu: 2949947
Lokalizacja: Katowice

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: embe »

ja tak mam tylko zimą...całe lato jeździłem na jednej dolewce. A zimą to 5 litrów chyba dolałem
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: pn 1:28, 12 mar 2012
Imię: Tomek
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: gumis »

No to wleźcie pod samochód i patrzcie gdzie leci :) mogły tez puścić obejmy zaciskowe.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Mario
Stały bywalec
Posty: 255
Rejestracja: sob 16:07, 05 maja 2012
Imię: Mariusz
gadu: 0
Lokalizacja: Jany

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Mario »

Mam tak samo, ale u nas wycieka ewidentnie z pompy, która była wymieniona razem z rozrządem niby :evil: , tak powiedzieli żonie. Tak myśle, że zrobili ją w pióro, wytarli tylko pompe i skasowali za nową lub wstawili badziewny zamiennik :/ :x :strzela:
Ostatnio zmieniony pt 16:05, 08 mar 2013 przez Mario, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Kamillo
Instruktor
Posty: 1078
Rejestracja: sob 21:56, 29 paź 2011
Imię: Kamil
gadu: 0
Lokalizacja: Pruszków (WPR)

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Kamillo »

Mario pisze:Mam tak samo, ale unas wycieka ewidentnie z pompy, która była wymieniona razem z rozrząde niby :evil: , tak powiedzieli żoni. Tak myśle, że zrobili ją w pióro, wytarli tylko pąpe i skasowali za nową lub wstawili badziewny zamiennik :/ :x :strzela:


Boże, Mario, proszę Cię.... jaką "pąpe".... .

Adam, poszukaj na łączeniach - a najlepiej poskończonej jeździe jak silnik gorący rozłóż gazetę pod Pandą i następnego dnia będziesz miał odpowiedź czy i gdzie wycieka.
Mario
Stały bywalec
Posty: 255
Rejestracja: sob 16:07, 05 maja 2012
Imię: Mariusz
gadu: 0
Lokalizacja: Jany

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Mario »

sorki :) już poprawiam dzięki :)

Jestem w robocie i między pacjentami piszę, więc mogą wystąpić błędy :P
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Dorian1.1 »

Jak wygląda olej? Płyn nie pojawia się w oleju? Uszczelki pod głowicą też lubią siadać niestety. Jeśli nie widać wycieku sprawdziłbym właśnie w oleju. Moze tez uszkodzona jest ta rurka z tyłu bloku silnika, ktos na forum tez mial z nią problem bo wyciek bylo widac dopiero po dluzszym postoju.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
mich43l
Stały bywalec
Posty: 289
Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: mich43l »

uszczelkę zostawiłbym na drugi plan , jak rozgrzejesz autko podnieś maskę popatrz na łączeniach, wężach, chłodnicy, może będzie widać że płyn paruje bo układ jest nieszczelny, możesz też sprawdzić czy w kabinie z nagrzewnicy nie leci (zobacz czy dywaniki nie są mokre)
ELM 327
Interfejs Tartarini
Awatar użytkownika
Adasiowyyy
Stały bywalec
Posty: 251
Rejestracja: śr 16:11, 22 lut 2012
Imię: Adaś
Lokalizacja: Zalesie Górne
Kontakt:

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Adasiowyyy »

nie zauważyłem żeby ciekło, bo parkując przez zime musze odjechać otworzyć brame i wtedy patrzyłem że nic pod nią nie ma oprócz czystego śniegu.
jak by np wciągała ten płyn to by było czuć słychać jakieś stuki, słabiej by jechała czy jak?
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Romix13 »

Otwórz korek od oleju i zobacz czy nie masz "majonezu" (tworzące się specyficzne masło) od spodu na nim lub we wnętrzu otworu. Jak tak to zjada przez uszczelkę głowicy. Oprócz tego wyciek z chłodnicy jeśli jest mały to może nie cieknąć natomiast może dać się zaobserwować biały nalot.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
Kamillo
Instruktor
Posty: 1078
Rejestracja: sob 21:56, 29 paź 2011
Imię: Kamil
gadu: 0
Lokalizacja: Pruszków (WPR)

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Kamillo »

Romek, ale masło może tworzyć się także z innych powodów niż "popijanie" płynu chłodniczego. ja w pierwszej kolejności mocno szukłałbym miejsca gdzie płyn może uciekać. Adasiowyyy, poświęc te 2-3 litry paliwa, włącz silnik, pod Pandę czystą gazetę (tak, żeby leżało pod całą komorą silnika) i niech pracuje przez godzinę. jak gdzieś ucieka, będzisz miał ślad i od razu wskazane miejsce.
Awatar użytkownika
Adasiowyyy
Stały bywalec
Posty: 251
Rejestracja: śr 16:11, 22 lut 2012
Imię: Adaś
Lokalizacja: Zalesie Górne
Kontakt:

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Adasiowyyy »

więc tak, nie zjada płynu, koreczek jest czyściutki "sam olej" a co do zostawienia jej żeby pochodziła to zaraz ją sobie uruchomi i niech sobie pochodzi i zdam relacje ;p
Awatar użytkownika
michalijegopanda
Bywalec
Posty: 140
Rejestracja: sob 18:29, 23 paź 2010
Imię: Michał
gadu: 6581933
Lokalizacja: Mikołajki

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: michalijegopanda »

W moim też zauważyłem coś ubywa płyny, grudniu dolewałem ok 300ml i dziś ok 600ml i na korku od oleju zauważyłem majonez że się zebrał, wiem że to może być od nieodgrzania silnika, zauważyłem również że biała para z rudy wydechowej dosyć mocno leci czy to może być uszczelka pod głowicą? ma coś też takiego że jak za postoi ze 2-3 min na biegu jałowym to strasznie silnikiem telepie.
Awatar użytkownika
Dreamcatcher
Klubowicz
Posty: 2050
Rejestracja: śr 15:21, 06 kwie 2011
Imię: ...
gadu: 0
Lokalizacja: Sanok

Re: Płyn do chłodnicy

Post autor: Dreamcatcher »

Bardzo możliwe że uszczelka. Zobacz jeszcze poziom i kolor oleju. Niemniej raczej szybko trzeba będzie mechanika odwiedzic.