gwarancja Pioneera to kpina!

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

Witam.

Dzis oddalem radyjko na serwis gwarancyjny Pioneera. Powod? Uwalona masa na wejsciu RCA. Co uslyszalem w serwisie? Ze jesli to bezpiecznik w srodku, na wejsciach RCA to naprawa nie bedzie na gwarancji, a jej koszt to: 120zl robocizna plus materialy. Nie moglem sie dogadac z gosciem, radio ma pol roku, a gwarancja jest 2 letnia. Mowilem, ze to ULTRA popularna usterka i kazdy na to marudzi. Ludzie oddaja na gwarancje i serwisy nie robia problemow, wiec dlaczego JA mam placic za naprawe?

Serwis stwierdzil, ze radio przyjmie, rozbierze i sprawdzi co to a przed ewentualna naprawa mnie poinfromuje.

Gwarancja Pioneera to jakis zart. A moglem kupic Sony, albo Alpinke...
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
wojtassslg
Klubowicz
Posty: 1174
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
gadu: 0
Lokalizacja: ST

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: wojtassslg »

sam też tego doświadczyłem, syf i smród
Awatar użytkownika
patsi
Klubowiczka na emeryturze
Posty: 328
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: patsi
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: patsi »

A ja mam dobre doświadczenia - serwis na Lea w Krakowie.

Naprawa na gwarancji bez problemowa :brawo:
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

A co mialas uszkodzone?
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
patsi
Klubowiczka na emeryturze
Posty: 328
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: patsi
gadu: 0
Lokalizacja: małopolska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: patsi »

gumis pisze:A co mialas uszkodzone?
Bezpiecznik
a przy okazji coś tam "przelutowali" bo podobno się psuło
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

Wiec dla czego ci z Katowic robia takie jaja :?
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: Michał
Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
Lokalizacja: Radzionków

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: Deacon »

może wystarczy postraszyć UOKIKiem? :) jak masz gwarancję to mają robić na gwarancje!
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

Musze przeczytać warunki gwarancji i jak nie znajde takowgo punktu, to nie dam im ani grosza. Chociaz z tego co czytam w sieci, to jakiś czas temu Pioneer naprawial to bez szemrania, a od dłuższego czasu robia problemy, bo z tego dobra kasa jest :(
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

8 marca oddałem radyjko do serwisu Pioneera. Ponieważ do dziś nie miałem odpowiedzi, postanowiłem zadzwonić. Zadzwoniłem o 15 i Pani z uśmiechem poinformowała mnie, ze o radiu zapomnieli ale kolega do 2 godzin sprawdzi co się dzieje i oddzwoni!!

Ok. Zadzwonił po 16 i na wstępie powiedział, że od razu wiedział co jest uszkodzone i zapytał ile radio kosztowało..? Powiedziałem, ze trochę ponad 200zł. Pan stwierdził, że usterkę mogą usunąć ale ODPŁATNIE i tu uwaga! Jak byłem 1 raz, serwisant powiedział: 120zł robocizna plus części. Dziś jak z nim rozmawiałem i stwierdziłem, że nie chcę płacić za naprawę radia za 200zł, prawie połowy jego wartości to serwisant już powiedział: 80zł plus robocizna, jak dalej byłem niechętny to stwierdził, że robocizna będzie za 60zł a wszystko zamknie się w 80zł.

To ja już do cholery nic nie rozumiem! Po 1 mam gwarancję, która w Katowicach jest bezużyteczna, po 2. cennik za każdym razem jest inny?

Ze 120zł + części, zszedł do 80zł za wszystko.


Może mi ktoś doradzić co mam z tym zrobić, bo nie zapłacę krętaczom nie wiem jakiej sumy, bo nie wiem na jaką serwisant będzie miał humor. Gwarancja jest, Krakowski serwis nie robił z tego problemów. W sieci multum przypadków tego typu i to jedyny taki, który dzieje się z Pioneerem.


Co mam teraz robić? Pisać do Pioneer Polska?
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
Zwierzak
Maniak
Posty: 2014
Rejestracja: 19 kwie 2011, 17:01
gadu: 3771951
Panda: Actual 1,1 2007
Lokalizacja: Inowrocław

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: Zwierzak »

Dzwoń do importera i niech ich ustawi do pionu. Z serwisami fiata się to sprawdza.
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

Jutro dzwonie do Gdańska. Ciekawe co mi powiedzą.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

Napisałem dzisiaj na stronie Pioneera z prośbą o wyjaśnienie. I o to co mi odpisali:

Witaj Tomasz,
oczywiście, że gwarancja jest dla nas ważna i zawsze ją uwzględniamy przy składanych reklamacjach. Być może w Twoim przypadku usterka, którą zgłaszałeś nie była objęta gwarancją lub powstała w skutek niewłaściwego użytkowania sprzętu, dlatego serwis był odpłatny, inaczej nie możemy tego wytłumaczyć. Trudno stwierdzić, dlaczego serwisant za każdym razem podawał Ci inną cenę naprawy, być może początkowo źle oszacował koszta naprawy i w rezultacie cena zmieniała się. Najlepiej będzie jeżeli osobiście udasz się do serwisu i tam wyjaśnisz całą sprawę.
Pozdrawiamy Administratorzy Pioneera


Czyli. Guzik ci pomożemy. :/

Napisałem teraz do Gdańska, czyli głównego dystrybutora. Zobaczymy co on odpowie.
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: Michał
Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
Lokalizacja: Radzionków

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: Deacon »

Czyli tak jak Ci mówiłem - powiedzą, że źle podpiąłeś głośniki/wzmacniacz/albo dałeś za duże i spaliło bezpiecznik.
Chociaż jak jest to typowa usterka w tych modelach to po prostu lecę w kulki.
UOKIK ci zostaje.
Awatar użytkownika
gumis
StickerLover
Posty: 1250
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:28
Imię: Tomek
Panda: 1.2 DynamiT 2004
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: gumis »

Podobno jestes już doświadczony w pisaniu tego typu pismach, wiec może dasz rade mi pomóc? :)
Makaron z serem wiruje, wiruje, wiruje... to mnie kręci!
Deacon
Admin na emeryturze
Posty: 5199
Rejestracja: 23 paź 2010, 18:29
Imię: Michał
Panda: Ford Fiesta Mk7 1.6 Motorsport
Lokalizacja: Radzionków

Re: gwarancja Pioneera to kpina!

Post autor: Deacon »

Sprawdzałeś w ogólę czy w warunkach gwarancji piszę coś na ten temat?
Jak radio ma mniej niż pół roku to można je oddać na niezgodność towaru z umową - wtedy mogę Ci pomóc takie pismo napisać. Jeśli ma więcej, to można napisać do lokalnego Rzecznika Konsumenta.
W Rudzie nawet masz takiego to możesz się przejść i z nim pogadać :)

Miejski Rzecznik Konsumentów
ul. Niedurnego 44
41-709 Ruda Śląska
tel. 32 248 62 81
faks 32 248 73 48
mrk@ruda-sl.pl

Albo opisać sprawę i napisać po poradę tutaj:

Centrum E-Porad konsumenckich
prowadzone przez Stowarzyszenie Konsumentów Polskich
porady@dlakonsumentow.pl

Infolinia Konsumencka
Infolinia prowadzona przez Federację Konsumentów
telefon: 800 007 707 (od poniedziałku do piątku w godz. 9:00 - 17:00)
e-mail: info@federacja-konsumentow.org.pl
ODPOWIEDZ