Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawieszen

Coś stuka, coś puka - zajrzyj tutaj

Moderatorzy: Majkel_B, Pols

Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: ndz 21:59, 09 wrz 2012
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: Dorian1.1 »

kupusso pisze:Koszty niewielkie, a w zasadzie łączniki stabilizatora w zdecydowanej większości sie wymienia, rzadziej gumy mocowania, natomiast zawsze coś usztywnia bude przy zakrętach.

Otóż to panda ze względu na swą wysokość i małą szerokość ma tendencję do dużych przechyłów nawet ze stabem więc bez nie wyobrażam sobie jazdy...
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
mich43l
Stały bywalec
Posty: 289
Rejestracja: pn 22:33, 03 gru 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: mich43l »

ja własnie spojrzałem i widzę że nie mam podczas ekstremalnych zakrętów auto się giba jak galareta...
ELM 327
Interfejs Tartarini
Awatar użytkownika
tomjoz
Profesjonalista
Posty: 698
Rejestracja: sob 21:21, 10 lis 2012
Imię: Tomek
gadu: 582988
Lokalizacja: Września

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: tomjoz »

Myślałem,że wszystkie mają stabilizator. U mnie jest
Awatar użytkownika
ma16
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1150
Rejestracja: sob 12:38, 25 gru 2010
Imię: Marek
gadu: 6657256
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: ma16 »

pandy ze wspomaganiem miały stabilizator oraz wszystkie pandy van.
Prawdziwy zdrajca włoskiej marki Powraca !

Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: Romix13 »

Ja w swojej "biedzie" z 2003r. nie mam :) i jest tego jeden + : nie wybija się , nie tłucze po 10.000km :) i nie ma potrzeby wymiany dodatkowego w/w elementu :)
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
Awatar użytkownika
bambrys
Specjalista
Posty: 329
Rejestracja: wt 13:57, 28 gru 2010
Imię: Dawid
gadu: 9709114
Lokalizacja: Nisko

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: bambrys »

Romix13 pisze:Ja w swojej "biedzie" z 2003r. nie mam :) i jest tego jeden + : nie wybija się , nie tłucze po 10.000km :) i nie ma potrzeby wymiany dodatkowego w/w elementu :)

To fakt to jest największy plus tego , bo takie rzeczy jak przechyły itp to mnie nie interesują, bo auto ma jeździć i się nie psuć ,a jak będę chciał pojeździć czymś ostro po zakrętach to kupię coś mocniejszego :) oczywiście bez obrazy dla tych co uważają pandę za sportowy samochód do jady po serpentynach :)
Obrazek
Awatar użytkownika
kupusso
Specjalista
Posty: 342
Rejestracja: ndz 19:25, 17 cze 2012
Imię: Paweł
gadu: 0
Lokalizacja: Silesia

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: kupusso »

Tutaj chodzi o bezpieczeństwo, wyskoczy Ci coś na jezdnie, gdzie będziesz musiał gwałtownie skręcić, albo coś ominąć i przy niesprzyjających warunkach wylądujesz na boku.
Awatar użytkownika
ma16
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1150
Rejestracja: sob 12:38, 25 gru 2010
Imię: Marek
gadu: 6657256
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: ma16 »

miałem już nie jeden test łosia na krakowskich drogach i nie miałem sytuacji gdzie auto miało problem z przyczepnością, ale to chyba też przez to że jeżdżę na 185/60 czyli szerszym kapciu niż ori balony....
Prawdziwy zdrajca włoskiej marki Powraca !

Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
nevermind
Świeżak
Posty: 15
Rejestracja: śr 23:02, 30 sty 2013
Imię: Marcin
gadu: 0
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: nevermind »

W brew pozorom na szerszej oponie łatwiej wywrócić niestabilny samochód. W przypadku mniej przyczepnej opony po prostu "puści" i auto będzie podsterowne. Jeżeli opona cały czas "trzyma" to tylko pogłębia przechył, az do wartości granicznej, kiedy ratunkiem przed wywrotką jest albo odkecenie kół, albo nadrzucenie tyłem.
gregory.sc
Świeżak
Posty: 48
Rejestracja: wt 22:07, 22 sty 2013
Imię: Gregory
gadu: 0
Lokalizacja: Stettin

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: gregory.sc »

Z tego co czytam moje Taxi Rosso nie ma stabilizatora. Przy najbliższej okazji zerknę i sprawdzę, ale pytanie brzmi czy przy braku można bez problemu założyć stabilizator?
Pure rally fun -> http://www.facebook.com/pages/Gregory-R ... 0530297182" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
ma16
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1150
Rejestracja: sob 12:38, 25 gru 2010
Imię: Marek
gadu: 6657256
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: ma16 »

da się założyć Vanilla zakładał do swojej, ale z tego co wiem nie odczuł różnicy
Prawdziwy zdrajca włoskiej marki Powraca !

Pełny MES. Osiowanie, błędy itp. Kontakt PW.
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: czw 20:01, 06 wrz 2012
Imię: Michał
gadu: 0
Lokalizacja: EZG

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: mija »

mam
nie jeździłem panda bez, ale jeździłem SC bez i z i dla mnie różnica jest odczuwalna.
Awatar użytkownika
OsiemKilo
Maniak
Posty: 1762
Rejestracja: ndz 17:00, 08 kwie 2012
Imię: Sławek
gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: OsiemKilo »

Ze stabilizatorem to nie jest tak hop siup. Mam taką luźną propozycje aby zainteresowani poczytali za co dokladnie odpowiedzialny jest stabilizator. Różnica w pandzie musi być odczuwalna w przypadku seryjnego zawieszenia. Prawdą jest też, że jeśli ktoś nie za dużo jeździ i nie wymaga wiele od własciwości jezdnych pojazdu to nie opłaca mu się dokladać stabi. W przypadku zmiany charakterystyki zawieszenia, czyli wymianie spręzyn i amorów na inne niż seria zmieni się też działanie stabi.
https://driiive.com/8kilo/FiatPanda/ <-- Zobacz moją pandę na Driiive.com
Awatar użytkownika
Forsaken
Klubowicz
Posty: 2685
Rejestracja: pn 22:54, 22 sie 2011
Imię: Piotrek
Lokalizacja: Brzezinka\Kraków

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: Forsaken »

Jeżdżę na co dzień pandą ze stabilizacją i bez. W tym aucie nie ma ŻADNEJ różnicy czy go masz czy nie. No poza jedna szybko się to dziadostwo wybija....
Obrazek
Awatar użytkownika
Romix13
Wesoły Tramdriver
Posty: 4036
Rejestracja: ndz 19:48, 17 lip 2011
Imię: Romek
Lokalizacja: [KRA] Przeginia D. / Kraków

Re: Czy macie w swoich pandach stabilizator przedniego zawie

Post autor: Romix13 »

To jak Ci się wybije to proponuje całkiem go zdemontować :D 8) by pozbyć się kosztów na jeden problem.
Post zawiera lokowanie produktu oraz śladowe ilości popcornu
==► Mój PANDOLOT ◄==
Podłączenie pod FES'a, kasowanie błędów itd. Procedura Proxi (osiowanie) , PW :)
ODPOWIEDZ