Ładny prezent dostałem!

Tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym.

Moderatorzy: Majkel_B, Camcioo

Awatar użytkownika
bobofrut
Admin na emeryturze
Posty: 2426
Rejestracja: 21 paź 2011, 14:12
Imię: Patryk
gadu: 2476555
Panda: 1.1[LPG] | 06' | Active+ | Rosso199
Lokalizacja: Stryków k. Łodzi

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: bobofrut »

No i Pandzia wróciła do świata "żywych" ;) cieszymy się i czekamy na fotki.
Jakby mi się cos takiego przydarzyło też chciałbym aby było naprawione jak najlepiej choc sporo ich to wyszło o.O ale tak to już jest jak chce się przywrócic stan fabryczny niemalże. Trochę czasu straciłeś przez to wszystko ;/ to jest najgorsze czasami. Pozdrawiam, szerokości.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Obrazek
Awatar użytkownika
PANDARIA
Miss
Posty: 721
Rejestracja: 07 maja 2012, 23:36
Imię: Daria
gadu: 0
Panda: Pistacja 1.1
Lokalizacja: Swędów

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: PANDARIA »

Cieszymy się razem z Tobą ;) W końcu będziesz mógł chwile odetchnąć. Tyle nerwów straconych ;<
Dobrze, że jesteś zadowolony z naprawy bo w zasadzie to pewnie też było poważnym powodem do zmartwień...
Z niecierpliwością czekamy na zdjęcia :)
Obrazek
P A N D A D A R I I : http://www.pandaclubpolska.pl/forum/vie ... =45&t=2953" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
sebbie
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 04 lis 2012, 13:03
Imię: Sebastian
gadu: 10088102
Panda: 1.1 Czerwona 2003
Lokalizacja: Jangrot k. Olkusza

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: sebbie »

A ja dostałem taki prezent ;( :
http://zapodaj.net/110dbf26a25ed.jpg.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
Agent
Wymiatacz
Posty: 803
Rejestracja: 18 wrz 2011, 10:57
Imię: Emil
gadu: 6553887
Panda: 19.09.2011r. - 10.10.2013r.
Lokalizacja: Giżycko / Olsztyn
Kontakt:

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: Agent »

Drzewo zaatakowało, czy latarnia? :o
Life is 2 short 2b slow...
Awatar użytkownika
bobofrut
Admin na emeryturze
Posty: 2426
Rejestracja: 21 paź 2011, 14:12
Imię: Patryk
gadu: 2476555
Panda: 1.1[LPG] | 06' | Active+ | Rosso199
Lokalizacja: Stryków k. Łodzi

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: bobofrut »

ojej:( przykry widok ;/ z Twojej winy?
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Obrazek
Awatar użytkownika
Saszun
Wymiatacz
Posty: 908
Rejestracja: 30 kwie 2012, 09:13
Imię: Ola
Panda: Active+ 1.1
Lokalizacja: Toruń/Brzozówka

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: Saszun »

Jak ja patrzę na te rozbite Pandy to mi się smutno robi :(
Co się stało?
Awatar użytkownika
sebbie
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 04 lis 2012, 13:03
Imię: Sebastian
gadu: 10088102
Panda: 1.1 Czerwona 2003
Lokalizacja: Jangrot k. Olkusza

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: sebbie »

No tak z mojej winy, troszkę się spieszyłem, a zaatakował mnie słup murowany od ogrodzenia...
Poślizg na lodzie na zakręcie i od razu bum..
Obrazek
Awatar użytkownika
Worczynski
Klubowicz na emeryturze
Posty: 1250
Rejestracja: 12 kwie 2011, 09:28
Imię: Paweł
gadu: 0
Panda: 1.1 Actual yellow banana! + kuchenka gazowa :)
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: Worczynski »

To złudzenie, czy dach Ci powyginało też? Ja bym zrobił pomiary geometrii nadwozia, czy jest sens się bawić w naprawy :/
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: 06 wrz 2012, 20:01
Imię: Michał
gadu: 0
Panda: 1,2 PB/LPG - 2003R
Lokalizacja: EZG

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: mija »

Ćwiara do wycięcia, paskudnie że słupkiem trafiłeś, do zrobienia, części do Pandy tanie. Trochę pewnie przeholowałeś, no nic trzeba zbierać mocne doświadczenia grunt żeś cały.
Ostatnio zmieniony 28 lut 2013, 01:09 przez mija, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: 09 wrz 2012, 21:59
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Panda: 1.1 54km van 2004r
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: Dorian1.1 »

Ouuu niestety nie wygląda to zbyt optymistycznie. Tak jak napisał kolega Worczyński, radziłbym pomierzyć auto przed ewentualną naprawą.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
sebbie
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 04 lis 2012, 13:03
Imię: Sebastian
gadu: 10088102
Panda: 1.1 Czerwona 2003
Lokalizacja: Jangrot k. Olkusza

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: sebbie »

Tak dach też troszkę poszedł.
Ćwiartka już wycięta i jest nowa;) czeka na zamontowanie ;)
A co do mierzenia/geometrii to wszystko ok ;) Da się wszystko zrobić...
Tak mi zakleszczyło tylną kanapę, że ledwo wyszła...Kilkanaście dobrych kopów nie pomogło ;p Dopiero powolutku jakoś wyszła..
No nic mi się nie stało na szczęście, choć aż cały fotel przekrzywiło na którym siedziałem, też do prostowania.


A tak nawiasem to jak będę miał czas to zrobię zdjęcie tego co znalazłem między blachami w ćwiartce ;p
Obrazek
Awatar użytkownika
Dorian1.1
Wieczny Szperacz
Posty: 1892
Rejestracja: 09 wrz 2012, 21:59
Imię: Dorian
gadu: 1978034
Panda: 1.1 54km van 2004r
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: Dorian1.1 »

sebbie pisze:Tak dach też troszkę poszedł.
Ćwiartka już wycięta i jest nowa;) czeka na zamontowanie ;)
A co do mierzenia/geometrii to wszystko ok ;) Da się wszystko zrobić...
Tak mi zakleszczyło tylną kanapę, że ledwo wyszła...Kilkanaście dobrych kopów nie pomogło ;p Dopiero powolutku jakoś wyszła..
No nic mi się nie stało na szczęście, choć aż cały fotel przekrzywiło na którym siedziałem, też do prostowania.


A tak nawiasem to jak będę miał czas to zrobię zdjęcie tego co znalazłem między blachami w ćwiartce ;p
Robisz to wszystko sam? W innym przypadku nie wiem czy koszta nie przerosły by niestety wartości miśka...
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-)
http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam

MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się :)
Awatar użytkownika
sebbie
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 04 lis 2012, 13:03
Imię: Sebastian
gadu: 10088102
Panda: 1.1 Czerwona 2003
Lokalizacja: Jangrot k. Olkusza

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: sebbie »

Dziadek mojej dziewczyny jest blacharzem/mechanikiem z 40letnim doświadczeniem, więc on to robi ;)
Już prawię koniec, tylko malowanie zostało i złożenie wszystkiego ze środka do kupy ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
mija
Profesjonalista
Posty: 578
Rejestracja: 06 wrz 2012, 20:01
Imię: Michał
gadu: 0
Panda: 1,2 PB/LPG - 2003R
Lokalizacja: EZG

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: mija »

Fajnie :ok: widać czasem mieć dobrze dziewczynę z plecami :jejeje:
Sztygar
Świeżak
Posty: 49
Rejestracja: 16 sty 2013, 15:06
Imię: Adrian
gadu: 1043334
Panda: 1.1 benzyna, 2003r.
Lokalizacja: Mikołów

Re: Ładny prezent dostałem!

Post autor: Sztygar »

To ja dzisiaj też ładny prezent dostałem. Jadąc sobie naszymi, jakże pięknymi drogami, w pewnym momencie z nawiewu zaczął wydobywać się dość nieprzyjemny zapach i silnik zaczął się dziwnie zachowywać, jakieś stuki i jakby mniej mocy miał. No nic, jako, że do domu było niedaleko, to nie zatrzymywałem się, tylko zajechałem już. Na miejscu otworzyłem maskę i od razu dostałem po twarzy kłębem białego dymu. Z początku myślałem, że uszczelka pod głowicą poszła, albo coś, ale żadnymi kontrolkami nie sygnalizował mi, że coś jest nie tak. Dopiero po chwili zobaczyłem, że coś kapie z auta. Co więc zrobić? A no koszt próba. Okazało się, że to płyn z chłodnicy. No to zapakowałem się i podjechałem do mechanika, do którego w sumie mam około kilometra i na miejscu zdziwienie. Jakimś cudem poluzowała, a można powiedzieć, że nawet wypięła się rurka (czy jak to inaczej nazwać), która z powrotem odprowadzała płyn chłodniczy do zbiornika, przez co podczas jazdy płyn sobie kapał na silnik, wiadomo, pęd i tego rodzaju sprawy. Na całe szczęście zakończyło się tylko na strachu i półtorej butelce nowego płynu do chłodnicy. Nie wiem, czym to było spowodowane, bo autko jest normalnie użytkowane (fakt, dziennie koło 120km jest jeżdżone). Mam jednak nadzieję, że już takiego prezentu nie dostanę...
ODPOWIEDZ