bart_tychy pisze:a czym różni się podrabiany olej od oryginalnego?
tzn, wiem że kolorem, ale czy ma on jakieś negatywne skutki używania?
np. może byc wlany mineralny, a to np. nie jest zdrowe dla naszych silników. Może tracic "olej" właściwości po jakimś krótkim czasie i nawet zatrzec silnik, to zależy jaki olej wlany. Wyczytałem, że przeważnie silnik bierze więcej oleju.
Może nie miec takich właściwości smarnych itd.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
A nie zauważyłeś Patryku u siebie, że olej zrobił się szybko ciemny/czarny ??
U mnie na poprzedniej wymianie olej był taki sam jak przy wlewaniu, a teraz po 5kkm zrobił się już ciemny
zamberek pisze:A nie zauważyłeś Patryku u siebie, że olej zrobił się szybko ciemny/czarny ??
U mnie na poprzedniej wymianie olej był taki sam jak przy wlewaniu, a teraz po 5kkm zrobił się już ciemny
Jutro muszę to sprawdzic bo nie zwróciłem uwagi, dam znac bo robi się ciekawie Olej zmieniam ten co teraz mam przy najbliższej okazji czyli przy przeglądzie u gazownika i tak wcześniej niż jego max zywotnośc ale wiemy dlaczego..
Tak, niestety olej jest ciemniejszy niż poprzednia bańka.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
w dizlu zawsze jest ciemny, po 3tyś w Dacii przy zlewaniu był ciemny. To norma. Ale jak otworzysz korek w benzynowym np u Pandarii syntetyk to jest jaśniutko a u mnie ciemno
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Panowie to, że olej robi się ciemny-czarny to norma przy używaniu samochodu. Olej wypłukuje reszty sadzy z cylindrów to raz dwa ścierają się elementy stykowe. Wraz ze wzrostem przebiegu samochodu olej szybciej staje się czarny. Niekiedy jeśli komuś to przeszkadza stosuje się płukanie silnika tzn zalewa się silnik tańszym olejem robi się na nim do 1000km i spuszcza się go po czym zdejmuje się miskę olejową reszta oleju zleciała, miskę się czyści. Zalewa konkretnym olejem i cieszy się nieco dlużej swym "czystym silnikiem i olejem" .
Co do koloru nowych olei bywa różnie. Jaśniejszy ciemniejszy dla producenta liczy się to żeby mieścił się w normach.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-) http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
gumis pisze:A te zdjecie Mobil1 ori i fake, to sam robiles? To w jakims sklepie, czy znalazles?
Znalazłem. Właśnie dlatego umieściłem -dla przestrogi -no i może komuś uda się wyłapac podróbkę. Swoją bańkę też zamierzam sfotografowac i porównac do sklepowej, gdzie indziej.
Wszystkich zainteresowanych kontaktem do mnie proszę kierować tylko na PW.
Dorian1.1 pisze:Panowie to, że olej robi się ciemny-czarny to norma przy używaniu samochodu.
Z tym się zgodzę Tylko dziwne, że przy wcześniejszej wymianie (15kkm) przy zlewaniu, olej był można powiedzieć identyczny jak przy zalewaniu nowego, a teraz po przejechaniu 5kkm zrobił się czarny właśnie jak w dieslu! To tak teraz szybko zaczęły się ścierać elementy? Dziwne...
Dorian1.1 pisze:Panowie to, że olej robi się ciemny-czarny to norma przy używaniu samochodu.
Z tym się zgodzę Tylko dziwne, że przy wcześniejszej wymianie (15kkm) przy zlewaniu, olej był można powiedzieć identyczny jak przy zalewaniu nowego, a teraz po przejechaniu 5kkm zrobił się czarny właśnie jak w dieslu! To tak teraz szybko zaczęły się ścierać elementy? Dziwne...
Możliwe że masz zalaną podróbę nie mówię ze nie aczkolwiek wystarczy ze ten olej jest nieco mniej gęsty ma gorszą lepkość. W takich przypadkach elementy zaczynają się szybciej zużywać ale czy aż tak, troche to dziwne tak jak mówisz. Jak wygląda kultura pracy silnika w porównaniu ze starym olejem chodzi ciszej głośniej?
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-) http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się
podążyłem troche temat, podobno ten podrabiany to normalny olej tylko używany, wpuszczony do jakichś wirówek i oczyszczony.
no chyba że trafiliśmy gorzej i robiony jest z rzepaku
Dorian1.1 pisze:Jak wygląda kultura pracy silnika w porównaniu ze starym olejem chodzi ciszej głośniej?
Powiem Ci, że nie zauważyłem niczego! Pracuje tak samo! Tylko tyle, że pożera olej i zrobił się szybko czarny. Chyba z wymianą nie będę czekał tych 4kkm
bart_tychy pisze:podążyłem troche temat, podobno ten podrabiany to normalny olej tylko używany, wpuszczony do jakichś wirówek i oczyszczony.
no chyba że trafiliśmy gorzej i robiony jest z rzepaku
No jeśli to prawda to świetnie, że płacimy za jak nowy, a kupujemy używany po przeczyszczeniu
To zmień go przy najbliższej okazji i powiedz mechanikowi żeby sprawdził ciśnienie cylindrów może masz jakieś pierścionki słabe.
Za kierownicą Pandy życie staje sie piekniejsze:-)
Niebiesko-biały znikający punkt... Spokojnie to tylko ja i moja Pandzia:-) http://www.facebook.com/PandapoBydgosku" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszam
MES, ELM, KKL i wiedza zawsze pod ręką jesteś w Bdg kontaktuj się